beam6 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Gdgt - może Ty ją puścisz do Wyborczej :) Masz szczęśliwą rękę - ja tyle razy ogłaszałam Korę i nic a Ty ogłosiłaś i Dom jest! Quote
beam6 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Chodź Maleńka - same pójdziemy na spacer na pierwszą :painting: Quote
gdgt Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 a ja dopiero teraz tu trafiłam. Ktoś mi powiedział, że beam zdecydowała się przygarnąć FIFi na stałe: pomyślałam sobie - kolejna wariatka, ale przynajmniej nie trzeba szukać małej już domu. A tymczasem to nieprawda... Puszczę Fifi ogloszenia, ale nie przeceniałabym moich zdolności do perswazji. Jeśli mogę się powymandrzać, to chyba skutecznym sposobem na znalezienie domu jest wystawianie ogłoszeń w gazetach regularnie i do upadłego. Pewna dogomaniaczka wystawiała pół roku tak ogłoszenia, a pod koniec wysyłała już po kilka ogłoszeń do tej samej gazety. Pewna czytelniczka się ulitowała, jak zobaczyła tę desperację, i pies trafił tak, że lepiej już nie mógł. A przypominacie sobie ciotki Spike'a? dopiero po zmasowanym ataku ogłoszeniowym znalazł dom. A propos - nie ma żadnych zdjęć z nowego domu! Quote
Kanzaj Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 A to właśnie trafiłam na wątek Fifi Pierwszej! Quote
Wilejkaros Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Też słyszałam od "pewnej" ciotki, że Fifi zostaje na stały tymczas do końca świata, ale może Beam tylko tak udaje przed TZem, że chce ją oddać? Quote
beam6 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 W chwili obecnej to bardziej udaję przed sobą - TZ nawet nie chce rozmawiać na temat oddania :evil_lol: Oczywiście jak domek się nie znajdzie to będzie to "tymczas do końca świata" ale ............... . Zamknę sobie w ten sposób możliwość bycia "pogotowiem awaryjnym" dla jakiejś kolejnej biedy. Mam tylko dwie ręce, 4 piętro bez windy i swoje lata więc opcja spacerków "na tury" nie wchodzi w grę :shake: Dlatego szukam Fifulińdzie :loveu: domu. Proszę o pomoc w ogłoszeniach :roll: Sucz jest bardzo spokojna, zero agresji (mieszka z żywym kotem przypominam :razz:), zostaje na 9 godzin w domu (co prawda w towarzystwie Lolka i Ryśka ale bez ludzi), nic nie zniszczyła, spokojnie jeździ samochodem w pasach ( musi na czczo bo wymiotuje), jest trochę namolna jeżeli chodzi o pieszczoty ;), po prostu Idealny Pies - FIFA - szuka Domu Quote
beam6 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 gdgt napisał(a):A przypominacie sobie ciotki Spike'a? dopiero po zmasowanym ataku ogłoszeniowym znalazł dom. A propos - nie ma żadnych zdjęć z nowego domu! Ja mam, ja mam - komu wysłać MMSA ? Quote
gdgt Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 beam6 napisał(a):Ja mam, ja mam - komu wysłać MMSA ? komuś, kto ma kabelek i wrzuci to do sieci. czyli niestety nie mnie. Quote
esperanza Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Mi wyślij. Ja nie potrzebuję kabelka, by do kompa zdjęcia przerzucić. :razz: Quote
beam6 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Zdjęcie już na wątku Sikiego - dzięki Magdarynka :) Quote
beam6 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Niniejszym przedstawiam całą MOJĄ rodzinę: od góry Kot Ryszard :loveu:, w środku Lord Lolek :loveu:, na dole Hrabianka Fifulinda de domo Fifi :loveu: :lol:. Mój TZ podjął ostateczną i nieodwołalną decyzję, że NIE ODDA Swojej Fifi nikomu - nawet do domu z ogrodem, z pańciami na miejscu 24 godz./dobę, kolegami i koleżankami psimi i kocimi, basenem w lecie i kominkiem w zimie. Nie odda i już !!!! Jest mi przykro ale bić się z nim nie będę - nie ta kategoria wagowa :evil_lol:. Tym samym uprzejmie proszę o zaprzestanie szukania domku i melduję, że kolejny tymczas został stałym domkiem (jakaś epidemia :razz:). Ciekawa jestem tylko - co będzie jak się przypęta jakaś kolejna bida ;) ? Fifulinda dziękuje wszystkim Ciotkom za pomoc i zaprasza na sernik (musi tylko sprawdzić kiedy będzie TEN dzień - tzn. półrocze grzania doopki w DT :multi:) Quote
