mysza 1 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 [quote name='Asia_Klero']Pewnie wyjde na ta zla...ale pisze zebyscie nie mieli pretencji po fakcie,ze nikt was nie uprzedzil..nikt niew powiedzial...zanim wyslecie psa do Met poszukajcie info na temat tej fundacji..nie zawsze odbrych..pies ktorego tam zawiozlam zniknal(podobno ma dom nikt nie wie od kiedy i gdzie.Informacja o domu pojawila sie dopiero gdy doszly sluchy ze pies zaginal...).Zrobicie jak bedziecie chcieli ale na waszym miejscu poszukalabym dobrego domu.... Ja piszę z własnego doświadczenia, psy, które tam umieszczalismy znalazły domy i nic złego im sie nie stało. A co to za pies, kiedy go tam umieszczałaś? Tu wątek Meli, była u Met pól roku, http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86131 Quote
Asia_Klero Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Psy ze schroniska-tak i owszem...psy niczyje,bezdomne-nie koniecznie...nie bede tutaj na forum pisac bo zaraz mnie ktos o cos oskarzy juz mnie straszyli...ehh...powiem tylko ten psiak nazywal sie Kulfon i to nie pierwsze zwierze,ktore w fondacji powinno byc a go nie ma i nie wiadomo gdzie jest...Kulfon nie jest jedyny jest tego niestety duzo wiecej...w razie pytan prosze PW albo gg2581546;) Quote
mysza 1 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Asia_Klero napisał(a):Psy ze schroniska-tak i owszem...psy niczyje,bezdomne-nie koniecznie...nie bede tutaj na forum pisac bo zaraz mnie ktos o cos oskarzy juz mnie straszyli...ehh...powiem tylko ten psiak nazywal sie Kulfon i to nie pierwsze zwierze,ktore w fondacji powinno byc a go nie ma i nie wiadomo gdzie jest...Kulfon nie jest jedyny jest tego niestety duzo wiecej...w razie pytan prosze PW albo gg2581546;) Jest to dla mnie niewiarygodne. Uważam, ze o takich sprawach powinno pisac się otwarcie, wiesz, kazdy moze napisac co chce, jak to zweryfikować? Nie wiem, ręce mi opadają.:shake: Quote
met Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 kiedy ktos dziala, zawsze znajda sie osoby, ktore na tego czleka spluna. takie sa realia w polsce - nie mozna robic nic, szczytem aktywnosci (w przypadku dogo) jest hopsanie watkow. Kulfonikowe dzieje byly relacjonowane jego sponsorce, uwazam, ze wywiazalam sie z moich obowiazkow az nadto, poniewaz sama znalazlam mu dom. czy kazdy nowy domek musi zaistniec na dogomanii i zgadzac sie na wizyty obcych ludzi? uwazam, ze nie jest to obowiazek, lecz dobra wola. watek Kulfona nie istnial od momentu przewiezienia psa do mnie. potem Izis wymogla na dziewczynach zbiorke puszek dla staruszka, niestety bozonarodzeniowa paczka do psiaka nigdy nie dotarla. wielokrotnie tez zapraszalam dziewczyny do mnie. po nagonce, jaka urzadzily na fundacje - nie maja w naszym gospodarstwie czego szukac. Asia_Klero, zacznij cedzic swoje slowa, bo sa to zwykle pomowienia: art. 212 § 1 Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Mysza 1, przykro mi, ze musisz to czytac - jak widac, ludzka zawisc nie zna granic ;( Quote
Asia_Klero Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 To nie jest zawisc i nie strasz mnie!:)Mowilam ze mnie tu juz strasza:)Robcie co chcecie tylko ja mam na uwadze psie zycie...dobre zycie:)Powodzenia zycze...Naprawde robcie zrobicie co bedziecie uwazac za sluszne...ale nikt nie bedzie mial pretensji,,nikt mi nie powiedzial wczesniej"bo ja takie pretensje do ludzi mam....wiec powodzenia suni mam nadzieje ze znajdzie super domek:)Pomyslcie o hoteliku:):)Z tego co wiem ceny mozna negocjowac:)sprobujcie jej cos znalezc;) Quote
Asia_Klero Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 a no i to nie sa pomowienia a fakty:)Nic wiecej pisac tu nie bede decyzja nalezy do was;)a co do paczki już ci to tlumaczylam i szkoda ze nie zrozumialas;/co do zbiorki pieniedzy-o zadnej zbiorce nie wiem wiec ciekawe kto sie zbieral!i watek kulfona moze i nie istnial tzn nie byl bardzo odwiedzany ale Kulfon zyl i to ja go przez ok.2lata karmilam i dbalam o to by zyl...to ja dalam mu zycie i chce wiedziec gdzie jest i jestem dla niego blizsza osoba niz ty wiec nie mow ze obca...:)A nawet zostawiajac to wszystko zastanow sie czy jestes gotowa wziac kolejnego zwierzaka....ale to nie miejsce na takie rozmowy...tu liczy sie Lori:)Powodzenia w szukaniu domku!:) Quote
