przyjaciel_koni Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 I to podwójną siłę... Beatko - Jak TY lepiej się poczujesz, to może i kocinki podążą Twoim śladem !!! I proszę się tu nie załamywać i nie dołować !!!! Nalusia i Mufasa przypominają się Wszystkim !!!! Pomóżcie tym niewinnym, bardzo chorym kocinom !!! Diagnostyka Mufasy, leczenie, zapewnienie leków i właściwej karmy Nalusi, to bardzo kosztowne inwestycje... Jednak bez tego kociątka nie mają szansy... Prosimy Was o wsparcie dla nich !!!! Potrzebne na już ok. 1000zł !!!! Duża kwota... Bez pomocy nie damy rady... Quote
BeataSabra Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 noemik napisał(a):Beatko, wzięłabym kociambry na te dwa tygodnie, ale tym razem nie jestem w stanie. Dostałaś wiadomość na gg? Nie wyrobię...:( Wiem Rozumiem Wiadomość na GG odczytałam. Trzymaj się uszy do góry. Serdecznie pozdrawiam Bardzo dziękuje Wszystkim za dobre słowo za zaglądanie do kociarni . Za wsparcie Po prostu dziękuje że Jesteście. Quote
BeataSabra Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 fona napisał(a):Beatko, to przed piatekim pozamykajmy sprawy bazarkowe, czyli chcialabym powysylac to, co juz jest kupione, pare paczek czeka, no i dzis pytalas o ksiazki, odpisalam na gg. pozdrawiam Fona napisz mi co czeka na wysłanie. Napisałam do osób pw ale parę osób nie odpisuje. Co do książek dam znać jak tylko się dowiem co i jak Quote
Tweety Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 no i co glizdy, po hotelach będziecie się wylegiwać?;) A może Mufasek by tak do jakiegoś domu się wybrał co? Quote
przyjaciel_koni Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Tweety napisał(a):no i co glizdy, po hotelach będziecie się wylegiwać?;) A może Mufasek by tak do jakiegoś domu się wybrał co? Biedne kocinki... To dla nich nie jest miłe przeżycie. Dobrze jednak, że Beatka chwilę zajmie się sobą !!!!! Inaczej nie wyrobi... Mufciowi będziemy robić ogłoszenia. Jednak przedtem musi się jeszcze nieco wykurować !!!! Oczywiście wiążą się z tym wydatki - jak już wspomniano - spore !!! I mała Nalusia prosi - ona zbiera na ciągłe leczenie... Jest bardzo kosztowne... Same niezbędne leki to majątek !!! Prosimy Was o pomoc w tych płatnościach !!!! Quote
BeataSabra Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 przyjaciel_koni napisał(a):Biedne kocinki... To dla nich nie jest miłe przeżycie. Dobrze jednak, że Beatka chwilę zajmie się sobą !!!!! Inaczej nie wyrobi... Mufciowi będziemy robić ogłoszenia. Jednak przedtem musi się jeszcze nieco wykurować !!!! Oczywiście wiążą się z tym wydatki - jak już wspomniano - spore !!! I mała Nalusia prosi - ona zbiera na ciągłe leczenie... Jest bardzo kosztowne... Same niezbędne leki to majątek !!! Prosimy Was o pomoc w tych płatnościach !!!! Na szczęście Mufek tam był już dwa razy Nalusia raz. W miare się tam czuły apetyt miały. A ja licze że Tweety zrobi jakieś niezgłaszane naloty i sprawdzi co u dzieci. Quote
BeataSabra Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Mam już część wyników Mufasy. Nerki ok Trzustka ok Wątroba niestety dwukrotnie przekroczony aspat Lamblii nie stwierdzono Natomiast są ancylostoma tubaeforme czyli inaczej bardziej po polskiemu Tęgoryjce. Wet zalecił podanie preparatu spot on ADVOCATE - ze względu na Wątrobę. Muszą go dostać wszystkie 4 koty. Koszt około 120 zł. Jeszcze czekamy na bakteriologie i mykologie. Quote
Margo05 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Matko jedyna :crazyeye: Co to są te tęgoryjce :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
BeataSabra Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Margo05 napisał(a):Matko jedyna :crazyeye: Co to są te tęgoryjce :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: To takie co mają tęgie ryje :cool3::evil_lol:. Tak na prawde Tęgoryjce należą do nicieni. Żywią się krwią. Quote
Margo05 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 BeataSabra napisał(a):To takie co mają tęgie ryje :cool3::evil_lol:. Tak na prawde Tęgoryjce należą do nicieni. Żywią się krwią. Obrzydliwe robale :angryy: Co one robią w tym biednym ciałku? Nie mogą sobie pójść w cholerę? One atakują przewód pokarmowy. Stąd pewnie te kłopoty Mufasy :-( Da się je jakoś usunąć? Nie znalazłam żadnego info o sposobie leczenia u kota z problemami wątrobowymi :roll: Quote