jayo Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No to niezle..... Epidemia sie rozszerza :-)))) Zdjecia do domku potencjalnego nie wysylalam czekajac zgodnie z umowa na Twoj komunikat - ale jak widze - deklaracja "samochodowa" Twojego Malzonka pozostala niezmienna :diabloti: No i masz Babo Fifi :loveu: Quote
malagos Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Ale rewelacyne zdjecie, kanapa sie przydaje! :loveu: :loveu: A szanowny małżonek podjał właściwą decyzję, kochane chłopisko! że tez tym chłopom pewne sprawy tak długo sie klarują, podczas gdy dla nsa, kobiet, od poczatku sie wydaja jasne :diabloti: :cool3: Ja też swego TŻ nie ponaglam, tylko czekam kiedy to ON podejmnie decyzję odnosnie naszej tymczasowiczki :evil_lol: Ale, ale, to tymczas odpada?.... To jest jedyny minus takich pozostawień w domku tymczasowym :placz: Quote
Kanzaj Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 CUDNE WIEŚCI !!!!!!!!!!!!! Ja też się boję, co to będzie jak nasza Mała Fifi wyzdrowieje.... Quote
beam6 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 malagos napisał(a):Ale rewelacyne zdjecie, kanapa sie przydaje! :loveu: :loveu: A szanowny małżonek podjał właściwą decyzję, kochane chłopisko! że tez tym chłopom pewne sprawy tak długo sie klarują, podczas gdy dla nsa, kobiet, od poczatku sie wydaja jasne :diabloti: :cool3: Ja też swego TŻ nie ponaglam, tylko czekam kiedy to ON podejmnie decyzję odnosnie naszej tymczasowiczki :evil_lol: Ale, ale, to tymczas odpada?.... To jest jedyny minus takich pozostawień w domku tymczasowym :placz: To nie kanapa - to narożnik (tylko dlatego mam jeszcze gdzie siedzieć) :lol: Mojemu TZ wyklarowało się bardzo szybko - to ja usilowałam Go przekonać do szukania domku i oddania - bo właśnie tymczas się stlenił :shake: Quote
beam6 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Kanzaj napisał(a):CUDNE WIEŚCI !!!!!!!!!!!!! Ja też się boję, co to będzie jak nasza Mała Fifi wyzdrowieje.... Jak to co - to samo :evil_lol: Quote
Ewusek Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 u mnie tez panowie podjeli decyzje odnosnie pozostawienia Karata na stale :-) oczywiscie ja mialam troche inne zdanie, bo nie lubie malych, szczekajacych pieskow... Jak odwiozlam Pieska do DS, to wieczorem moj TZ powiedzial niesmialo, ze "ten Piesek to taki kochany i wdzieczny byl, bardzo go polubilem"... a po zastanowieniu dodaL "ale nie mozemy miec takiego zwierzynca" :evil_lol: ale gratuluje podjetej decyzji :-) Quote
Kanzaj Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 beam6 napisał(a):Jak to co - to samo :evil_lol: Tylko, że Mała Fifi jest trzynastym czworonogiem!!! Quote
beam6 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Ale małym !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiem, wiem, że trzynastym i szczerze podziwiam :loveu: Quote
Ewusek Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 13 ??? nie widzialam u ciebie tylu czworonogow.... u mnie bylo tylko 8 :-) Quote
ronja Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Beam, gratulacje!!Zawsze Ci mówiłam,że masz fajowego Tz-a!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
beam6 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Ja to wiem :oops: - ale mógłby być jeszcze fajniejszy - gdyby się zgodził na taki malutki tymczasik ( jakby trzeba było) a mówi, że się nie zgodzi :shake: Ale podobno tylko krowa nie zmienia poglądów :evil_lol: Quote
OlimpiaK Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 beam, gratuluje dalszego zejścia na psy. :eviltong: Co do TZa to mnie i wilejce sie ostatnio oberwało za te tymczasy. Zaklinał się też, że żadnego więcej na tymczas. :lol: Ilość zwierząt to względna rzecz. Ja mam ich 9 w mieszkaniu 2 pokoje z kuchnią i się mieścimy. Wszystko zależy od wielkości. :eviltong: Quote
Magdarynka Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Gratuluję decyzji :happy1: I wcale nie czuję sie winna, że Cię wmiksowałam w tymczas dla Fifi :megagrin: A swoją drogą, to Fifi jest najlepszym przykładem, że te psy są mądrzejsze od nas... Potrafią tak nas zaczarować, ze jakoś dziwnie nagle "wrastają" w naszą kanapę i w nasze życie... I w sumie jayo ma rację... To już epidemia! :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.