brazowa1 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Rok temu Megi trafila podrzucona do schroniska,byla wtedy slicznym,smiesznym,kluskowatym szczeniakiem,miala 2 miesiace i całe zycie przed soba.Szybko znalazla dom.Rodzina wychodzila usmiechnieta i zadowolona,tulac slodka kruszynke,obiecujac,ze beda ja wszyscy kochac i rozpieszczac. Kłamali. Po roku Megi,juz nie slodka i juz nie kruszynka,zostala oddana do schroniska. Powod-alergia.Powod dobrze nam znany i stary jak swiat :( Suka jest niewychowana,nieopanowana,nie zna podstawowych komend,skacze i nie potrafi chodzic na smyczy.Zmarnowany rok jej zycia,a do tego,sporo pracy dla nowego wlasciciela.Ktory bedzie musial ja tego wszystkiego nauczyc. Megi ratuje jej sympatyczny i pogodny charakter.Lubi ludzi,ladnie to pokazuje,jest lagodna. Ma rok.Teraz szuka domu u ludzi,ktorzy po roku nie odstawia jej jak zbędnego mebla na wysypisko smieci. Przemysl dokladnie te adopcje,nie mozna skrzywdzic ponownie Megi. UWAGA! suczka jest szczekliwa,szczeka chetne i glosno. Oto fotki suczki z polowy stycznia,jest juz na nich smutna i przygnebiona,juz nie ma tego blysku w oku.W poscie drugim jest Megi tuz po przyjsciu do schroniska.Zobaczcie jaka roznica w wyrazie psa :( :( :( Quote
Edi100 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Śliczna i jaka zainteresowana:) A ludzi, co ją oddali po roku do kamieniołomów....:mad: Quote
Celina12 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Naprawdę Cudna jest....jak ślicznie przekrzywia główkę....:loveu: Tak tych ludzi....szkoda gadac.....:shake: Quote
akucha Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Leć trzpiotko w górę, niech cię dobry człowiek wypatrzy! Quote
Celina12 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 O właśnie tego słowa mi brakowało-trzpiotka....pasje jak ulał do Pięknoty!!! W górę!!!! Quote
akucha Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Debiutantkę na pierwszą stronę prosimy! :lol: Quote
Celina12 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 No pokazuj się jaka śliczna Jesteś:loveu::loveu: Quote
iwonamaj Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Wyjątkowa, zjawiskowa...Cudo absolutne!!! Quote
akucha Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Lecimy z tą śmiesznotą. W górę!!!! :lol: Quote
brazowa1 Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Megi byla porzucana....zaraz policzymy ile razy. Pierwszy raz-gdy ze swoim rodzenstwem wyladowala w kartonie na klatce schodowej. Drugi raz,gdy osoba,ktora przygarnela szczeniaka,oddala go potem do schroniska.Trzeci raz-przez swoja pania,po roku.Acha-w miedzyczasie ta pani usilowala ja komus oddac,ale ten ktos wypuscil suczke luzem i wrocila do swojego domu. ma fajny zyciorys,prawda? A skad to wiem? bo zglosila sie pani,ktora Megi znalazla wtedy w kartonie,mowi,ze ma fotki,ze to na pewno ten sam pies.Tylko....co nam z tej wiedzy? a raczej? co Megi ma z tego? Quote
vesna30 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 ale ty piękna jesteś !!!! Jak można było takiego psiaka oddać!! :( Im bardziej poznaje ludzi , tym bardziej kocham psy!!!!!! Quote
Bonsai Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Sunia jest urocza!!! :loveu: Jak można się w niej nie zakochać? :loveu: Quote
akucha Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 To jeszcze raz na pierwszą, a co :lol: Quote
vesna30 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Megi pokazuj się :lol::lol::lol::lol::lol: Idziemy :painting: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.