Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rybc!a napisał(a):
Słuchajcie,
odezwał się do mnie 18 letni chłopak.
Mają chyba z 4 dzieci w domu, jednego psa, mieszkają gdzieś w wielkopolskim.
No bardzo chcą Lori. Ale mi się to jakoś nie podoba.
Nie chcą sterylki, potem nagle ją chcą. Adopcję załatwia ze mną 18 letni chłopak.. potem pytają o inne małe suczki.. Czyli chcą dwie.. Bo ich Zuzia jest już stara.. Co robić?

Hm, wizyta przedadopcyjna moim zdaniem koniecznie. Jakie to miasto konkretnie? Wyslemy tam kogoś. Inaczej nie dawajmy Lori lepiej. To moje zdanie.

  • Replies 943
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Najważniejsze, żeby ten 18 latek miał w głowie wszystko poukładane, bo takie teksty w stylu ze jego suka to już stara jest i bierze drugą mnie bardzo odstaszają.

Posted

Wiecie co? Ja nie chcę tego domu. Mam złe przeczucie. Być może niesprawiedliwie oceniam tego chłopaka, ale mnie to się po prostu nie podoba. Pozatym, wolałabym, żeby LORI była jedynym psem w domu, a tam jest starsza suczka Zuza, a na dodatek, mama Patryka chce jeszcze jednego, małego psa. Z kasą się u nich nie przelewa. "Jak by się udało" to miałaby szczeniaki..
A on ciągle dzwoni do mnie i pyta jak wieśniak jakiś, bez dzień dobry, ani pocałuj mnie w dupę " i co kiedy dacie mi tego psa ? ".
Z kontaktem z jego mamą był wielki problem, gadała ze mną i w tym momencie wrzeszczała na jakieś dziecko.. A w ogóle, to tam jest 5 małych dzieci, Patryk i rodzice.

No, nie podoba mi się to.
Powiem mu, jak zadzwoni, że uznałyśmy , iż Lori szuka domu bez psa.

Posted

" i co kiedy dacie mi tego psa ? ".

Psa się nie daje, młodzieńcze.

Ja bym nie owijała w bawełnę. Powiedziałabym, dyplomatycznie, że dom nie spełnia warunków. Albo że nie wzbudza zaufania. Może młody człowiek się czegoś nauczy.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Wiecie co? Ja nie chcę tego domu. Mam złe przeczucie. Być może niesprawiedliwie oceniam tego chłopaka, ale mnie to się po prostu nie podoba. Pozatym, wolałabym, żeby LORI była jedynym psem w domu, a tam jest starsza suczka Zuza, a na dodatek, mama Patryka chce jeszcze jednego, małego psa. Z kasą się u nich nie przelewa. "Jak by się udało" to miałaby szczeniaki..
A on ciągle dzwoni do mnie i pyta jak wieśniak jakiś, bez dzień dobry, ani pocałuj mnie w dupę " i co kiedy dacie mi tego psa ? ".
Z kontaktem z jego mamą był wielki problem, gadała ze mną i w tym momencie wrzeszczała na jakieś dziecko.. A w ogóle, to tam jest 5 małych dzieci, Patryk i rodzice.

No, nie podoba mi się to.
Powiem mu, jak zadzwoni, że uznałyśmy , iż Lori szuka domu bez psa.

Zeby się tylko tej starszej Zuzy nie pozbyli, żeby dom był bez psa.

Posted

mysza 1 napisał(a):
Zeby się tylko tej starszej Zuzy nie pozbyli, żeby dom był bez psa.

Też mi to przez myśl przeszło. To co mam powiedzieć, jak znowu zadzwoni i spyta " to kiedy przywieziecie mi tego psa?! ".. ?

Posted

No ale dlaczego go skreslacie!!Moze to jedyna szansa na dom?!Pogadajcie z nim przynajmniej pozadnie...wizyta przed adopcyjna...i powiedzcie mu szczerze i otwarcie czego oczekujecie;)

Posted

Asia, nie, on mi się po prostu nie podoba i tyle. Nie chcę go i jego domu.

Napisał dziś do mnie:
Słuchaj, jeśli ja mam tak długo czekać na tego psa, to go nie chcę.

Odpisałam:
Ustaliliśmy, iż warunki które oferujesz Lori nie spełniają wszystkich naszych wymagań. Bardzo mi przykro.

A on:
Tak , jasne , a bo może willa z basenem bo szukacie domu dla psów to przyjedź z nią i zobacz a nie tu mi bajki wciskasz..!! ( I TYSIĄC WYKRZYKNIKÓW ).

Pozatym, naprawdę bym wolała, żeby była jedynym psem w domu.

Posted

Wiesz, już to czy jedynym to inna sprawa, jesli ktos ma pojęcie o psach i zdrowy rozsądek to moze miec więcej niz innego, psy to zwierzęta stadne, uwielbiają siebie nawzajem, swoje zabawy, ganianie.
Tylko ten dom po prostu nie jest odpowiedni, wypowiedzi tego chłopaka calkowicie go dyskwalifikują

Posted

Asia_Klero napisał(a):
No ale dlaczego go skreslacie!!Moze to jedyna szansa na dom?!Pogadajcie z nim przynajmniej pozadnie...wizyta przed adopcyjna...i powiedzcie mu szczerze i otwarcie czego oczekujecie;)


Nie wystarczą ci jego teksty? To nie jest jej jedyna szansa na dom - zapewniam cię. Jeżeli dom nie wie (chociaż z grubsza), czego trzeba psu, to to nie jest dom. Oddać psa byle gdzie, żeby tylko wyszedł ze schronu?!!! Przecież ten gówniarz od początku był podejrzany.

Posted

Trochę mnie to własnie dziwi, mam na mysli wypowiedź Asi- przecież niedawno były do mnie pretensje, że chcę byle gdzie Lori oddać - mam na mysli Naszą Szkapę. Tyle, że ja tam już trzymałam psy i kłak im z głowy nie spadł.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...