Foksia i Dżekuś Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 tak wygladal jak go zabieralam ze schroniska __________________ Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 a tak wyglada po 8 miesiacach w hotelu i miesiecznym pobycie u cudownej pani Basi. Wiem ze jak go kapala to ja pokasal i to dosc mocno , a mimo tego nie ma do niego żadnego zalu,prauje z nim i cieszy sie z kazdego jego postepu ,nie wiem czy znalazla by sie druga taka osoba wziasc na swoj bark tak cięzki przypadek jak Kajtek i poswiecac mu tyle czasu. Pania Basie marti tylko jedno ,jak dlugo sasiedzi beda cierpliwi na ujadanie Kajtusia. __________________ Quote
Ank@ Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 [quote name='Foksia i Dżekuś'] Jak Kajtek zmężniał. Taki dumny facet się z niego zrobił. I przytył chyba trochę. Teraz pasuje do niego opis ''pełna pierś, świeże udka'' :diabloti: Kolejny psiak w raju :loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Moj kochany Lemurek ma wspanialy domek ,nie moge sie nacieszyc , Pani Haniu jeszcze raz dziekuje za ogloszenie w dzienniku:lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Wszyscy pewnie juz o kjatusiun zapomnieli ,a ja wczoraj o malu zawalu nie dostalm jak pani basia zadzwonila zebym przyjechala bo musimy pogadac ,a to sparwa nie na telefon. nA MOJE PYTANIE CZY kAJTKA CHCE ODDAC ODdac odpowiedzila ,ze na to wyglada ale to nie jest na telefon. Okazalo sie ,ze Kajtek pogryzl ja w rece .Wypytalam ,doradzilam kastracje i powiedzilam ze jak sie bedzie dlaej tak zachowywal to oczywiscie ze go zabiore ale jak przyjdzie wiosna poniewaz teraz hotel nie jest miesjscem dla kajtka ,pozatym nie ma miejsc i finansow.:shake: Potem sie okazlo ze pani basia jak wychodzi zaklada mu kaganiec bo jak go puszcza luzem to on jest spokojnieszy i nie ujada na psy.On niestety tego kaganca nie chcial zlozyc i warczal i napewno by nas pogryzl jak bysmy to robily na sile ,a tak bylo w przypadku tych pogryzien jak sie okazalo.\ Doradzilam ,zeby przez jakis czas jednak nie zakladac mu tego kaganca i dzisiaj pani Basia powiedzila ze jak ubierala sie na spacer Kajtek do niej podbiegl ,ona pokazala mu kaganiec ,a on dal sobie jak dawniej zalozyc.:loveu: Quote
Ank@ Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Czy właścicielka Kajtusia mogłaby np. wrzucać Kajtusiowi do kagańca rarytaski ? Wtedy on skojarzy że kaganiec = coś dobrego. Może pomogłaby przez dogo Agnisia=) - trener Alteri - ale taka pomoc przez internet może być nietrafiona. Może behawiorysta Andrzej Kłosiński by pomógł. Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Ank@2 napisał(a):Czy właścicielka Kajtusia mogłaby np. wrzucać Kajtusiowi do kagańca rarytaski ? Wtedy on skojarzy że kaganiec = coś dobrego. Może pomogłaby przez dogo Agnisia=) - trener Alteri - ale taka pomoc przez internet może być nietrafiona. Może behawiorysta Andrzej Kłosiński by pomógł. pewnie by pan klosinski pomogl tylko kto zaplaci za lekcje chyba jedna godzina to oklo 120 zł. ?:shake: Quote
Ank@ Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Aż tyle :crazyeye::crazyeye: Nigdy nie korzystałam z jego porad, słyszałam jedynie że jest bardzo dobry. To może napiszę o Kajtku na dogo w dziale wychowanie/szkolenie (czy jakoś tak) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.