ariss Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 AnkaG napisał(a):Arris słyszałaś jak szczeniaki piszczą przy kopiowaniu ogonów? A opiekowałaś się psem po kopiowaniu uszu? Ja nigdy więcej nic nie skopiuję. :cool3: Może i fajnie wygląda ale to ból dla psa bez uzasadnionego powodu.:p a przy tatułowaniu to jak piszczą?:eviltong: mam znajomą co ma boksery naturalne i notorycznie połamany ogon:roll:bo pies się ciszy i wali np. o ścianę:roll: Quote
eria Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 o kopiowaniu to wiadomo temat rzeka i są wątki od tego ;) mmm Weszka czy Ty mówisz o tym miocie 2009 przedstawionym na stronie hodowli :diabloti: ? Quote
norka1911 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Naturalne najpiękniejsze,zarówno ogonki jak i uszka.Co natura to natura;) Quote
Doginka Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Jak dla mnie to tylko kopiowane, ale rzeczywiście od tego jest wątek o kopiowaniu;) Śliczne foteczki:loveu: Ale się Gassi skopiowała ślicznie:loveu::loveu::loveu: Quote
ariss Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 czy to jest ta akita co niedawno byla taka małą kulką?:crazyeye: Quote
eria Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 http://img259.imageshack.us/img259/9132/csc0101.jpg miodek nugacik i orzeszki :loveu::loveu: ta różowa obroża to był świetny pomysł :cool3: Ja nic nie mówię przecież :diabloti::eviltong: już po samych emotach widzę że coś jest na rzeczy,nawet pisać nie musisz:evil_lol: Quote
weszka Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 [quote name='eria'] mmm Weszka czy Ty mówisz o tym miocie 2009 przedstawionym na stronie hodowli :diabloti: ? Ja nic nie mówię przecież :diabloti::eviltong: Foty tylko mam z wczorajszego wieczornego spaceru :) Bez linki :multi: i było dobrze tfu tfu odpukać w puste :evil_lol: Quote
weszka Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 nasza ulubiona łączka ostatnio mam jazdę na roślinki - nieudolne jeszcze te moje fotki ale na czymś muszę się nauczyć ;) Botan Dirki znalazła upieczonego ziemniaka i ze smakiem go zjadała, a Botan nie mógł się nadziwić co też takiego ona zjada i że to jadalne :evil_lol: http://img412.imageshack.us/img412/3226/dsc0091q.jpg http://img412.imageshack.us/img412/9706/dsc0094d.jpg Quote
weszka Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 ariss napisał(a):czy to jest ta akita co niedawno byla taka małą kulką?:crazyeye: Tak to ten były-malutki-pluszowy Botanek :loveu: Quote
weszka Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 [quote name='eria']http://img259.imageshack.us/img259/9132/csc0101.jpg miodek nugacik i orzeszki :loveu::loveu: ta różowa obroża to był świetny pomysł :cool3: To prawda - wszyscy Dirula w niej komplementują :loveu: już po samych emotach widzę że coś jest na rzeczy,nawet pisać nie musisz:evil_lol: :grins::grins::grins: skaczące posty doprowadzają mnie do szału - całkiem się burzy sens :angryy: komentarze są nad fotami, które wklejałam wcześniej. Czas na dogo nie ma nic wspólnego z czasem rzeczywistym. U mnie jest teraz 10:26 - ciekawe jaka godz. wskoczy w poście :roll: Quote
weszka Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Ale jestem gapa :oops: Nie napisałam o Totku. Weci nie wydawali się zdziwieni faktem że znów ma robale - to się zdarza, a świadczy to tylko o tym w jakich syfiastych warunkach musiał przebywać tam na tej ulicy :shake: Dostał porcję aniprazolu na 3 dni, powtórka za miesiąc. Biedak w nocy 2 x wymiotował i nawet nie zjadł swojego ulubionego suchego jedzenia. Ale rano wciągnął ze smakiem porcję puszeczki :lol: Poza tym skubaniec jeszcze przytył - 0,5 kg od kastracji miesiąc temu - jest 4,3 kg Totka :loveu: Ma duże braki w rośnięciu i rozwoju, które teraz intensywnie nadrabia. Quote
