Jump to content
Dogomania

Mafia Lion King zostaje u mnie na zawsze :-) Mafia ma już DWA lata :-))


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tweety napisał(a):
a lekarstwa wykupiłaś? fakturę zapłaciłam wczoraj


Cioteczko pisałam wczoraj zapytanie na GG czy mam kupić od razu na weterynaryjną - 100% płatne czy załatwić ciut inaczej - ale dłużej potrwa.
Jutro rano pójdę do apteki i dowiem się ile będą kosztowały leki Mufka.

Posted

BeataSabra napisał(a):
Cioteczko pisałam wczoraj zapytanie na GG czy mam kupić od razu na weterynaryjną - 100% płatne czy załatwić ciut inaczej - ale dłużej potrwa.
Jutro rano pójdę do apteki i dowiem się ile będą kosztowały leki Mufka.


zapytaj, zobaczymy jaka to będzie różnica w cenie

Posted

Tweety napisał(a):
zapytaj, zobaczymy jaka to będzie różnica w cenie


Dobrze dowiem się i dam znać.

Mufek coraz lepiej się czuje.....

Wczoraj zaszczycił mnie zabawą -bawił się ze mną myszką :loveu::loveu:.

Nalusia czuje się dobrze - oby jak najdłużej ........

Posted

Leki zakupione inhalujemy się.

Mufek ma ciut odmienne zdanie na ten temat - ale ma mało do gadania.

Chłopak dostał takiego spida że lata jak nienormalny.....

Firanki i zasłony leżą na ziemi...... Totalna demolka

Przepraszam ze tak mało info na temat Mafii ale mam dołek gigant i najchętniej weszła bym do mysiej norki...

Posted

Mufasa coraz lepiej znosi inhalacje.
Dzisiaj na trzy inhalacje trzy bez gryzienia i drapania.
Nadal mu się to nie podoba nadal ma ochotę bryknąć ale już nie ma tej paniki w oczach i chęci mordu na pyszczku.

Tak po cichutku powiem że niuniek czuje się coraz lepiej .
Nalusia jak na razie bez zmian oby jak najdłużej tak było.

Posted

BIANKA1 napisał(a):
A jakie lekarstwa dostaje ? Ten inhalator jest elektryczny ?


Nie jest elektryczny.
Z jednej strony wsadza się lek z drugiej strony jest maseczka.
Naciska się jeden raz i dawka leku wchodzi do komory z drugiej strony pakuje się mordkę i nos wkurzonego kota.
Kot oddychając zamyka i otwiera zastawki w inhalatorze i zarazem pobiera lek.

A leki
Theovent (Theophyllinum)
Ventolin (Salbutamol) rozszerzający drogi oddechowe
Flixotide steryd wziewny

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Jaki znowu dołek :cool3:Przecież wszystko jest ok .


Nie jest ok, bo Nalusia ma guza na grasicy:-(. Będziemy ją konsultować u dr Jagielskiego (onkolog) w Warszawie i zrobimy usg u dr Marcińskiego (też Warszawa). Jak ktoś ma jeszcze coś do wystawienia na bazarek to Nalusia bardzo prosi :modla:

Posted

BeataSabra napisał(a):
Nie jest elektryczny.
Z jednej strony wsadza się lek z drugiej strony jest maseczka.
Naciska się jeden raz i dawka leku wchodzi do komory z drugiej strony pakuje się mordkę i nos wkurzonego kota.
Kot oddychając zamyka i otwiera zastawki w inhalatorze i zarazem pobiera lek.

A leki
Theovent (Theophyllinum)
Ventolin (Salbutamol) rozszerzający drogi oddechowe
Flixotide steryd wziewny

On bierze takie leki jak ja :cool3:
Tweety napisał(a):
Nie jest ok, bo Nalusia ma guza na grasicy:-(. Będziemy ją konsultować u dr Jagielskiego (onkolog) w Warszawie i zrobimy usg u dr Marcińskiego (też Warszawa). Jak ktoś ma jeszcze coś do wystawienia na bazarek to Nalusia bardzo prosi :modla:

To nie dobrze . Czy to jest powód , przez który nie rośnie ?
Drogie będą te wizyty ?

Posted

BIANKA1 napisał(a):
On bierze takie leki jak ja :cool3:

To nie dobrze . Czy to jest powód , przez który nie rośnie ?
Drogie będą te wizyty ?


To jest powód jeden z wielu.
Oprócz tego niunia ma chondroplazje - karłowactwo zniekształcające.
Chondroplazja + guz = malutka Nala.

Niestety drogie....
W zeszłym roku wizyta u doktora Marcińskiego (z Sabrą) kosztowała 95 zł.

ile kosztuje u doktora Jagielskiego nie wiemy.

Na dzień dzisiejszy Mufasa szuka domu
Bo na razie Nali nie możemy ogłaszać ze względu na to że nie wiadomo co to za guz i ile dziewczynka będzie żyć.

W bardzo ale to bardzo awaryjnej sytuacji wręcz bez wyjścia Nalusia zostanie u mnie na zawsze.- ale to naprawdę musi być prawie koniec świata.

Nalusia prosi o grosik na pociąg do Warszawy i na konsultacje.

Wystawię zaraz puzzle podarowane przez Noemik na bazarku

Posted

[quote name='fona']Beatko, co tak cicho u Mafii?[/quote]

Mafia jak to mafia.
Raz lepiej raz gorzej.

Mufek od czasu jak jest na lekach wziewnych miał dwa razy napad duszności.

Apetyt u Mafii dopisuje piją ładnie tylko ostatnio są znowu niezbyt grzeczne w nocy - zwłaszcza mufek.....

o 3:30 Mufek mnie obudził mam mu Ochotę wytrzepać futro.

Posted

pucka69 napisał(a):
ja przepraszam ze tylko o fundusze się dopytuje - ale ja jestem konkretna dzioucha i wolę wiedzieć na czym stoimy - ile ta tomografia kosztowała?


raczej będzie kosztować. Green ma się dowiedzieć u Was, w "stolycy";)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...