Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 349
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

podnoszę! sytuacja naprawdę jest alarmowa!

Galop - dzieki poświęceniu Amakor i Itab - jeszcze nie trafil do schronu, ale w kazdej chwili go to czeka jesli szybko nie znajdzie domu!!!

a to bedzie oznaczało dla niego tragedię!

POMOCY!

Posted

Przyjrzałam sie ogłoszeniu na ale. gratce. Treść bym zmieniła. Jeżeli ta nie działa, a pies ładny to może trzeba zmienić. Pomyśleć co odstrasza ludzi.

Mignęło mi w jakimś poście chyba modliszki, że macie jakiś plan. Ja czytam wątek z braku czasu wybiórczo

Posted

słuchajcie, jeśli nikt go nie wypatrzył w schronisku, nikt się nie zainteresował wsród dogomaniaków, ogłoszenia są wszędzie czy prawie wszędzie, to jakie ON ma szanse na dom? Co sie z nim stanie w schronisku???
to przecież normalny pies nie znoszący zamknięcia i prawdopodobnie małych piesków płci meskiej. Przecież ON teraz mieszka z amakor i jej trójka ogonów i biega na zapas.!!!!! Przecież musi być ktoś kto ma takie serce jak ona! ktoś kto sobie poradzi tak jak Marzena!
To pies który zna komendy, aportuje, jeżdzi samochodem jakby to była codzienność, zna dom! I po prostu ma charakter! Ja szukam wśród znajomych, sąsiadów, gdzie się da!

Posted

zmieniłam trochę tresc na ale.gratce:cool1: jesli ta nie pomoże to juz nie wiem:mad: tam nie ma nic co mogłoby do tego psa zniechęcić. On jest naprawdę fajny pies:razz:

Domku gdzie jesteś? pliss

Posted

Cytuję Amakor z Owczarka :

Niestety, kolejna szansa na domek dla Galopa dziś odpadła. Wielka szkoda bo domek zapowiadał się bardzo dobrze. Tym bardziej szkoda, bo Galop to godny przedstawiciel swej rasy. Jest bardzo ruchliwy, bez przerwy "w drodze". Nawet jak wpuszczam go do domu, to cały czas chodzi i węszy po kątach. W zasadzie nie powinno się go nazywać Galop a ...... Kłusak. Nie spotkałam jeszcze owczarka o tak pięknym kłusie. Gdyby galop był koniem to walczyliby o niego najlepsi zawodnicy. Wierzcie mi, kłus w wykonaniu Galopa to doprawdy rzadki widok. Nie dziwcie się, że Galop nie potrafi wytrzymać w schroniskowej klatce. Dla psa z jego potrzebą ruchu to prawdziwe piekło.
Galop jest u mnie od soboty i zmienił się diametralnie. Na pewno nie jest psem agresywnym, choć ma zwyczaj dawać ostrzegawcze mruknięcia jak mu się coś nie podoba. Choć dziś już nie warknął ani razu.
Galop przejawia zachowania dominacyjne i na pewno nie zgodzi sie z drugim samcem na tym samym terenie. Ja po niedzielnej przygodzie nie zaryzykuję zapoznania go z moją "domowa alfą" - Szermanem (niech dziadek se myśli, że nadal On jest tu najważniejszy).
Galop niedawno (2-3 tygodnie temu) został wykastrowany, jest wiec duża szansa że spuści jeszcze z tonu i się uspokoi. Osoba, która chciałaby zaadoptować Galopa nie powinna sie go obawiać, z niego tak naprawdę coraz bardziej wychodzi pieszczoch. Nie wiem na ile jeszcze Galop złagodnieje. Wiem tylko, że po trzech dniach pobytu u mnie bez problemu sam wchodzi do kojca i w nim zostaje. Zamknięty w kojcu zachowuje się podobnie do moich psw - szczeka, ujada stara się zwrócić na siebie uwagę ale gdy znikam z widoku to tak samo jak moje psy zachowuje sie spokojnie. Tak więc przebywanie w kojcu też dla niego nie jest problemem. I na prawdę nie trzeba go usypiać żeby założyć mu kaganiec. Zapewne nie powinien trafić do domu z małymi dziećmi. Na pewno nie toleruje małych zwierząt. Raczej powinien trafić do osób mających doświadczenia z psami, lub do takich, które chciałyby chodzić z Galopem na szkolenie.
Myślę, że szaleństwo Galopa w schronie wynikało nie z jego charakteru ale okoliczności w jakich sie znalazł. Niektóre psy na schron reagują depresją i wycofaniem a Galop zareagował buntem i nie chciał pogodzić się z losem jaki mu zgotował człowiek. Cały czas walczył o swoja psią godność i wolność.
Na razie wywalczył kilka dni szczęścia. Czy mają to być ostatnie szczęśliwe dni w jego życiu?
Proszę pomóżcie znaleźć temu psu dom, on na prawdę nie może wrócić do schronu.

Posted

Szybkie adopcje to z reguły adopcje nieudane. A przecież chodzi wszystkim o dobro psa a nie o szybciej i więcej. Dom musi być dobrze sprawdzony i najlepiej przez dwie osoby (raźniej i dwa różne spojrzenia). Ja jestem uczulona na piękne słowa i afektowne zachowania potencjalnych domków, zapalają mi się alarmowe światła i jeszcze mnie nie zawiodły. Modliszko jak zamierzałaś sprawdzić ten dom na wsi? Czy chciałaś zawierzyć słowom drugiej osoby? Ja przez pół roku mieszkam na wsi i często myślę, że schronisko to może być raj w porównaniu z krótkim łańcuchem, nie spuszczaniem z niego psa latami, często bywa również brakiem jedzenia i wody. Nie twierdzę, że nie ma na wsi dobrych ludzi i domów, ale tych ze świecą trzeba szukać.


