akucha Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 I co, odezwał się ktoś w jego sprawie? Quote
brazowa1 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 tak,odezwal sie pan-duza posesja,wysoki płot,checi do szkolenia i jeden,malutki szkopuł, o ktorym nie dowiedzialabym sie,gdybym sie nie zapytala-malenkie dziecko. Quote
akucha Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Acha! Szkoda, że ten szkopuł taki maleńki :cool1: Pan czytał ogłoszenie i taki beztroski... Quote
brazowa1 Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Za kazdym razem,gdy Max wracala do schroniska-chudł,tak jest tez tym razem :( Zjada wszystko,nie ma problemu z apetytetm,ale stres robi swoje. Quote
dzodzo Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 pisal do mnie jakis chłopka z zapytaniem o Maxa-w sumie pytał tylko czy nadal pies szuka domu, niestety więcej nie kontaktował się:( Quote
brazowa1 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 dzodzo,pies szuka domu.I pewnie poszuka go jeszcze długo:( Quote
akucha Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Tyle dni nikt do niego nie zajrzał :shake: On czeka na dom. Chociaż to pewnie sprawa beznadziejna... Quote
brazowa1 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 dzwonil pewien pan,ale chcial psa do ogrodu,a nie uwzglednil malego szkopulu-Max przeskoczy kazde ogrodzenie... Quote
akucha Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Jak nie dzieciak, to płot. Prosimy o idealne warunki!!! Quote
dzodzo Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 szczerze mowiac na allegro zainteresowanie zerowe...na pewno opis odstrasza ale nie będe pisać ze to pies idealny bo taki nie jest..brak mi pomyslow:shake: Quote
akucha Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 No co zrobić... A on taki ładny chlopak jest. Może się jednak uda, trzeba próbować i już! Quote
brazowa1 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Byl telefon od naparwde fajnej babki,miala doswiadczenie z dobkiem po przejsciach i w ogole brzmialo to idealnie,ale- ta pani ma dzieci.Nie moglam obiecac,ze Max bedzie wobec nich grzeczny. Jezeli nie znajdzie dla siebie innego dobka w potrzebie,to byc moze podjedzie obejrzec Maxa. Quote
dzodzo Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 no brzmi fajnie-gdyby nie dzieci... Jesli pani jest z okolic nadmorskich to w Elblągu jest piekna sunia dobka w schronie oddana z powodu wyjazdu Quote
brazowa1 Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 Kolejny telefon,pan mieszka w Gdansku, zaprosilam do schroniska,chociaz nie do konca przekonywalo mnie to,co mowi.Coz,trzeba go zobaczyc. Quote
aisaK Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Zobaczyć można... Ciekawe jaki to pan i czy sensownie to wyjdzie. Trzymam kciuki... Quote
akucha Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Który to już raz... Może jednak się uda? Jaki piękny ten baner z dobermanami!!! Quote
akucha Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Lercimy na pierwszą stronę. Max do wzięcia! Quote
brazowa1 Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 zaimponowal mi-zero reakcji na strzal,spacer wsrod odglosu petard,a max niewzruszony. Quote
dzodzo Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 dzielny chlopak!!! moze Nowy Rok okaze się lepszy od poprzedniego dla Maxa? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.