Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

AnkaG napisał(a):
Arris słyszałaś jak szczeniaki piszczą przy kopiowaniu ogonów? A opiekowałaś się psem po kopiowaniu uszu? Ja nigdy więcej nic nie skopiuję. :cool3:

Może i fajnie wygląda ale to ból dla psa bez uzasadnionego powodu.:p


a przy tatułowaniu to jak piszczą?:eviltong:

mam znajomą co ma boksery naturalne i notorycznie połamany ogon:roll:bo pies się ciszy i wali np. o ścianę:roll:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o kopiowaniu to wiadomo temat rzeka i są wątki od tego ;)

mmm Weszka czy Ty mówisz o tym miocie 2009 przedstawionym na stronie hodowli :diabloti: ?

Posted

Jak dla mnie to tylko kopiowane, ale rzeczywiście od tego jest wątek o kopiowaniu;)

Śliczne foteczki:loveu:

Ale się Gassi skopiowała ślicznie:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='eria']
mmm Weszka czy Ty mówisz o tym miocie 2009 przedstawionym na stronie hodowli :diabloti: ?

Ja nic nie mówię przecież :diabloti::eviltong:

Foty tylko mam z wczorajszego wieczornego spaceru :) Bez linki :multi: i było dobrze tfu tfu odpukać w puste :evil_lol:








Posted

[quote name='eria']http://img259.imageshack.us/img259/9132/csc0101.jpg
miodek nugacik i orzeszki :loveu::loveu: ta różowa obroża to był świetny pomysł :cool3:

To prawda - wszyscy Dirula w niej komplementują :loveu:


już po samych emotach widzę że coś jest na rzeczy,nawet pisać nie musisz:evil_lol:


:grins::grins::grins:



skaczące posty doprowadzają mnie do szału - całkiem się burzy sens :angryy: komentarze są nad fotami, które wklejałam wcześniej. Czas na dogo nie ma nic wspólnego z czasem rzeczywistym. U mnie jest teraz 10:26 - ciekawe jaka godz. wskoczy w poście :roll:

Posted

Ale jestem gapa :oops: Nie napisałam o Totku. Weci nie wydawali się zdziwieni faktem że znów ma robale - to się zdarza, a świadczy to tylko o tym w jakich syfiastych warunkach musiał przebywać tam na tej ulicy :shake: Dostał porcję aniprazolu na 3 dni, powtórka za miesiąc. Biedak w nocy 2 x wymiotował i nawet nie zjadł swojego ulubionego suchego jedzenia. Ale rano wciągnął ze smakiem porcję puszeczki :lol: Poza tym skubaniec jeszcze przytył - 0,5 kg od kastracji miesiąc temu - jest 4,3 kg Totka :loveu: Ma duże braki w rośnięciu i rozwoju, które teraz intensywnie nadrabia.

Posted

Skoro się domagsza to tak się składa że akurat mam jeszcze kilka knotów ;)
Voila!

pierwsza w życiu ufocona mucha - marnie bo marnie ale wcześniej nigdy nawet nie widziałam robactwa


i jeszcze trochę was podręczę :evil_lol:








A teraz dobranocka bo mam jutro pobudkę o 5.15 :-o - jadę do Katowic po średniaczkę Gabi - nową hotelowiczkę.

Posted

Nóweczko dziękuję za ciepłe słowa :) Cieszę się że Ty jako fachowiec od roślinek dobrze oceniłaś moje wypocinki :oops:
madziamn Totek humor ma dobry ale prawie nie je, a to znaczy że coś jest nie do końca ok bo on straszny żarłok :shake: Dzisiaj ostatnia porcja tabletki to może się poprawi od jutra.

Średniaczka Gabinka przywieziona i bidusia została w hotelu. Powiem wam że sama się obudziłam o 4.58 :-o i byłam mniej śpiąca niż jak wstaję o 6 do pracy. Jednak rzecz w motywacji do wstawania :cool3:

Posted

Olga, wracając do wystawy w Zakopanem, to czy dużo psów tam przyjeżdża? Będziemy w tym czasie na urlopie w Polsce i planujemy się tam wybrać. Muszę już powoli hotel rezerwować, ale jakoś nie mogę się zebrać..

Posted

dzień dobry - już niestety połikendowo :placz: a tak cudnie było :loveu:
zaliczam cięzki powrót do rzeczywistosci :evil_lol:
Fotki widziałam - piekne odcienie zieleni wyszły:loveu:

Posted

I ja witam się połykendowo ;) Wprawdzie nie wyjeżdżałam nigdzie ale i tak było fajnie - długie sucze spacery, lenistwo, kino itd. Ale skończyło się i teraz byle do czerwcowego weekendu.
W ramach atrakcji miłościwie nam panująca TP SA odcieła mi net więc w domu mam odwyk przymusowy :angryy: Będę więc teraz rzadziej - tyle co z pracy, dopóki się sprawa z domowym netem nie wyjaśni.
Totek ma się dobrze, wrócił apetyt.

strasznika zakopiańska wystawa jest maleńka, bardzo prowincjonalna i skromna ale jest w tym pewien urok :razz:

Mam trochę fot ale muszę pomału zrzucić i będę wstawiać.

Posted

ariss Gabi dotarła szczęśliwie do hotelu. Staruszka z niej, słodka bardzo i biedna :-( Link do jej wątku mam w podpisie - zapraszam!

A teraz w ramach przerwy na lunch trochę łykendowych fotek.

moja siostrzyczka z przychówkiem


:loveu::evil_lol:






i ja z przychówkiem ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...