Jump to content
Dogomania

Mafia Lion King zostaje u mnie na zawsze :-) Mafia ma już DWA lata :-))


Recommended Posts

Posted

Mufasa wcale nie miał zamiaru jeść...
Dopiero jak mu trochę wsadziłam do paszczy to zaczął..
Jedzą ale nie tak jak zwykle......

Znikam
Cioteczko Tweety będę pod wieczór na herbatce.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To Ty Ciotka delikatna jesteś . Od jednego uchlania zaraz chora :shake:
Ja ciągle jestem podrapana i pogryziona . Kiedyś nawet dostałam całą serię zastrzyków przeciw wściekliżnie :evil_lol: bo mnie obcy kotecek uchlał i nawiał :diabloti:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
To Ty Ciotka delikatna jesteś . Od jednego uchlania zaraz chora :shake:
Ja ciągle jestem podrapana i pogryziona . Kiedyś nawet dostałam całą serię zastrzyków przeciw wściekliżnie :evil_lol: bo mnie obcy kotecek uchlał i nawiał :diabloti:


Ech niektórzy tak mają.....

Posted

Mafia zaraz dostanie jeść mam nadzieję że zjedzą grzecznie jak nie to im wepcham lejkiem......

Zrobię sobie herbatę z miodem i sokiem malinowym i pędzę do łóżka - jechałam do domu trzema tramwajami i autobusem.
Bo mi 4 zwiała:mad:.

Mafijka nie wymiotuje w kuwetce brak bardzo rzadkiej koopki.....

Oby tak dalej

Jutro idziemy na 16 do weta.

Posted

dzień dobry.

mafia w nocy była grzeczna. Nie pawikowała.......
ja miałam ciężką noc ale już lepiej....

Właśnie grzeje mafijce śniadanie dam im antybiotyk i pędzę z Sabrą na spacer.

Zastanawiam się czy jechać po wynik czy nie jechać i żyć w błogiej nieświadomości/....

Mafijka lepiej się czuje bo zaczynają brykać a chłopaki probują sprawdzić z ilu części złożona jest Nalunia....:mad:

Miłego dnia wszystkim.

Posted

Agnie Koty napisał(a):
kocie ugryzienia są paskudne, ja też jesienią brałam antybiotyk!
Poza tym, to ugryzienie Mafii :evil_lol:


W dodatku to ugryzienie "prawej łapy" szefa mafii:evil_lol:.

Posted

BeataSabra napisał(a):

Zastanawiam się czy jechać po wynik czy nie jechać i żyć w błogiej nieświadomości/....



a nie wolisz żyć w błogiej świadomości, że nie jest najgorzej?:mad: proszę jechać i dać znać

Posted

Przepraszam że tak późno pisze ale musiałam się przespać i jakoś tak na długo mi się usnęło.

Mafia była u weta na kontroli.
Ale to chyba nie Mafia - Mafia parskała u weta i nie pozwoliła się dotknąć.

Kociaki pozwoliły się osłuchać wymacać zmierzyć temperaturę zaglądnąć do pyszczków i gardeł.

Jest lepiej uffffff
Mają stan podgorączkowy.
Jeszcze czerwone gardełka
Mufasa ma na dziąsłach a dokładnie na wewnętrznej stronie fafli jakieś brodawki?? Są drobniutkie ale dość dużo.
Nala ani Zazu ich nie mają..

Osłuchowo lepiej jeszcze ciut słychać ale jest poprawa.
Brzuszki nie bolesne
Z nosków wyciek nadal śluzowy bez śladu ropy ufff
Oczka łzawią ale nie ropieją.
Spojówki zaczerwienione ale niewiele świetlik ma wystarczyć - mam krople do oczu jakby było pogorszenie.

Do kontroli mam przyjść z nimi w poniedziałek chyba ze coś się będzie działo to jutro o 14.

Maluchy mają dostawać Esberitox N.
Antybiotyk 1 x 1/4 tabletki do następnej środy.

Odrobaczenie najwcześniej w przyszłym tygodniu ze szczepieniem trzeba się niestety wstrzymać.....

Dzisiejsze wydatki:
Convalescent 42 zl
Suchy Acana 5 z groszami.
Wet za dzisiaj nie wziął nic.

Cioteczko Tweety oczywiście że musi być dobrze.....

Posted

Robie trzecie podejście do zrobienia herbaty.....

Zaraz nakarmię Mafie i nakarmię moje zwierzaki i nurkuje pod kołdrę z wielkim kubkiem herbatki z miodem cytryną i sokiem malinowym.....

Aha to co ma Mufasa to jest BRODAWCZYCA - Wirusowe cholerstwo może się rozejść po wszystkich zwierzakach.
Ale nie koniecznie.
Można leczyć preparatem ENGOSTYL lek Homeopatyczny jest bardzo dobry kuracja jest długa - czasem jednak to nie pomaga i trzeba wymrażać lub wycinać

Występuje w osłabieniu odporności ciut oporne na leczenie......

Posted

Mufasa pogonił od miski Zazu i Nale.....:multi:
Zjadł całą swoją porcję i jeszcze trochę z 4 porcji:multi::multi:(daje im 3 porcje i czwarta jest wolna).
Zazu zjadł całą porcję:multi: Nala zostawiła odrobinkę:multi::loveu::loveu:

Dostały też suche.
Zmieniłam im w kuwecie a jutro generalne sprzątanie kojca.....

Kociaki parskają ale tak mi się wydaje że to raczej pro forma a nie ze strachu.
Już bez problemu jedzą jak siedzę obok kojca.
Nie uciekają pod sufit kojca jak się zbliżam
Swobodnie mogę im wsadzić tabletkę do mordki.

Ja nadal tej herbaty nie zrobiłam - i już jej nie będę robić dam jeść moim kotom i sabrze i znikam do łóżka.....
Od wczoraj mnie głowa boli i nie chce przestać...:shake:

Posted

dlaczego nie pijesz herbatki, nikt Ci jej nie wydziela tak jak mój TŻ kiedy do nas przychodzisz:evil_lol: więc korzystaj z możliwości.
Beatka, przyjeżdża do mnie ten kociuch z łapką do obcięcia,mam nadzieję, że uda się nam go wyprowadzić na prostą i obejdzie się bez amputacji

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...