Foksia i Dżekuś Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Asiu ,a kto robil ci takie super zdjecia?:loveu::lol: Jak juz mowilam potrzebuje kogos kto zrobi mi takie piekne zdjecia Kajtusia takie narączkowe do dziennika . Pani Hania ,ktora oglasza piski w dzinniku musi miec takie ładne zblizone takie jak robilas np.Tusi,werze i saruni. Nie prosilam pani Hani wczesniej o umieszczenie Kajtusia bo sie nienadawal do adopcji ale teraz wystarczy ze zglosi sie osoba spokojna i wyrozumiala ,przyjedzie pare razy do hotelu do kajtusia ,przekupi go rarytaskami i moze isc do domku.:lol: Asiu mysle ,ze możemy byc dumne z postepów naszego Kajtusia;) Quote
ayla1 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 niebo a ziemia.fajny z niego chłopak:loveu:,ktoś kto go weźmie i da mu kawałek serca,będzie miał najwierniejszego przyjaciela do końca jego dni. kajtuś to typ właśnie takiego psa.nigdy nie miał szansy się wykazać.aż do teraz. ukochany lemurek:loveu: Quote
Gosiapk Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Oooo jakie poufałości, i całuski i głaskanko! hohoho :cool3: Quote
ayla1 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 boski lemur zaczyna być zazdrosny o głaskanie-to mu dobrze rokuje,już wystawiał dziś zęby na murzynka-kolejną sierotkę-bo ten za bardzo się ze mną spoufalał,w tym samym czasie co Kajtuś. lemur już poczuł o co chodzi-że ręka ludzka nie tylko do bicia służy. teraz muszę już uważać żeby go nie zdeptać-tak się plącze pod nogami...:loveu:a zeżarł skurczybyk prawie cała obróżkę:crazyeye:wygryzł pasek az do klamry zapięciowej.ja nie wiem jak on to zrobił.normalnie pies-guma.:shake: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Asiu jak dobrze ,ze wczoraj bylas razem ze mna bo Lemurek zostal by mało wyglaskany bo Ruda miala atak padaczki i przy Rudej mi pomoglas ,bardzo ci dziekuje za wszystko. Quote
ayla1 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 nie ma za co polecam się na przyszłość, kajtuś taki się odważny zrobił,co nie?nabiera pewności siebie chłopaczyna.tylko te oczka takie zapłakane,może za Irenką płacze..? Quote
Ank@ Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 ja byłam wczoraj w hotelu, ale wcześniej ok 17 :45 ( nie wiem kogo spotkałam :oops:) i wzięłam Murzynka na spacer, przy okazji Kajtuś obszczekał mnie strasznie :evil_lol: widać, że boi się obcych - widział mnie co prawda przez ponad tydzień codziennie , ale nie dał się pogłaskać - za krótko się znamy Quote
ayla1 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Ank@2 napisał(a):ja byłam wczoraj w hotelu, ale wcześniej ok 17 :45 ( nie wiem kogo spotkałam :oops:) i wzięłam Murzynka na spacer, przy okazji Kajtuś obszczekał mnie strasznie :evil_lol: widać, że boi się obcych - widział mnie co prawda przez ponad tydzień codziennie , ale nie dał się pogłaskać - za krótko się znamy na kajtusia uczucie trzeba zasłużyć:lol::evil_lol:bo to straszny małpiszon:lol: jutro zrobie fotki rudej lisicy.obiecuję. Quote
Gosiapk Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Biedna Rudaska chorowitka. TEraz to już jej nikt nie zechce :( Quote
ayla1 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 nie wiem o co chodzi,ale kajtuś rzucił się dziś na dwa dorosłe rotwailery:crazyeye::crazyeye:oczywiście one w boksie były,inaczej z kajtusia niewiele by zostało:lol: normalnie się popisuje:evil_lol:ancymon jeden. Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 ayla1 napisał(a):nie wiem o co chodzi,ale kajtuś rzucił się dziś na dwa dorosłe rotwailery:crazyeye::crazyeye:oczywiście one w boksie były,inaczej z kajtusia niewiele by zostało:lol: normalnie się popisuje:evil_lol:ancymon jeden. Ten ancymon taki cwany jak ma nas przy sobie ,wszytkimpsa pokazuje jaki wazny ,zobaczymy czy bedzie taki wazny jak w przyszły czwartek do kundla pojedzie :evil_lol: A tak swoja droga Asiu ty nie sypiasz?:loveu: Quote
Gosiapk Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Kajtuś pokazuje wszystkim, że jesteście jego :razz: Quote
ayla1 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Gosiapk']Kajtuś pokazuje wszystkim, że jesteście jego :razz: właśnie,niby taki biedny a patrzcie jak się ustawił w życiu...;) 3 dziewuchy koło niego latają-w tym jedna ruda na wyłączność:lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Kajtucha ządzi teraz sie jak szara ges ,nie moge juz wypuszczac z nimi murzynka bo jak tylko do mnie on podlatuje to Kajtus od rau szczerzy na niego zabki, wczoraj mała małpa to nawet do kojca nie chcial wejśc z powrotem i musialm sie nagimnastykowac zeby go zapedzic ,a potem opszczekal mnie ze złoscia ,ze go zamknełam w kojcu:evil_lol: Quote
Ank@ Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 A mnie Kajtuś pierwszy raz dotknął , powąchał. Nie dał się jeszcze pogłaskać. potrzebny cierpliwy domek Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Ank@2 napisał(a):A mnie Kajtuś pierwszy raz dotknął , powąchał. Nie dał się jeszcze pogłaskać. potrzebny cierpliwy domek Aniu jestes nastepna osoba po marcinie ,ktora kajtus po mału zaczyna akceptowc i sie jej nie bac. Na marcina tez juz nie ujada i nie ucieka przed nim ale tez mu sie nie da poglaskac ,chociaz on jest prawie codziennie . Anu ,jeszcze go bedziesz tulic i glaskac:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Kajtus w tv był taki grzeczny jak zaczarowany ,a Ruda tak bardzo sie cieszyla że jest wsród ludzi ale cóz nikt nie chce takich małych wystraszonych lemurków ,a tym bardziej chorych na epilepsje psów miomo,że ruda jest przekochanym i grzecznym psiakiem:-(:-(:-( Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Dzisjaj bylam u rudej i Kajtusia 2 razy ,najpierw jak przywiozłam z ania cocela ,ktory sie podobal ludzia w schronisku a maja ładna na wsi bude wiec im zgarnełam go z przed nosa ,a potem wieczorkiem bo ruda strasznie była smutna ,lemurek mnie wycłował ,a ja go wypiesciłam:loveu: Quote
Selenne Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Ah, żeby znalazł się ktoś, kto by Kajtusia tak bez przerwy pieścił... Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Selenne napisał(a):Ah, żeby znalazł się ktoś, kto by Kajtusia tak bez przerwy pieścił... Tak ,tylko najpierw musiłaby przychodzic do hotelu i go smakołykami przekupywac ,bo np.dzisja Ruda miala gosci i poszła na wybieg z milka i murzynkiem ,a Kajtusia bał sie obcych i nie chciał wyjsc z kojca ,dopiero jak ja przyszłam to od razu wyfrunał i biegał z innymi ale był bardzo czujny i tylko do mnie przylatywał na głaskanko.;) Quote
Ank@ Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Do mnie też raz podbiegł po smakołyk. :loveu: Może się w końcu przełamie i da się pogłaskać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.