Od-Nowa Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 oby Totek szybko na prostą wyszedł i pozbył się wreszcie lokatorów! zdjęcia widziałam i domagam się więcej roślinek :evil_lol: Quote
weszka Posted April 30, 2009 Author Posted April 30, 2009 Skoro się domagsza to tak się składa że akurat mam jeszcze kilka knotów ;) Voila! pierwsza w życiu ufocona mucha - marnie bo marnie ale wcześniej nigdy nawet nie widziałam robactwa i jeszcze trochę was podręczę :evil_lol: A teraz dobranocka bo mam jutro pobudkę o 5.15 :-o - jadę do Katowic po średniaczkę Gabi - nową hotelowiczkę. Quote
Od-Nowa Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 gratuluję muchy :multi: od patrzenia się zaczyna :p a to jest na prawdę piękne!! i to też http://img257.imageshack.us/img257/823/dsc0052z.jpg bardzo mi się podoba taki szmaragdowy odcień tej zieleni :loveu: Quote
madziamn Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 piękne fotki Weszko, Totusiu wracaj do pełni zdrówka Quote
weszka Posted May 1, 2009 Author Posted May 1, 2009 Nóweczko dziękuję za ciepłe słowa :) Cieszę się że Ty jako fachowiec od roślinek dobrze oceniłaś moje wypocinki :oops: madziamn Totek humor ma dobry ale prawie nie je, a to znaczy że coś jest nie do końca ok bo on straszny żarłok :shake: Dzisiaj ostatnia porcja tabletki to może się poprawi od jutra. Średniaczka Gabinka przywieziona i bidusia została w hotelu. Powiem wam że sama się obudziłam o 4.58 :-o i byłam mniej śpiąca niż jak wstaję o 6 do pracy. Jednak rzecz w motywacji do wstawania :cool3: Quote
strasznika Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Olga, wracając do wystawy w Zakopanem, to czy dużo psów tam przyjeżdża? Będziemy w tym czasie na urlopie w Polsce i planujemy się tam wybrać. Muszę już powoli hotel rezerwować, ale jakoś nie mogę się zebrać.. Quote
eria Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 dzień dobry - już niestety połikendowo :placz: a tak cudnie było :loveu: zaliczam cięzki powrót do rzeczywistosci :evil_lol: Fotki widziałam - piekne odcienie zieleni wyszły:loveu: Quote
weszka Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 I ja witam się połykendowo ;) Wprawdzie nie wyjeżdżałam nigdzie ale i tak było fajnie - długie sucze spacery, lenistwo, kino itd. Ale skończyło się i teraz byle do czerwcowego weekendu. W ramach atrakcji miłościwie nam panująca TP SA odcieła mi net więc w domu mam odwyk przymusowy :angryy: Będę więc teraz rzadziej - tyle co z pracy, dopóki się sprawa z domowym netem nie wyjaśni. Totek ma się dobrze, wrócił apetyt. strasznika zakopiańska wystawa jest maleńka, bardzo prowincjonalna i skromna ale jest w tym pewien urok :razz: Mam trochę fot ale muszę pomału zrzucić i będę wstawiać. Quote
ariss Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 a jak ta średnia bida po którą jechałąś do Katowic? Quote
weszka Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 ariss Gabi dotarła szczęśliwie do hotelu. Staruszka z niej, słodka bardzo i biedna :-( Link do jej wątku mam w podpisie - zapraszam! A teraz w ramach przerwy na lunch trochę łykendowych fotek. moja siostrzyczka z przychówkiem :loveu::evil_lol: i ja z przychówkiem ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.