Diuna B. Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 malawaszka napisał(a):mnie już nic nie zdziwi - te dwie kocice to takie kozaki, że z podwórka na wsi przegoniły wielkiego ONkowatego psa :lol: To może już nie koty,tylko jakieś zmutowane tygrysy miniaturowe:evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Diuna B. napisał(a):To może już nie koty,tylko jakieś zmutowane tygrysy miniaturowe:evil_lol: no zdecydowanie normalne nie są - jakieś zmutowane :roll: :lol: Quote
weszka Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Doginka napisał(a):Gordoniasty i Rapciuta lubią kotki i nie ganiają ich, obawiam się tylko, że nasz rottek może kotka zchrupać:angryy::mad::diabloti: Jaki rottek :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Byliśmy wszyscy u weta. Koci przystojniak poza świerzbem w uchu :diabloti: jest zdrów. Dostał Stronghold. Waży całe 2,1 kg ale i tak przytył bo jak został wzięty 2 tyg. temu z ulicy to ważył podobno 1,5 kg. Wetka powiedziała że widać że ma braki w rozwoju i musi nadgonić ale przy mnie szybko dojdzie do siebie :cool3: No a Dirki bidusia miała przytkany gruczoł okołoodbytowy i zrobił się wokół tego stan zapalny. Gruczoł wyciśnięty - bolało :shake: o smrodzie nie wspomnę :evil_lol: Dostała zastrzyk p/bólowy i p/zapalny - jutro znów jedziemy i powtórka. No i teraz albo te problemy z kupaniem są wynikiem tego właśnie stanu zapalnego albo ten stan zapalny jest wynikiem tego że gdzieś coś w niej siedzi i daje taki odczyn zapalny :roll: Jeśli to tylko gruczoł to jutro powinna być poprawa, a jak nie to czeka nas RTG z kontrastem. Oby wszystko jutro już było ok z kupaniem :roll: Quote
malawaszka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 ehhh te burasy dostarczają nam rozrywek, że hej! trzymam :kciuki: żeby jutro już było ok! Quote
AngelsDream Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 No to oby jutro dzień zaczął się od... kupy. :razz: Quote
Doginka Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Oj tak, niech wyjdzie rano koopa:evil_lol: A rottek wabi się ERNI i jest to taki przerośnięty ratlerek Jarka(rottwailer);) DOBRANOC:p Quote
Od-Nowa Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Weszko, możesz mi przyslać na pw swój numer telefonu? Trini mi podała ale komunikat: nie ma takiego numeru... zostawiłam Ci wiadomość na gg Quote
anetta Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 :hand: Gratuluje kociambra :loveu::loveu: Przystojniak :cool3: http://img291.imageshack.us/img291/4104/dsc0302kr7.jpg :evil_lol: Dirkiiiii :shake: Trzymam kciuki! Quote
malawaszka Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 i jak Dirki???? Weszko zapraszam na kolejny smutny sznupkowy watek :-( powiedz - średniaczka czy olbrzymka? http://www.dogomania.pl/forum/f28/kolejna-sznaucerka-umrze-bez-naszej-pomocy-pabianice-127049/#post11422291 Quote
madziamn Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Biedulka ta sznupka aż sie serce kraje jak się patrzy na taki dramat:placz: a jak tam Dirki??? Quote
weszka Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Uffff wczoraj kamień spadł mi z serca. Rano wyszła prawie normalna kupa! Czyli jednak zatkany gruczoł i stan zapalny dał takie problemy. Po 2 wizytach na zastrzykach p/bólowym i p/zapalnych udało się opanować sytuację i teraz Dirul jest na doustnym antybiotyku. Całe szczęście że to tylko to bo już z wetami mieliśmy dusze na ramieniu. Quote
malawaszka Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 a gdzie się podziała ta nieszczęsna podpaska??? Quote
weszka Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Tego nie wiemy. Może jej wcale nie zeżarła tylko pogryzła, może jakoś z niej wyszła. Nie wiem w każdym razie póki co wygląda że jest ok. Brzuch miękki, nie ma kolek, bolesności, ma normalny apetyt i humor. Więc chyba to jednak zbieg okoliczności. Quote
Toska Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 ufff , no to po strachu :lol: zdrówka wiele dla Dirki ! i foty prosimy , foty !!! Quote
Doginka Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Ale Dirki narobiła nam starachu:evil_lol: - pewnie potrzebowała więcej zainteresowania jej osobą(może za dużo czasu poświęcasz teraz kotu:evil_lol:) A tak na poważnie, to cieszę się, że z Dirki już wszystko OK;):multi: Quote
madziamn Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 cieszymy się ze z Dirki wszystko ok. Pozdrawiamy też Pana Bonda. Quote
eria Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 dobrze ze z Dirki OK, a teraz fotki prosimy! Quote
ariss Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 No właśnie ja też krzycze o foty:diabloti: Quote
Od-Nowa Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Weszka chyba strasznie zapracowana przed świętami :razz: ale bardzo jestem ciekawa co słychać na stopie towarzyskiej psio-kociej :lol: Quote
Doginka Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Dołączam się do krzyku o foty:diabloti::razz: Quote
weszka Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 Cześć wszystkim. Ledwo żyję, pracowity tydzień bardzo :roll: Ale jeszcze tylko jutro i 2 tyg laby :multi: Foty też będą bo przed chwilą zrobiłam byle jak ale odbywały się wspólne zabawy Dirkowo-Bondowe :loveu: Quote
weszka Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 A oto para przyjaciół. Dirki ma *******ca na punkcie Bonda ;) cały czas go liże, zaczepia, pilnuje, a on jak ta ciapa na wszystko pozwala. Boki można z nich zrywać! wspólna zabawa kocią myszką Quote
ariss Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 no to szybko się pokochali:loveu::loveu::loveu:Minki Dirkulcowe boskie:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.