brazowa1 Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Max pierwszy raz pojawil sie w schronisku ponad rok temu.Młody,wychudzony,bardzo aktywny.Swietnie sie bawil i był posłuszny-takim go wtedy zapamietałam.Zapamietalam rowniez od złej strony-Max nienawidził kotow i był agresywny do psow. Pierwsza dopcja-dom z duza posesja-oddali bardzo szybko,bo pies przeskakiwal płot i zajety byl forsowaniem ogrodzenia,a ne strozowaniem,czego oni oczekiwali.Do tego zęby pokazywal tez "swoim". Druga adopcja-rowniez szybki zwrot.Podtuczyli psa,odchuchali,widac,ze dbali.Max zostal zwrocony poniewaz demolowal regularnie chate. Trzecia adopcja-ponad rok byl w tym domu .Ludzie wybrani,wypytani,sprawdzeni,ponoc miłosnicy dobermanow.Oddali po roku,poniewaz Max pokazywal im zeby. ostatnia adopcja-coz,prawie jej nie bylo,pies wyladowal na jeden dzien w domu,po czym wrocil,bo reszta rodziny nie zyczyla sobie warczacego na nich wielkiego dobka. Nigdy zadna z osob,ktore go oddawały nie zglaszala,ze pies ich pogryzł. Max jest wielkim dobermanem,szczupłym,inteligentnym i chetnym do wspołpracy z czlowiekem.Pobudliwym,ale nie histerycznym.Wymaga konsekwentnego przewodnika,ktory albo juz posiada odpowiednia wiedze,zeby poradzic sobie z dobkiem albo pojdzie z nim na dobre szkolenie,do dobrego trenera.Na jego plus dziala to,ze w schronisku jest psem,ktory nie sprawia problemow.Chetnie wychodzi na spacer,z kazdym.Ładnie daje sie wprowadzac do boksu.Nie ma niekontrolowanych wybuchow szczeku i rzucania sie na kraty (patrz: owczarki :cool1:) Nie wyrywa sie,nie gryzie przy zastrzykach.Nie gryzie smyczy na spacerach.Ciagnie jak wariat ,ale to zrozumiałe w jego sytuacji.Nie boi sie ludzi,nie jest lękliwy. Jedyny minus-trzeba go pilnowac na wybiegu,bo przeskakuje błyskawicznie płot. kto chce podjac walke o normalne zycie dla dobermana Maxa? Quote
akucha Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Szurnięty, ale piękny Max, czeka na kolejną szansę! Quote
kaerjot Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Jak ma być mily i kochany, skoro nikt go nie chce? Quote
Betbet Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Śliiiiiiiiiiiiiczny....co nie zmienia faktu, ze ja panicznie się boję takich psów, ale to chyba zła reklama... Quote
akucha Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Betbet, ale zawsze możemy się przynajmniej pozachwycać, nie? ;) Leć w górę piękny psie!!! Quote
Betbet Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 ależ odczywiście akuszko:och i ach. śliczny:-) Quote
brazowa1 Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Ludzi zniecheca to,ze sa cięte i pobudliwe.Mi sie kidys,w przyszlosci marzy dobek-uwielbiam ich elegancje. Quote
kaerjot Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Mój brat miał dobka, to dzięki Neruskowi zakochałam się w psach raczej większych. Nero był dowodem na to, że są dobermany i dobusie, on był tym drugim. Uwielbiałam gdy rano przychodził do mnie do łóżka i wpychał się pod kołderkę, a gdy ktoś chciał nas obudzić głośno protestował.:cool1: Quote
Kasia25 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Na dogo jest dużo dobermanów, np w fotoblogach i zdarzają się bardzo grzeczne sztuki, więc wszystko zależy od włascicieli, kiedy się ma podejście i serce to wszystko można, przecież. Pomoc, też można znaleźć. Nie mieści mi się w głowie, przecież mieszkał w pewnym domu przez rok. Co po roku zauważyli, że jest szurnięty, nie rozumiem, nooooooo:placz: Quote
aisaK Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Tak, a tak dużo domków za nim, że to napewno zniechęca. A nie jest to ulubiona rasa Polaków. ciężko znaleźc domek dla zdroowego, młodego, nie agresywnego i nie konfliktowego... Ale szukamy, nie zniechęcamy się. Poszedł na strone NADZIEI DOBERMANA. Quote
akucha Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Może tam ktos da mu szansę. To taki piękny pies. Quote
brazowa1 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Dzwonil jeden pan,no zobaczymy. Quote
