Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja dopiero teraz tu trafiłam. Ktoś mi powiedział, że beam zdecydowała się przygarnąć FIFi na stałe: pomyślałam sobie - kolejna wariatka, ale przynajmniej nie trzeba szukać małej już domu. A tymczasem to nieprawda...
Puszczę Fifi ogloszenia, ale nie przeceniałabym moich zdolności do perswazji. Jeśli mogę się powymandrzać, to chyba skutecznym sposobem na znalezienie domu jest wystawianie ogłoszeń w gazetach regularnie i do upadłego. Pewna dogomaniaczka wystawiała pół roku tak ogłoszenia, a pod koniec wysyłała już po kilka ogłoszeń do tej samej gazety. Pewna czytelniczka się ulitowała, jak zobaczyła tę desperację, i pies trafił tak, że lepiej już nie mógł.
A przypominacie sobie ciotki Spike'a? dopiero po zmasowanym ataku ogłoszeniowym znalazł dom. A propos - nie ma żadnych zdjęć z nowego domu!

Posted

W chwili obecnej to bardziej udaję przed sobą - TZ nawet nie chce rozmawiać na temat oddania :evil_lol:
Oczywiście jak domek się nie znajdzie to będzie to "tymczas do końca świata" ale ............... .
Zamknę sobie w ten sposób możliwość bycia "pogotowiem awaryjnym" dla jakiejś kolejnej biedy. Mam tylko dwie ręce, 4 piętro bez windy i swoje lata więc opcja spacerków "na tury" nie wchodzi w grę :shake:
Dlatego szukam Fifulińdzie :loveu: domu. Proszę o pomoc w ogłoszeniach :roll:
Sucz jest bardzo spokojna, zero agresji (mieszka z żywym kotem przypominam :razz:), zostaje na 9 godzin w domu (co prawda w towarzystwie Lolka i Ryśka ale bez ludzi), nic nie zniszczyła, spokojnie jeździ samochodem w pasach ( musi na czczo bo wymiotuje), jest trochę namolna jeżeli chodzi o pieszczoty ;), po prostu


Idealny Pies - FIFA - szuka Domu

Posted

gdgt napisał(a):
A przypominacie sobie ciotki Spike'a? dopiero po zmasowanym ataku ogłoszeniowym znalazł dom. A propos - nie ma żadnych zdjęć z nowego domu!

Ja mam, ja mam - komu wysłać MMSA ?

  • 3 weeks later...
Posted


Niniejszym przedstawiam całą MOJĄ rodzinę: od góry Kot Ryszard :loveu:, w środku Lord Lolek :loveu:, na dole Hrabianka Fifulinda de domo Fifi :loveu: :lol:.

Mój TZ podjął ostateczną i nieodwołalną decyzję, że NIE ODDA Swojej Fifi nikomu - nawet do domu z ogrodem, z pańciami na miejscu 24 godz./dobę, kolegami i koleżankami psimi i kocimi, basenem w lecie i kominkiem w zimie. Nie odda i już !!!!
Jest mi przykro ale bić się z nim nie będę - nie ta kategoria wagowa :evil_lol:.

Tym samym uprzejmie proszę o zaprzestanie szukania domku i melduję, że kolejny tymczas został stałym domkiem (jakaś epidemia :razz:).

Ciekawa jestem tylko - co będzie jak się przypęta jakaś kolejna bida ;) ?

Fifulinda dziękuje wszystkim Ciotkom za pomoc i zaprasza na sernik (musi tylko sprawdzić kiedy będzie TEN dzień - tzn. półrocze grzania doopki w DT :multi:)

Posted

No to niezle.....
Epidemia sie rozszerza :-))))

Zdjecia do domku potencjalnego nie wysylalam czekajac zgodnie z umowa na Twoj komunikat - ale jak widze - deklaracja "samochodowa" Twojego Malzonka pozostala niezmienna :diabloti:

No i masz Babo Fifi :loveu:

Posted

Ale rewelacyne zdjecie, kanapa sie przydaje! :loveu: :loveu:
A szanowny małżonek podjał właściwą decyzję, kochane chłopisko! że tez tym chłopom pewne sprawy tak długo sie klarują, podczas gdy dla nsa, kobiet, od poczatku sie wydaja jasne :diabloti: :cool3:
Ja też swego TŻ nie ponaglam, tylko czekam kiedy to ON podejmnie decyzję odnosnie naszej tymczasowiczki :evil_lol:

Ale, ale, to tymczas odpada?.... To jest jedyny minus takich pozostawień w domku tymczasowym :placz:

Posted

malagos napisał(a):
Ale rewelacyne zdjecie, kanapa sie przydaje! :loveu: :loveu:
A szanowny małżonek podjał właściwą decyzję, kochane chłopisko! że tez tym chłopom pewne sprawy tak długo sie klarują, podczas gdy dla nsa, kobiet, od poczatku sie wydaja jasne :diabloti: :cool3:
Ja też swego TŻ nie ponaglam, tylko czekam kiedy to ON podejmnie decyzję odnosnie naszej tymczasowiczki :evil_lol:

Ale, ale, to tymczas odpada?.... To jest jedyny minus takich pozostawień w domku tymczasowym :placz:


To nie kanapa - to narożnik (tylko dlatego mam jeszcze gdzie siedzieć) :lol:
Mojemu TZ wyklarowało się bardzo szybko - to ja usilowałam Go przekonać do szukania domku i oddania - bo właśnie tymczas się stlenił :shake:

Posted

u mnie tez panowie podjeli decyzje odnosnie pozostawienia Karata na stale :-) oczywiscie ja mialam troche inne zdanie, bo nie lubie malych, szczekajacych pieskow...
Jak odwiozlam Pieska do DS, to wieczorem moj TZ powiedzial niesmialo, ze "ten Piesek to taki kochany i wdzieczny byl, bardzo go polubilem"... a po zastanowieniu dodaL "ale nie mozemy miec takiego zwierzynca" :evil_lol:

ale gratuluje podjetej decyzji :-)

Posted

Ja to wiem :oops: - ale mógłby być jeszcze fajniejszy - gdyby się zgodził na taki malutki tymczasik ( jakby trzeba było) a mówi, że się nie zgodzi :shake:
Ale podobno tylko krowa nie zmienia poglądów :evil_lol:

Posted

beam, gratuluje dalszego zejścia na psy. :eviltong: Co do TZa to mnie i wilejce sie ostatnio oberwało za te tymczasy. Zaklinał się też, że żadnego więcej na tymczas. :lol:

Ilość zwierząt to względna rzecz. Ja mam ich 9 w mieszkaniu 2 pokoje z kuchnią i się mieścimy. Wszystko zależy od wielkości. :eviltong:

Posted

Gratuluję decyzji :happy1:
I wcale nie czuję sie winna, że Cię wmiksowałam w tymczas dla Fifi :megagrin:
A swoją drogą, to Fifi jest najlepszym przykładem, że te psy są mądrzejsze od nas... Potrafią tak nas zaczarować, ze jakoś dziwnie nagle "wrastają" w naszą kanapę i w nasze życie... I w sumie jayo ma rację... To już epidemia! :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...