Jump to content
Dogomania

Mafia Lion King zostaje u mnie na zawsze :-) Mafia ma już DWA lata :-))


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nalusia była na wizycie u doktora Jagielskiego.
Doktor Jagielski bardzo dokładnie przeanalizował rtg niuni oraz Usg zrobione u doktora Marcińskiego.

Doktor powiedział że na podstawie samego rtg i usg śródpiersia nie da się jednoznacznie powiedzieć czy zmiana w śródpiersiu jest grasiczakiem czy jest to przetrwała grasica.
Przetrwala grasica to również patologia....
Sam grasiczak jako taki występuje częściej u zwierząt starszych - choć nie można powiedzieć że tylko u starszych.
Nalusia miała wykonany rtg przełyku. A wykonano z tego względu ze niunia ma czasami problemy z przełykaniem.
Najpierw zdjęcie przeglądowe bez kontrastu potem po podaniu kontrastu - baryt.
Doktor Jagielski jak zobaczył rtg to stwierdził ze dziwny rysunek jest klatki piersiowej.
Zarządzono powtórne podanie kontrastu.
Odbyło to się tak:
Ja podawałam niuni odrobinę kontrastu do pyszczka i jednocześnie było robione zdjęcie - tak kilkukrotnie.

Doktor stwierdził że jest zwężenie przełyku na wysokości serca.
Serce uciska na przełyk. Jak by było za mało ze grasica unosi tchawice do góry.

w związku zwężeniem przełyku zostało zalecone echo serca- dobrze się złożyło że Mufasa miał mieć kontrole u doktora Niziołka. Wiec Nala pojechała razem z bratem.

W trakcie badania doktor Niziołek stwierdził że nie widział tylu wad na raz.

Wygląda na to że Nala ma :

tętniaka aorty
przetrwały przewód tętniczy botalla
zwężenie tętnicy płucnej
niedomykalność zastawek

We wtorek będę wiedziała na 100 % co w serduszku niuni siedzi -doktor ma przeanalizować na spokojnie wynik i skonsultować się z kolegami.

Serce Nali nie wygląda jak serce......
To że ona żyje i ma się w sumie dobrze to chyba cud .......
Ona żyje na kredyt.
Oby żyła jak najdłużej.

We wtorek będę wiedzieć czy robimy malutkiej tomografie.
Za trzy tygodnie ma mieć zrobione powtórne rtg i prawdopodobnie usg.

Wizyta w Warszawie była niestety droga.
Następna będzie również droga jak nie droższa.....

Mufasa i Nala jazdę pociągiem przeżyły bezstresowo nie bały się.
One dużo gorzej znoszą jazdę tramwajem czy autobusem.

Nala na badaniu usg leżała całkowicie rozluźniona wygląda na to że jej się podobało smyranie po brzuszku.
Podczas wizyty u doktora Jagielskiego stwierdziła że idzie sobie pozwiedzać - zrobiła siuuuuuuup złapałam ja w locie.

Podczas rtg bardzo ładnie współpracowała - cudowne stworzenie z niej.

Doktora Niziołka rozłożyła prawie na łopatki- zasnęła podczas badania i była wielce oburzona że ja się budzi.
Po obróceniu kota na drugą stronę zasnęła spokojnie.
Była oburzona jak badanie się skończyło.

mufek w trakcie badania kontrolnego był bardzo grzeczny leżał na stole bez zbędnego przytrzymywania.
po zakończeniu badania jeszcze sobie leżał i wcale nie miał ochoty wstać.

Mufek super zareagował na leczenie inhalatorem jest bardzo duża poprawa.
Mufek nie ma na dzień dzisiejszy ani szmerów patologicznych ani świstów..

Posted

Biedne maluszki . Nalunia żyję tylko i wyłącznie dzięki temu , że jest u Ciebie . Dbasz o nią i ją kochasz , a ona to czuje i chce być z Tobbą . Zupełnie jak mój Wypłoszek , który we wczesnym dzieciństwie częściej był umierający niż żywy .
Musi być dobrze .

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Biedne maluszki . Nalunia żyję tylko i wyłącznie dzięki temu , że jest u Ciebie . Dbasz o nią i ją kochasz , a ona to czuje i chce być z Tobbą . Zupełnie jak mój Wypłoszek , który we wczesnym dzieciństwie częściej był umierający niż żywy .
Musi być dobrze .


To prawda kocham ją i mam nadzieje ze będzie jeszcze długo żyć .....

A Mufkowi własnoręcznie ukręcę klejnoty......

Posted

BeataSabra napisał(a):


A Mufkowi własnoręcznie ukręcę klejnoty......

Ja Wypłoszowi też :diabloti: Jako że po ostatniej przygodzie boi się wyjść na podwórko , to siedzi na parapecie otwartego okna tam gdzie stoi komputer . To jest niski parter , jakiś metr do ziemi . Ale wypłosz musi siedzieć w otwartym oknie , bo inaczej wrzeszczy . A ja marznę :placz:

Posted

Nalusia znowu potrzebuje wsparcia.....
Jedziemy do Warszawy gdzie będzie miała zrobiony rtg kontrolne echo oraz tomografie....
Prawdopodobnie niunia będzie jeszcze miała kontrolne usg jamy brzusznej.

Koszt wizyty prawdopodobnie przekroczy 300 zł.

Help wsparcie bardzo potrzebne

Posted

fona napisał(a):
Beatko, mam bazarek z grami PC dla Mafii, ale na dogo nie ma chetnych, moze bys zalozyla na miau? Ja nie dam rady czasowo.


Cioteczko podeślij mi zdjęcia a ja wystawię bazarek na miau.

Serdecznie dziękuje za pomoc :oops:

Posted

BeataSabra napisał(a):
Cioteczko podeślij mi zdjęcia a ja wystawię bazarek na miau.

Serdecznie dziękuje za pomoc :oops:



zdjecia sa na watku, link w podpisie

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Co się znowu stało ?:placz:


jesteśmy spowrotem.
Nie jest za wesoło .....

41 stopni brzuch napięty bolesny...

Myślałam że go nie dowiozę do weta....

Dostał :

Metoclopramid
No spe
Catosal
lek na zbicie gorączki
antybiotyk ale nie mogę odszyfrować nazwy.

U weta się ożywił nieco a w drodze powrotnej się wydzierał jak goopi.

Mam w domu płyny zestaw do kroplówek motylki - jak nadal będzie wymiotował mam mu podać podskórnie.

Trzymajcie kciuki bardzo mocno.

Jutro o 9 rano jedziemy na kontrole.

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Trzymam kciuki .
Ja też idę dzisiaj do weta z Wypłoszkiem :cool1:


Trzymam za Wypłoszka.

Mam nadzieję że u Mufasy nie jest to jakaś reakcja na szczepienie- był szczepiony w zeszły poniedziałek.

Posted

AMIGA napisał(a):
Ależ te Twoje Kiciusie zapewniają Ci atrakcje. Nudzić się nie da!!:shake:


Wolę się nudzić ....

Mufek się lepiej czuje ale nadal proszę trzymać kciuki..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...