itab Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 ostatnie wieści zamieściłam na owczarku: http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12261&PN=2 króciutko z braku czasu: "nie taki wilk straszny jak go malują" W telegraficznym skrócie: Galop u Marzeny! Wyjechał ze schroniska w kagańcu, podobno wczoraj go uspiono by mu założyć! Spedził w nim całą noc! Z tego powodu ( że niby taki grozny!)został pod opieką męża Marzeny , ja zabrałam Arminę coby im się ilosć psich sztuk zgadzała ( tylko trzy!) Galop został puszczony luzem w ogrodzie i zaczął chodzić, wąchać i chodzić jakby chciał nadrobić zaległości spędzone w schroniskowym kojcu. Nie zwracał na nas uwagi, przechodził obok i nic, jakbyśmy były powietrzem. W koncu został sam z Darkiem. Po kwadransie Darek zadzwonił że zdjął mu kaganiec i żyją, po nastepnym że polizał go po ręcę. Potem Darek musiał wyjść na trochę i trochę się obawiał czy Galop go wpuści z powrotem Okazało sie że na niego czekał! Ostatnie wieści to to że wszedł do domu i wszyscy mają się dobrze. I ja już tam pędzę z aparatem coby fotki porobić. wasze kciuki sie przydały! Quote
Peter Beny Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Super :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Madzik77 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ALe koncowke w schronie miał ciezka.... CIesze sie ze wszystko sie powiodlo Bedsie super strozem i obronca CIESZE SIE OGROMNIE I CZEKAM NA DALSZE WIESCI I FOTY Quote
kasia14 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ale opłacało mu się czekać na taki domeczek ! ;) Quote
modliszka84 Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Galop wraca, nie zgodził się z drugim psem - małym kundelkiem. Nie wiem co teraz .... :-( Quote
modliszka84 Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Amakor napisała na owczarku: Niestety, Galop nie został adoptowany. trudno mi o tym pisać bo domek sprawiał bardzo dobre wrażenie. Galop nie może przebywać z innymi zwierzętami, zwłaszcza z małymi psami i kotami. Galop poturbował pieska gospodarzy. Zrobił to w sposób nie pozostawiający żadnych złudzeń, co do swoich zamiarów. Jestem zdruzgotana. To wspaniały pies, bardzo łatwo zaadoptował się u nas w domu. Miał kontakt z moją suką Arminą i nie wykazał żadnej agresji. Z moimi samcami go nie konfrontowałam, bo to na pewno wymagało by więcej czasu, niż jedno popołudnie. Z ludźmi bardzo szybko łapie kontakt i nie jest agresywny. Nie lubi tylko być głaskany po głowie, wtedy wydaje ostrzegawczy warkot. Ale mizianie po szyji, łopatkach przyjmuje z wdzięcznością. Galop na pewno był kiedyś szkolony, reaguje na komendy i super aportuje piłeczkę. Jest wtedy szczęśliwy jak prawdziwy ONek. Pielesze domowe też nie są mu obce, i chętnie przebywa w domu. Galop super się nadaje na psa stróżującego. Dom z ogrodem - bez innych zwierząt - byłby dla niego idealny :-( Quote
AMIŚKA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 CZY TO NIE TEN SAM OWCZAREK??? ZAGINĄŁ 19 WRZEŚNIA 2007 ROKU nie lubi malych zwierząt jest na psach zaginionych na dogo http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100625 Quote
modliszka84 Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 nie, to raczej nie te same psy. Galop ma inne kolory na pysku a ten zaginiony ma taką kryzę szarą, a Galop nie ma :shake: Quote
hanka456 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Ale mozna by sprawdzić czasem zdjęcia są zawodne. Biedny pies. Quote
modliszka84 Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 W ogłoszeniu tego zaginionego jest napisane, że jest bardzo łagodny dla ludzi. GAlop nie jest bardzo łagodny, bo nie lubi być głaskany po głowie i wtedy ostrzegawczo warczy. Poza tym ładnie podróżuje samochodem. Quote
itab Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 to nie on! zdjęcia zamieściłam na owczarku, jest mi cholernie przykro że domek nie wypałił Quote
Madzik77 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 bardzo bardzo mi przykro :placz: tyle musial stresu przejsc by ta przygote przezyc i znow do schronu :shake: Quote
kasia14 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 na ale.gratka.pl 231 wejsć... zadnej odpowiedzi... http://ale.gratka.pl/ogloszenie/738377_owczarek_niemiecki_pilnie_szuka_domu.html to jego stronka, może coś zmienić? tytuł albo tekst... Quote
AMIŚKA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Rok temu miałam owczarka sunie na tymczasie[1 tydzień]sunię którą znalam od szczeniaka,i miała 4 lata jak ją oddawałam do DS po dwóch miesiącach jak byłam odweidzić to jej nie poznalam!! Nie tylko kolry jej się zmieniły,zmężniała ale i charakter :crazyeye: z strachliwej cichej na prawdziwego ostrego owczarka!! A na byłą wlascicielkę[4 lata] -nawarczała:crazyeye: żeby nie tatuaż w uchu uważałbyśmy że to nie ta sunia!!! pobyt w schronie ,charakter i kolor to nic ,pewne cechy pieski mają wspólne1 Quote
itab Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 [quote name='kasia14']na ale.gratka.pl 231 wejsć... zadnej odpowiedzi... http://ale.gratka.pl/ogloszenie/738377_owczarek_niemiecki_pilnie_szuka_domu.html to jego stronka, może coś zmienić? tytuł albo tekst... daj jakieś zdjęcie z tych co dzis umieściłam na owczarku, jak sie przytula do człowieka na przykład. Koty to nasze domniemanie choć pewnie bardzo prawdopodobne, na smyczy to może nie umie chodzić ale nie ciągnie nie wyrywa się, miał bardzo luzna obroże i nawet nie próbował się z niej wydostać, bez problemu wskakiwał do bagażnika, myślę że samochód nie jest mu obcy. Na pewno nieznosi zamknięcia w kojcu, w bagażniku jechał za kratką i to mu nie przeszkadzało, nawet nie jęknął. Mnie już pozwalał sie głaskać po głowie, myslę że człowiek szybko go do siebie przekonana, on jest taki trochę indywidualista, udaję że człowiek mu nie potrzebny a potem nagle przychodzi na głaskanie, szalał za piłeczką, wygladał jakby był szczeniakiem. Niestety trzeba go przynajmniej dopóki się go nie pozna separować od samców. Potrzebny mu napewno przewodnik który wie co to praca z owczarkiem z charakterem. I trzymajmy kciuki za dom, bo musi gdzieś taki być inaczej Galop naprawdę zwariuje. Quote
itab Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 hop, szukamy odpowiedniego domku! chociaż DT, inaczej dziś o 16 powrót do schroniska, amakor, która sie nim chwilowo opiekuje ma swoje trzy ogony w tym dwa samce, nie może dłużej zatrzymać Galopa! szukajmy!!!! Quote
kasia14 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 podnosze bo bardzo pilne!!!! domku jestes potrzebny!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.