agata51 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Uuuu, nieprzyjemnie się zrobiło na wątku. Nie wiem, co robić. Ja, przynajmniej na razie, mogę tylko wspomóc finansowo. Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Nie martw się, Lori, coś wymyślimy. A tymczasem - na spacerek. Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 [quote name='met']kiedy ktos dziala, zawsze znajda sie osoby, ktore na tego czleka spluna. takie sa realia w polsce - nie mozna robic nic, szczytem aktywnosci (w przypadku dogo) jest hopsanie watkow. ( Met, nie mam nic przeciwko tobie i jestem cała za tym, żeby Lori pojechała do ciebie, ale to, co piszesz o dogo jest trochę niesprawiedliwe. Może i hopsamy, ale dzięki dogo sporo psiaków znalazło domy i sporo udało się uratować. Pozdrawiam. Quote
mysza 1 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 agata51 napisał(a):Met, nie mam nic przeciwko tobie i jestem cała za tym, żeby Lori pojechała do ciebie, ale to, co piszesz o dogo jest trochę niesprawiedliwe. Może i hopsamy, ale dzięki dogo sporo psiaków znalazło domy i sporo udało się uratować. Pozdrawiam. Moze Met ma na mysli tych bezczynnych, ktorzy tylko hopsaja i nie robią nic. Ja nie zadecyduje za wszystkich, na pewno nie za Rybcie. Bardzo chce pomoc, innej opcji nie mam. Mozna rozwazyc co jest lepesze- schron czy pobyt u Met. Quote
mysza 1 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Dostałam właśnie pw od justyny85 cytuję: czy Ty naprawde jesteś tak zaślepiona Met? Chcesz znać całą prawde? ja widze, że Ty o niczym nie wiesz... na samej dogomanii jest mnóstwo osób, które wiedzą o niej sporo.Asia chciała Wam pomóc,a Ty ją tak potraktowałaś... Następnym razem chociaż przejrzyj dogomanie i miau, jeśli Ci zalezy na tych 2 psach z Elbląga Kompletnie nie wiem, dlaczego ktoś mnie obraża na pw pisząc, ze jak źle potraktowałam Asię??? Nie wiem, o co chodzi i dlaczego ktokolwiek odbiera moje chęci negatywnie. W którym zdaniu obraziłam? Starałam się być jak najbardziej obiektywna.Chciałam pomoc, bo bardzo wzruszyło mnie elbląskie schronisko, znalazłam Naszą Szkapę, bo tam umieszczalismy już psy i ja nie mam żadnych złych doświadczeń.Moje intencje były najszczersze, nie rozumiem dlaczego ktokolwiek mnie atakuje na pw zamiast otwarcie pisać na wątku. Ja nie mam nic do ukrycia,ale takie pw wyprowadzają mnie z równowagi i zaczynam myśleć,że to wszystko naprawde nie ma sensu. Przykre to. Quote
met Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Agata, mialam na mysli wlasnie tych pieniaczy, ktorzy pluja na kazdego, kto robi cokolwiek. kazdy daje z siebie tyle, na ile pozwalaja mu warunki i to jest ok, dopoki nie przeszkadza dzialac innym. moim zdaniem to podstawa funkcjonowania kazdej spolecznosci. jak zauwazyla Mysza 1, na dogomanii sa 2 swiaty - forum oraz to, co istnieje jako pw. prywatne wiadomosci uderzaja we wszystkich realnie dzialajacych. wiem, jakie informacje o mnie kraza i wcale sie nie dziwie - przeszkadzam innym, bo dzialam. klocic sie z pieniaczami nie zamierzam, nie bede tez udowadniala, ze nie jestem wielbladem. kiedys przejmowalam sie plotkami, ale udalo mi sie zapanowac nad emocjami i teraz jestem ponad tymi wszystkimi negatywnymi literkami, juz mnie nie dotykaja. Quote
jusstyna85 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 met napisał(a):Agata, mialam na mysli wlasnie tych pieniaczy, ktorzy pluja na kazdego, kto robi cokolwiek. kazdy daje z siebie tyle, na ile pozwalaja mu warunki i to jest ok, dopoki nie przeszkadza dzialac innym. moim zdaniem to podstawa funkcjonowania kazdej spolecznosci. jak zauwazyla Mysza 1, na dogomanii sa 2 swiaty - forum oraz to, co istnieje jako pw. prywatne wiadomosci uderzaja we wszystkich realnie dzialajacych. wiem, jakie informacje o mnie kraza i wcale sie nie dziwie - przeszkadzam innym, bo dzialam. klocic sie z pieniaczami nie zamierzam, nie bede tez udowadniala, ze nie jestem wielbladem. kiedys przejmowalam sie plotkami, ale udalo mi sie zapanowac nad emocjami i teraz jestem ponad tymi wszystkimi negatywnymi literkami, juz mnie nie dotykaja. Skoro już jesteś Met i odzywasz się- powiedz co sie stało z Kulfonem...Utrzyj nam wszystkim nosa,powiedz że mylimy się, że jesteś w porządku i można ci ufać.. A jeśli mamy już bawić sie w paragrafy,to prosze: nie popełnia przestwepsta, jesli zarzut podnoszony niebulicznie jest prawdziwy, a podnoszony publicznie jest prawdziwy i sluzy ochornie interesu Jak widzisz jest różnica między dochodzeniem prawdy,a pomówieniem... I jeszcze jedno- w przeciągu paru dni dostaniesz od nas list polecony, prezjrzyj i odpowiedz...To tylko prośba na razie... Pokaż swoją wyższość i nasze błędne domysły...Jednak potrafisz pisać, więc prosze bardzo.... Quote