Przejrzałam dokładnie wątek i nie wiele jest w nim podanych ogłoszeń. Oprócz Alegratki innych stron nie znam i nie wiem jaka jest na nich oglądalność. (prosiła bym bardzo o linki do tych stron). Uważam, że czym więcej rozreklamowany pies, tym szanse większe. Lepsze wyniki dają też ogłoszenia promowane, bo są na pierwszej stronie, inne szybko spadają w dół. Kiedyś sprawdziłam i na drugi dzień po ogłoszeniu znalazłam je na 12 stronie. Zostało wyparte przez ogłoszenia hodowców. Kto tak daleko szuka? Ja próbuję na różne sposoby przechytrzyć sytuację niekorzystną dla dobra psa .


Zajrzałam do ogłoszenia na Alegratce. Po przeczytaniu odniosłam wrażenie, że bardziej rzucają się tam minusy niż plusy psa i wiele osób odniesie wrażenie, że to nie jest pies dla nich.

Mam nadzieję, że nikt z Was nie poczuł się urażony, bo nie było to moim zamiarem. Po prostu podzieliłam się swoimi spostrzeżeniami, bo tak jak Wam tak i mnie los tego Onka leży na sercu i działamy w wspólnej sprawie

Posted

AMIŚKA napisał(a):





CZY TO NIE TEN SAM OWCZAREK???
ZAGINĄŁ 19 WRZEŚNIA 2007 ROKU
nie lubi malych zwierząt
jest na psach zaginionych na dogo
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100625


Czy któraś z Was sprawdziła czy to nie ten pies? Na podstawie zdjęcia nie można tego wykluczyć. Zależy pod jakim kątem było robione , jak padał cień. Nawet zachowanie psa w domu mogło być inne. Ja bym sprawdziła, żeby mieć spokojne sumienie.

Posted

wanda szostek napisał(a):
Szybkie adopcje to z reguły adopcje nieudane. A przecież chodzi wszystkim o dobro psa a nie o szybciej i więcej. Dom musi być dobrze sprawdzony i najlepiej przez dwie osoby (raźniej i dwa różne spojrzenia). Ja jestem uczulona na piękne słowa i afektowne zachowania potencjalnych domków, zapalają mi się alarmowe światła i jeszcze mnie nie zawiodły. Modliszko jak zamierzałaś sprawdzić ten dom na wsi? Czy chciałaś zawierzyć słowom drugiej osoby? Ja przez pół roku mieszkam na wsi i często myślę, że schronisko to może być raj w porównaniu z krótkim łańcuchem, nie spuszczaniem z niego psa latami, często bywa również brakiem jedzenia i wody. Nie twierdzę, że nie ma na wsi dobrych ludzi i domów, ale tych ze świecą trzeba szukać.


Nie wiem, czy doczytałaś całość wątku, ale adopcja nie doszła do skutku nie ze względu na nieodpowiednie warunki w tym domu ale ze względu na zachowanie Galopa, który jak się okazało nie toleruje małych psów. Gdyby nie ten incydent to Galop by tam został i miałby się dobrze.
Dom został sprawdzony przez Amakor i Itab, które tam z Galopem pojechały. Nie wiem co by dała wcześniejsza wizyta kogoś z tych okolic...chyba niewiele, bo nikt nie jest jasnowidzem i nie byłby w stanie przewidzieć, że Galop zaatakuje małego kundelka, zwłaszcza że miał kontakt z psami po wyjściu schroniska i takich zachować nie wykazywał. Już nie mówiąc o tym, że znalezienie kogoś z okolic Kalisza choćby lub wsi podkaliskich kto szybko przeprowadziłby kontrolę przedadopcyjną graniczy z cudem niemal. A każdy kolejny dzień w schronisku w boksie 2x1m dla tego psa to powiększająca się trauma. Więc rozumiem Twoje obawy, gdyby oni sami przyjechali do schroniska lub Galopa zawoziłby ktos zupełnie przypadkowy, natomiast w tej sytuacji Twoje uwagi wydają mi się zupełnie nieuzasadnione.


Przejrzałam dokładnie wątek i nie wiele jest w nim podanych ogłoszeń. Oprócz Alegratki innych stron nie znam i nie wiem jaka jest na nich oglądalność. (prosiła bym bardzo o linki do tych stron). Uważam, że czym więcej rozreklamowany pies, tym szanse większe. Lepsze wyniki dają też ogłoszenia promowane, bo są na pierwszej stronie, inne szybko spadają w dół. Kiedyś sprawdziłam i na drugi dzień po ogłoszeniu znalazłam je na 12 stronie. Zostało wyparte przez ogłoszenia hodowców. Kto tak daleko szuka? Ja próbuję na różne sposoby przechytrzyć sytuację niekorzystną dla dobra psa .


Zajrzałam do ogłoszenia na Alegratce. Po przeczytaniu odniosłam wrażenie, że bardziej rzucają się tam minusy niż plusy psa i wiele osób odniesie wrażenie, że to nie jest pies dla nich.


Ja ogłaszam psy na allegro i alegratce, ewentualnie innych forach tematycznych dot. danej rasy. Do tej pory tylko te serwisy miały moim zdaniem jakąs skuteczność.

allegro jest tu http://www.allegro.pl/item276233926_piekny_owczarek_niemiecki_podaruj_mu_zycie_.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...