Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 284
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kanape znala?
to byla :p
Mogla miec jeden,a mogla miec tez 2 domy...moze 3.
Ona kojarzyla smycz,od razu wiedziala,do czego sluzy,ladnie na smyczy chodzila-to tez swiadczy o tym,ze w domu była.

ale tego problemu przez caly czas pobytu u was nie bylo,parwda,tyklo teraz?

Posted

w Gdańsku raz jej się zdarzyło, ale to z powodu naszego zaspania z wprowadzeniem. w sumie krzyśkowego. mój tż padły był i obudził go niemiły zapach. ale to w czasach, jak mieszkał tam, a ja w Zielonce. a tak to dopiero niedawno zaczęła. nie wiem, z czym to się je. po sterylce jej się zebrało. wet mówi, że to chyba właśnie wynik sterylki

Posted

http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=456

tu jest dzial o czystości w domu.Moze warto tam poruszyc temat?

hmmm,bo wg mnie,to po sterylce nie powinna zaczac robic w domu...no chyba,ze stres przeprowadzkowy tak na nia podzialal,ale z drugiej strony,to chyba predzej sikac powinna,niz kupy robic.
ja bym nie krzyczala,bo to i tak nic nie da,ale jakos przeoorganizowala pory jedzenia.
I (ale to moje zdanie,ja bym tak z moim psem zrobila),uniemozliwila jej lazenie po mieszkaniu noca,pod to felerne miejsce,chocbym miala moja suke przywiazac na noc na smyczy lub zamknac w klatce.Ale do tego pies musi byc nauczony przywiazywania lub klatki,zeby szoku nie przezył :evil_lol:

Chociaz,jezeli to nerwowe,to metoda na przeczekanie moze podzialac.

Posted

Krzysiowi ręce opadają, ale ja przeczekam. mam nadzieję, że moja cierpliwość fotografa wystarczy, bo jak nie, to chyba naprawdę zamknę ją w pokoju na noc i zobaczę, czy i tam nam narobi. a o krzyku to wiem. zresztą ja rzadko krzyczę na swoje malce


dobranoc cioteczki :*

  • 3 weeks later...
Posted

zdjęcia są tragiczne, ale to akurat nie moje dzieło. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja mam urlop i odpoczywam od aparatu. :oops: dorzucę jeszcze te z wybrzeża (byliśmy teraz na cztery dni), ale robiłam je komem, a kabla usb brak, więc muszę coś wymyśleć :P Miecia się nie raczy zbliżać do morza. hmmmm... chyba nieco boi się "wielkiej wody". za to okolice Przymorza, Żabianki itp zna jak własną kieszeń, cwaniara :)))



Posted

alescie się rozadopcili:)

ależ piękny! nie moge sie doczekać pazdziernika! bede łaziła całe dnie po tym moim Przymorzu i niemojej Zabiance aż was spotkam na spacerze!

Posted

ładnyyyyyyyyy,bardzo ladny,nawet przy tej urodzie brak ogonka nie razi.Oj,lepiej go zaczipujcie,bo adresatke zawsze moze posiac,a jak pojdzie w dlugą,to "do zobaczenia za 3 dni"

Posted

hehe to z czasem, na razie wet ma co przy nim robić. ale Miecia przynajmniej ma towarzysza do swoich zabaw. dwa razy się pokłóciły- raz o gryzak i raz, bo Daron ją zdeptał, gdy spała. a tak to nawet bezboleśnie się zapoznały, dwa potworasy :P

Posted

Przekaz Daronowi ode mnie,ze ma przerabane :evil_lol: bedzie gral,jak Mieczyslawa mu zagra i na krotkiej smyczy do końca zycia :diabloti:
Miecia ustawiła nawet Bossa,znanego z tego,ze byl twardym tyranem na wybiegu i nie mial oporow przed skarceniem suki.Do czasu...

Posted

oj on to wie :) zresztą wcale się nie stawia, raczej "próbował" na ile mu cielaczek pozwoli. a na zbyt wiele nie pozwoliła, więc... Daroniasty jest uległy, upewnialiśmy się z TŻtem, że jest, zanim do nas trafił. a Miecia go polubiła

  • 9 months later...
  • 1 year later...
Posted

Miecia pozdrawia wszystkich ludzi szlachetnego serca którzy udzielili jej pomocy w trudnych chwilach. Trzyma się dobrze i jest rozleniwioną kanapową rotką. Wierna i dzielna :) To chyba tyle. Wszystkim którzy wachają się adoptować dużą sunię polecam jako wzór godny naśladowania, Foty przy innej okazji

  • 2 weeks later...
Posted

Dziękujemy za wieści!!!!!!!!!
i serdeczne pozdrowienia dla Was i dla Miceci! czekam na fotki :) to w końcu moja bahaterka. Do tej pory wspominamy z koleżanką ze schronu,jak to nasza potulna Miecia,lelum-polelum i poducha, tak ładnie sie zachowala wobec agresywnych i pijanych ludzi,którzy weszli do schronu i nie chcieli go opuścić. To Miecia im wytłumaczyła,że mają wyjść.

  • 1 year later...
Posted

No cóż, ostatni raz w tym temacie :( wczoraj 17 maja ok godz 7:00 Mieczysława z dobrych rotków odeszła z tego świata. Przegrała walkę z nowotworem której nie mogła wygrać. Odeszła mając dom i ludzi którzy ją kochali i zawsze będą o niej pamiętać. Chciałbym napisać coś mądrego ale sorry jeszcze mam strasznego doła. Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...