Rybc!a Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 To wszystko takie zagmatwane..! Bardzo chcę, by Lori stamtąd wyszła, ale nie mogę ryzykować.. Muszę mieć pewność, że nic się z nimi nie stanie..! Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Ja w takich pyskówkach nie mam zamierzam brać udziału. Bardzo leży mi na sercu los Lori, ale ponieważ na razie nie mogę jej pomóc, nic tu po mnie. Zajrzę na wątek pod koniec maja. Nie jest wykluczone, że Lori będzie jeszcze w schronie. Wtedy coś postanowie. Pozdrawiam. Quote
Olena84 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 To ja Lori podniose, wiem ze to nie wiele ale tyle moge.. Quote
Asia_Klero Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Przybylam na ten watek po to zeby Lori nic sie nie stalo..w innym wypadku nie mialabym po co tu byc...no i met chyba nie rozrozniasz plotek od faktow..;] Quote
mysza 1 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Przykro mi, ale ja nie zaczęłam zadnej pyskówki napisałam tylko otwarcie to, co dostałam na pw, a nawet dostałam 3 pw, w kazdym byłam obrazana za to, ze chciałam Lori pomoc. Strasznie mi jest przykro, bo mam szczere intencje i dobre doświadczenia z przeszłosci z Naszą Szkapą dlatego tutaj chciałam Lori zbarac, poza ty, nie ma nic innego w tej chwili. Przykro mi, ze osoby, które nie kiwnęły nawet palcem w sprawie Lori, napluły na mnie na pw i zniknęły. Nawet jednego słowa, zdania, pomocy Lori, nic. To jest moja ostatnia wypowiedź na ten temat, pierwszy też raz dokąd jestem na dogo ktos tak mnie potraktował. Nigdy z nikim sie na dogomanii nie sprzeczałam, bo nie po to forum jest. Przykro mi psinko bardzo. Quote
BasiaD Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Ciotki przestańcie się obrażać! Najważniejsze jest dobro LORI! Ona za dużo już w życiu wycierpiała! Musi wreszczie opuścić schron i znależć swoją przystań! Quote
agata51 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Ja się nie obrażam, tylko nie chcę brać udziału w jakichś rozgrywkach, o których nie mam pojęcia i które mnie nie obchodzą. Obchodzi mnie Lori. Wiem, że powinna jak najprędzej opuścić schronisko. Niestety, na razie nie mogę jej pomóc. Będę tu zagladać. Jeśli zdecydujecie się na Met albo inny hotelik, pomogę finansowo. Powodzenia. Mysza, nie do ciebie mam pretensję o pyskówkę, bo nie ty ją wywołałaś. Jeśli tak to odebrałaś, przepraszam. Masz prawo być wściekła, ale nie poddawaj się. Ja nie mam powodu, żeby nie ufać Met i Naszej Szkapie. Ale to nie ja decyduję. Trzymaj się. Quote
Asia_Klero Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Przepraszam was ze to musi sie dziac na tym watku,ale nie chce zeby suni stala sie krzywda!Sprobujcie to zrozumiec....Met kontaktowalam sie z sponsorkami Kulfona i sa zawiedzione.....i dalej nie uslyszalam ktos sie zbieral bo ja o zbiorce nic nie wiem....nie chcialam zebys podawala mi adresu...to normalne ze jakby psiak znalazl dom to bys napisala ale napisalas to dopiero po watpliwosciach co do zycia Kulfona...to jest najgorsze a teraz zamiast wszystko wyjasnic unosisz sie duma,obrazasz nas i uciekasz..moze bys tam wrocila na watek i odpowiedziala na pytania!......jeszcze raz was przepraszam ale naprawde zalezy mi na tym zebyscie nie mialy takich problemow i wyrzutow sumienia jak ja Quote
Vitka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Z miłą chęcią ale nie mogę bo wyskakuje mi error...:-( A musze wymienić Ptysia, Biszkopta i chyba Żuczka... Quote
mysza 1 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Vitka, może wymień banerek Ptysia na innego biedaka, bo Ptysio ma domek:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.