Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wklejam mail od Kingi z poniedziałku:

Czesc :)
U nas wszystko w najlepszym porządku, Figa jest w centrum zainteresowania calej rodziny, Tata bardziej domaga sie jej uwagi niz Figa jego ;) Mama smieje sie, ze z Figi jest straszna melomanka- siedza razem na sofie i słuchają Cohena - Figa się wtedy zamyśla i patrzy melancholijnie w okno. Z jedzeniem nie ma kłopotu, wcina wołowine z kaszą, noi oczywiście nie przeoczy zadnego szeleszczacego papierka. Nie zabraniamy jej siedzenia na łożkach więc tak już chyba zostanie. Ma swoje legowisko i znosi tam wszelkie skarby, nie mniej jednak, łozko to jest to co kocha najbardziej :) Chodzimy na spacery nad Wisłę, ale mówiąc szczerze Figa woli siedzieć w domu , poza tym na spacerze jest troche zagubiona, widać, że jeszcze dużo rzeczy ją " przytłacza". Bardzo intryguje ją woda i łabędzie, także wyprowadzam ją wyłącznie na smyczy co by nie trzeba było jej wyławiac ;) Zauwazylam że boi się psów, nie jakos bardzo panicznie, ale chowa się za mnie albo zbliża do nogi. Staram się wychodzić codziennie na godzine- dwie, i zostawiać ją z Rodzicami, żeby przyzwyczajała się że od czasu do czasu znikam jej z pola widzenia. Podczas mojej nieobecności jest oczywiście grzeczna, ale popada w depresję i odmawia wszelkich środków do życia ;) Generalnie widać, że tęskni, zamyśla się, smutnieje czasem, ale jest coraz lepiej. Postaram się we wtorek przesłać trochę fotek i będe na bieżaco pisać co u nas nowego. Chciałam jeszcze zapytać o balkony- czy Figa miała z nimi do czynienia? Narazie u nas sa pozamykane, ale jak zrobi się troszkę cieplej będę pewnie bała się zeby nie spadła.


Dzisiaj dzwoniłam do Kingi, bo się martwiłam, że się nie odzywa. Okazało się, że wszystko jest w porządku, tylko Kinga zabiegana ;)
Julcia się trochę przeziębiła i bierze antybiotyki. Poza tym wszystko ok ;)
Może jutro będę mieć fotki ;)

Posted

Takie zdjęcia dają mi siłę i wiarę, że to co robimy ma wieeelki sens :p.
To rekompensata dwuletniego pobytu w schronisku...

Oby każdy pies miał na taką szansę :roll:.

Posted

Wieści, wieści :p

Fidzi ożyła już pupa, przestała kaszleć- oby na dobre. Poczuła się znacznie pewniej, jest strasznie ważna i pilnuje domu jak bullterrier. Obszczekiwanie wszystkiego co się rusza za bramką to jej hobby:) Miewa napady nadaktywności i potrafi chodzić w kółko po pokoju albo mieszkaniu .Myślę, że zostało jej to ze schroniska. Uwielbia surowe mięso- często wylizuje lodówkę z zewnątrz w miejscu w którym jest zamrażalnik :D Dajecie czasem psom surowe mięcho? Nie wiem właśnie na ile można sobie pozwolić, bo ona widząc surowe mięso zachowuje sie jak lew, a nie chciałabym żeby się pochorowała. Wczoraj ugotowałam jej filet z ryby- pangi, wsunęła z apetytem.Zrobiła się z z niej mała kluska,musimy chyba przejść na dietę ;)
Jest bardzo grzeczna i posłuszna, no może czasem głuchnie w ogrodzie, jesli jest czymś bardzo zaaferowana. Noi podziamolić sobie lubi, bez powodu również :):):)

  • 4 weeks later...
Posted

Reno, parę dni temu wysłałam maila do Figowego domku i czekam na wieści... Pańcia Figi jest zabiegana, ale mam nadzieję, że znajdzie chwilkę, żeby coś skrobnąć o suni ;)

Posted

Wieści, wieści ;)

Figus jest szczęśliwy, zadomowiła się na dobre. Urzędujemy razem na okrągło,Figa pełni nawet funkcję budzika wskakując mi o 7:50 na głowę ;)Kotów nie lubimy, dużych Panów też nie .Noi ta wścibskość- potrafi wskoczyć nawet do szafy, jeśli istnieje podejrzenie że ukrywa się tam kostka. Ciastka się już znudziły, natomiast kostki zjadłaby w każdej ilości choćby miało ją rozerwać :-) Kocha siedzieć w oknie, ale ze względu na fakt, że mamy wąskie, wysoko zawieszone parapety- korzysta tylko wtedy jesli uda się komuś wskoczyć na kolana. Ciągle nie możemy się nadziwić jak taka mała bździna poradziła sobie w schronisku.

Posted

Julcia widze rozkrecila sie na calego....wyznacza godziny switu i zachodu slonca :evil_lol: i tak dobry z niej pies, ze wstaje o 7.50, widac dziala wg innej strefy czasowej :cool3:

Jakos ta mala kruszynka poradzila sobie w schroniskowym boksie, zeby trafic do takiego dobrego domu :multi: Moze wiedziala o tym w swoim malym psim serduszku :roll:

Posted

No proszę, widac, ze mała juz u siebie pełną gębą. U Murki z kotami nie było problemów, ale pewnie dlatego, ze to były wtedy "jej" koty :p.
Jak dobrze, ze ona trafiła właśnie do tego domu. Musiała czekac na niego DWA lata, ale sie opłacało :multi:.

  • 1 month later...
Posted

Ulka18 napisał(a):
...
Figulec jak widze cos porwal i lypie czy mu to nie zostanie odebrane :cool3:
To mi wyglada na kielbaske :evil_lol:


Albo na kabanoska :cool3:...
Super, ze mała ma sie dobrze.
To zdjęcie rekompensuje brak wieści...;)

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Dzisiejsze wieści od Figulca ;)

Figus jest zdrowym, szczesliwym i cudownym upierdliwcem. Wczorajsza noc spedzila w szafie bo bardzo boi sie burzy.
Jestem na stazu, wiec Figus cały dzien przesiaduje z Mama - efekt- nadmiar sadełka i rozpusta :)Sciskamy i pozdrawiamy!




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...