Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Życie, to nie jest bajka, zycie w schronisku tym bardziej. Egzystencja w takim miejscu czujących istot jakimi bez wątpienia są nasi Bracia Mniejsi
jest prawdziwie tragiczna.
Bohaterka tej historii, której nadaliśmy na przekór wszystkiemu imię Bajka, musi znosic tę rzeczywistość cierpliwie i z godnoscią.
Nasza Bajka 10 letnia sunia, porzucona przez właściela pewnego dnia zamieszkała w schronisku, dodatkowych cierpień przysparza jej fakt iż prawie jest niewidoma. Chroniczne zapalenie rogówki spowodowało iż jej widzenie jest ograniczone w 90%, nie będzie już widziała lepiej, mozna tylko jej pomóc zachowawczo aby nie bolało. Jednak ona potrzebuje domu, gdzie mogłaby spokojnie i w miłości żyć.
Patrzenie na jej cierpienie jest nie do zniesienia. Zwinięta w kłębek, osamotniona czeka w milczeniu na dar losu jakim w jej przypadku jest dobry, wspaniały człowiek, ktory podaruje jej dom.

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest bardzo łagodna, nie przejawia ąbsolutnie żadnych nieporządanych zachowań. Przecież jest w klatce z innymi psami. Lezy wyalienowana i tyle.
Ile może ważyć? nigdy jej nie ważyłysmy. Wydaje mi się, ze nie więcej jak 11, 12 kg.

Posted

Przeczytałam ten wątek i się popłakałam. :placz: Serducho mam ściśnięte do niemożliwości. Gdyby moja Andzia była troszkę starsza, zabrałabym Bajkę. Niestety mieszkam w kawalerce i mam rozbrykaną, 3,5 - miesięczną sunię, która zamęczyłaby ślepą i spokojną Bajeczkę. Poza tym nie pracuję, więc w ciągu dnia nie mogłabym jej nawet bronić przed zapędami i nieokiełnaną energią Andziora. Boże, jak mi jej szkoda. :-( Jak mogę pomóc? Potrzebujecie może ogłoszeń, pieniędzy, itd... Nie można jej tak zostawić, trzeba szukać domu, choćby DT.

Posted

oj ja też trzymam kciuki, tak mocno jak chyba nigdy jeszcze nie trzymałam... wieczorem ją ogłoszę. na wszelki wypadek.

i jeszcze jedno. co to znaczy ''trochę autystyczna'' w przypadku psa?

Posted

Trochę autystyczna to może nie jest okreslenie, które oddaje jej sposób bycia. Ona po prostu nie widzi i dlatego w pierwszym kontakcie jest jakby nieruchoma. Ale gdy powącha, pozna rekę i otoczenie momentalnie się zmienia. Wiem, bo wiozlyśmy ja samochodem i widziałam jej pycholek jak się zaczął usmiechać. Przy tym daję sobie głowę uciąc, ze jest to bardzo inteligentny pies i wrażliwy, ktory z tego powodu znosi dodatkowe katusze, bo doskonale wie jaki los go moze ostatecznie spotkac.

O pomoc dla Bajki proszę.

Posted

czy tekst juz jest o bajence, czy ma juz allegro, im szybciej tym lepiej, mialam slepa sunke, sa bardzo kochane, maloklopotliwe, sama bym ja wziela, stracilam w krotkim okresie kota i psa, narazie nie mam sily na nowe bolesci, jakby sie cos bajence przytrafilo. prosimy o allegro..

Posted

irysek na jedną miłość najlepsza jest druga. W moim domu zawsze mieszkaja psy stare, które wiadomo w końcu odchodzą - i natychmiast na ich miejsce przychodzi następny pies. Ja nie mam czasu rozpamiętywać o utraconym przyjacielu, a psina też jest z tego (myślę) zadowolona. Oczywiście zawsze biorę psa starego takiego który ma małe szanse na adopcję.
Pomyśl, masz doświadczenie w postępowaniu z psem niewidzącym...

Posted

Oktawia, oby twoje wizje się sprawdziły i oby Bajeczka znalazła domek.

Irysku, proszę pomyśl cieplutko o Bajeczce. Może jednak postanowisz dać jej szansę na nowe życie. Tak jak pisze luka, na utraconą miłość, najlepsza jest nowa, ona wypełni pustkę i przyniesie radość.

Bajeczko, oby domek się znalazł. Trzymam za to kciuki i życzę ci tego najmocniej na świecie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...