dzodzo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 a wy tu robicie czarny PR dobermanom:) ja całe życie marzyłam o dobermanie-ale włąsnie ze względu na te opinie miałam inne rasy psów-ale naogladałam się zdjęc mojego taty jeszcze z czasów kawalerskich, kiedy hodował dobermany razem z dziadkeim-i tak mi utkwiły w pamięci ich piekno i szlachetnośc, że wiedziałam ze kiedys ... Moje marzenie się spełniło po latach-kiedy zabrałam ze schroniska staruszke-Bejkę-(ktora na drugi dzien zaczęła mi startować do dzieci,po tygodniu mnie upierniczyła w rekę,potem inna osobe z rodziny...a dziś jest psem ktorego całuję i przytulam i robię z nia wszytsko-wystarczyło nauczyc sie siebie nawzjem i nie cisnąc-a całe nasze szkolenie to była telefoniczna konsultacja z wspaniała behawiorystką ) i wiem, ze kiedy odejdzie, przyjdzie nowy doberman. Chyba żadna inna rasa mnie juz niezadowoli pod względem inteligencji. A Max musi miec juz nieźle namieszane w głowie i jestem w stanie sobie wyobrazic jak wygladąły jego pobyty w dotychczasowych domach, kiedy on nie wie co od niego chca i kto tu rządzi.Widać ludziom nie starcza wiedzy o psach, o rasie-jedno jest pewne-ten pies musi trafić do doswiadczonej osoby. Quote
brazowa1 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 tylko jeden mały szkopuł-doswiadczone osoby,zwykle maja juz psa i to niejednego.Ech. Wiec musimy sie zadowolic nowicjuszem z chęciami... Quote
dzodzo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 taki człowiek nie da rady...ale się nie wtrącam a dla pocieszenia-niedawno(przez allegro) znalazłam dom dla dośc niesfornego i gryzącego dobka z schrosnika w olsztynie-dom z Zielonej Górze-pan młody, doswiadczony, po stracie dobermana wypatrzył go i pasuja do siebie idealnie.Max też znajdzie Quote
brazowa1 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 dzodzo napisał(a):taki człowiek nie da rady...ale się nie wtrącam nie za bardzo mamy wyjscie,trzymac go w schronisku,az do momentu,gdy sie trafi doswiadczony dobermaniak?moze to potrwac pol roku,rok.Albo wcale. Ci ,co go mieli rok,mieli byc tymi doswiadczonymi...mieli poprzednio dwie dobki.Byli sprawdzeni,wyłuskani,teraz juz zwatpiłam :( Quote
dzodzo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 ja nie sądzę, ze to musi byc ktos kto ma doświadczenie akurat z dobkami(chociaż to bardzo specyficzny typ psa, jego reakcje sa nieprównywalne z inna rasą)-raczej chodzi mi o to, żeby w ogóle z psami, zeby to nie był ktos komu sie akurat spodoba bo ładny. Zdaje sobie sprawę jak to jest w schronisku i czas też tu gra rolę-a fakt, ze także doświadczeni ludzie sobie rady nie dali tez nie jest optymistyczny-ale ja tam mam teorię, ze musi tarfic swoj na swego. czy Max ma ogłoszenia w necie? Quote
brazowa1 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Wlasnie dlatego ogloszenie na trojmiejskich jest napisane tak,aby osoby chcące poleciec tylko na jego wyglad-odpusciły sobie na wejsciu. Max jest fajnym psem-w schronie wychodzi z kazdym wolontariuszem,jest przyjaznie nastawiony nawet do obcych ludzi.Nic mu w schronisku nie mozna zarzucic,procz tego,ze chce przeskakiwac bramke. Quote
dzodzo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 czyli generalnie adopcja wchodzi w grę tylko na terenie trómiejskim?czy mozna go wypuścić na allegro z kontaktem na schronisko? a to ze w schronsiku jest ok, świadczy tylko na jego korzyśc Quote
brazowa1 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 oczywiscie bardzo prosze dac go na allegro DZIEKUJE! :loveu: -ale najlepiej z kontaktem do mnie.Zrobie wstepny odsiew.Mysle,ze adopcja tylko na terenie Trojmiasta.Gdyby znowu mial wrocic,niech lepiej wroci do nas,niz do schroniska,gdzie go nie znaja. Quote
dzodzo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 dobrze, tak będzie najlepiej jesli będzie wstepna selekcja-tylko prosze o dane kontaktowe:cool3: Quote
dzodzo Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 aukcja: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=264582502 jak cos zmienic, poprawić piszcie nie wiem co z tego będzie a e zawsze to troche zwieksza sznase psa-napisałam ze jest wykastrowany(chociaz nie wiem czy jest)-zeby nie interesowali się debile-rozmnażacze i nie wiem ile ma lat-ale wyszło mi, że jest młody Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.