przyjaciel_koni Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 BeataSabra napisał(a):Mam już część wyników Mufasy. Nerki ok Trzustka ok Wątroba niestety dwukrotnie przekroczony aspat Lamblii nie stwierdzono Natomiast są ancylostoma tubaeforme czyli inaczej bardziej po polskiemu Tęgoryjce. Wet zalecił podanie preparatu spot on ADVOCATE - ze względu na Wątrobę. Muszą go dostać wszystkie 4 koty. Koszt około 120 zł. Jeszcze czekamy na bakteriologie i mykologie. Takie wredne paskudztwa zżerają koteńka... I pewnie pozostałe, w tym maleńką Nalusię... Biedna koteczka... Dobrze Beatko, że robione są te badania !!! A lek właściwy !!!! Dobry w takich przypadkach !!! Trzeba tylko pamiętać, że jeśli stosujemy Advocate, to chwilowo żadnego innego na pasożyty podać już nie wolno ! Prosimy Was o pomoc w sfinansowaniu koniecznego leku !!!!! Potrzebne 120 zł. na już !!!!! I jak widać jest konieczne leczenie wątroby u Mufcia !!!! To da się zapewne zrobić, ale koszty... rosną.... No i karma dla wątrobowców... Quote
Tweety Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Beatka, bo Tattwa, opiekunka Makumba, chce zasponsorować krame dla Mufasy, wątrobową. To co ostatnio dostałam w Krakvecie to był Hills? a jeżeli tak to Mufkowi podszedł? Quote
BeataSabra Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Tweety napisał(a):Beatka, bo Tattwa, opiekunka Makumba, chce zasponsorować krame dla Mufasy, wątrobową. To co ostatnio dostałam w Krakvecie to był Hills? a jeżeli tak to Mufkowi podszedł? Mufek ma jeszcze 4,5 kg Royal Canin VD Intestinal s/o. Jest to dobra karma. Jest lekkostrawna i wskazana przy problemach z przewodem pokarmowym oraz rekonwalescencji. Quote
BeataSabra Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Margo05 napisał(a):Obrzydliwe robale :angryy: Co one robią w tym biednym ciałku? Nie mogą sobie pójść w cholerę? One atakują przewód pokarmowy. Stąd pewnie te kłopoty Mufasy :-( Da się je jakoś usunąć? Nie znalazłam żadnego info o sposobie leczenia u kota z problemami wątrobowymi :roll: Problem z wątrobą jest przez te pasożyty. Advocate je wytłucze. Quote
Margo05 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Zawsze mówiłam, że advocate jest the best :evil_lol: szczególnie w miłym towarzystwie :eviltong::eviltong::eviltong: A tak na poważnie, to mam nadzieję, że wytłucze wszystkie egzemplarze Quote
Tweety Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 BeataSabra napisał(a):Problem z wątrobą jest przez te pasożyty. Advocate je wytłucze. czyli nie będzie potrzebował później już tej specjalistycznej? Quote
przyjaciel_koni Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Tweety napisał(a):czyli nie będzie potrzebował później już tej specjalistycznej? Ja bym nie była taka pewna... Zależy (jak sądzę) od zmian, jakie te paskudy spowodowały do tej pory. Konieczne będzie potem znowu badanie... I niestety Tweety - znowu będą dodatkowe koszty... Biedne Mufciątko... Beatko - mnie się zdaje, że Mufek powinien choć trochę pojeść tą karmę dla wątrobowców... Może niekoniecznie Hillsa, bo niestety niektóre kotecki nie bardzo go chcą... (moja nie chce) Nalusia i Mufasa wciąż bardzo proszą o wsparcie leczenia !!!!! Quote
BeataSabra Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Niech to szlak Nala wymiotuje.:-( Za dwie godziny muszę je odstawić do hotelu. :-( Dobrze że jest wet. na miejscu .... Mufase energia roznosi. Quote
fona Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Wymiotuje, bo ma robale, wiec sie nie stresuj, juz przynajmniej wiesz, dlaczego tak sie dzieje. Skoro jest wet, to juz spokojnie mozesz jechac. Opodcznij i sie zregeneruj. Quote
Margo05 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Beatko, trzymaj się. Zwierzaki dadzą radę. Zobaczysz. Będą czekały na Ciebie :loveu: Quote
przyjaciel_koni Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Beatki nie ma chwilowo... Ale koteczki są !!!!! Mała Nalusia i Mufek !!!! Bardzo prosimy by pamiętać o tych chorych biedactwach !!!! Niezbędne jest im nasze wsparcie, by mogły być nadal leczone !!!! Quote
KWL Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Biedny kociak :-( Prosimy o pomoc w zbieraniu pieniążków na dalsze leczenie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.