olenka_f Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Gem napisał(a):Taaak, na pewno się stęsknili ;) Pozdrowienia dla Ciebie, Olu, a Atosa pogłaskaj ode mnie, proszę :) nawet buziaka mu dam bo tego to on się bardzo często domaga, nawet kiedy śpię - okropny pieszczoch :eviltong: Quote
Eruane Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Oleńko, nikt Cię nie wyśmieje, jak z tego powodu pójdziesz z Atoskiem do weta. Możliwe, że boli go łapa, a ból i stres wywołuje takie zacowanie u iego. Stres może być powodowany różnymi rzeczami i nie zależy od tego, czy piesp rzebywa w komfortowych warunkach. Wystarczy odrobinę za mało ruchu,delikatny ból, swędzenie albo brzydka przeszłość psa i juz mamy stres. Jeśli skóra jest czysta, trzeba sprawdzić, czy go coś nie boli i czy to nie jest alergia. Możesz wykąpać Atosa w płynie przeciwświądowym i wypłukać płynem nawilżającym skórę (dostaniesz te płyny u weta). Z płynu nawilżajacego można zrobić roztwór wodny i spryskiwać psa w razie potrzeby. dodatkowo możesz podać Atosi cynk organiczny i olej z wiesołka. Specjalny preparat dla psów o takim składzie jest u wetów, ale nikt go nie poleca ze względu na cenę, a wystarczy kupić osobno cynk i olej w aptece. Quote
fona Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 cynk kupilam u weta tanio, taki specjalny dla zwierzat Quote
olenka_f Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 wypytam o wszystko Atosek sobie teraz śpi a 10min temu startował do Pepka :diabloti::diabloti: dziwne że on nie lubi wygrzewać się na słoneczku on lubi swoje posłanko i już boksery wylegują się na daszku ale Atosek nigdy Quote
Kasia25 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Miałam wielką przyjemność poznać Dziadzia Atosa:lol: To kochany, kontaktowy piesek. Lubi być głaskany, przytulany, przymilny i przylepny. Ufny nawet do obcych i dzieci. Taki kochany Dziadek po prostu, który kocha ludzi i świat. Nie znałam jego historii i nawet bym nie przypuszczała, że tyle przeszedł. Dziś już , tylko rany na pyszczku zdradzają, jak bardzo los był dla niego okrutny. Dziadzio siedział sobie na kanapce nikomu nie wadząc podsłu****ąc nasze rozmowy przy kawie i nagle zniknął, wrócił i położył się na legowisku. Wcale go nie znudziły nasze pogaduchy, on po prostu ukradł piłkę Bokserom i ukrywał - dowcipniś:evil_lol: Nie straszne mu duże psy, on jest wyluzowany. Jestem pod wielkim wrażeniem pracy Oleńki, myślę, że to dzięki niej Atos żyje i żyć chce:lol: Więc niech Ci zdrowie dopisuje Dziadeczku!!! Quote
KrystynaS Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Tak Kasiu, Atosek żyje dzięki Oleńce i dla Oleńki :loveu: :loveu: Quote
Gem Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Było tak: Jest tak: Wycofany, przerażony pies z pierwszego zdjęcia ustąpił miejsca psu wesołemu i szczęśliwemu :) Cóż mogę powiedzieć poza "dziękuję, Olu :) ". BTW: co z lewą tylną łapą Atosa? Na pewno była o tym mowa, ale w natłoku zwierzęcego nieszczęścia jakoś mi to umknęło :oops: Quote
Miśka79 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Atosek ma teraz taki szćżęsliwy wyraz pyszczka:) Quote
olenka_f Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Gem łapka ma pozrywane wiązadła w sumie byłaby do operacji ale Atos przez swoje płuca operacji mógłby nie przeżyć Atos staje na łapkę i jakoś sobie radzi na trzech , chodzi zawsze na 4 biega na 3 gryzie sie przez komary, ofem go bede pryskać Quote
KrystynaS Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Jakie ładne te zdjęcia Atoska :lol: Czyli już ustaliłaś że to komary kąsają Atoska. Off powinien pomóc choć trochę. Quote
Kasia25 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Znalazłam jeszcze jedno. zdjęcia są słabej jakości, bo moje osobiste dziecko poprzestwaiało mi funkcje w aparacie, ale mam nadzieje, że chociaż troszkę moglam Wam pokazać metamorfoze Atoska:) Quote
KrystynaS Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Zdjęcia bardzo ładne, widać wszystko co trzeba :lol: Dawno nie oglądaliśmy Atosika, a tu proszę są fotki. I nawet na jednym dokładnie widać tę jego trąbkę jak to Oleńka mawia. Quote
ewelinka_m Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 ależ miło się ogląda takie fotki z uśmiechniętym pysiolkiem Atoska:loveu: Kasia ogromnie dziękujemy za te zdjęcia ;) p.s ja przepraszam bardzo za zaśmiecenie wątku dziadziusia Dziewczyny i nie tylko mam prośbę o głosy;-) W imieniu Fundacji ''AST'' i wszystkich potrzebujących TTB prosimy i Ciebie drogi użytkowniku o oddanie swego głosu w konkursie Krak-Vet';u. Wystarczy się zarejestrować i zagłosować w ankiecie by Twój głos został przyjęty. Oto link do strony konkursu : http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=7776 PAMIĘTAJ : Konkurs trwa tylko do 31 maja ! Robiąc tak niewiele, w tak krótkim czasie możesz przyczynić się do pomocy tym biednym, potrzebującym psom. Quote
olenka_f Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 u nas wszystko dobrze - pryskamy się i komary nie żrą jutro wstawie jakieś zdjęcia z grillowania :lol: buziaki dla wszystkich :loveu::loveu::loveu: Quote
KrystynaS Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Oleńka nie było grilla??? Czyli ten pogryziony ogon to jednak były komary. Offem ich :-x Quote
olenka_f Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Off działa a my żyjemy sobie powolutku i bez jakiś większych kaszli i duszności ot takie tam normalne bytowanie :razz::loveu::loveu: troszku doopka urosła a to nie zbyt dobrze ale jak będą upały to pewnie Atosek schudnie fajnie jest tak spokojnie :lol::lol: Quote
KrystynaS Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 olenka_f napisał(a):Off działa a my żyjemy sobie powolutku i bez jakiś większych kaszli i duszności ot takie tam normalne bytowanie :razz::loveu::loveu: Czy tylko na sterydach wziewnych i to wystarcza??? Tak, tak dobrze gdy jest spokojnie, takie tam normalne życie bez różnych fajerwerków. :lol: :lol:. Przynajmniej przez jakiś czas. Quote
olenka_f Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 jak napiszę że jest dobrze za raz coś się dzieje :shake: Atos ma zapalenie krtani dostaje antybiotyk od wczoraj kaszle niemiłosiernie to samo ma Basko i Antoś chyba pozarażała mi ich Harfa ale w sumie nie wiem takie upały to i oni się chłodzą wodę też zimną piją - moze to od tego bo Harfa po operacji całkowicie przestała kaszleć na szczęście tabletki i nie trzeba Atosa wozić - ta choroba lokomocyjna :roll: a poza tym wszystko dobrze Krysiu Atos dostaje sterydy wziewne i codziennie rano tabletki i tak już będzie niestety bo Atos tabletek nienawidzi ;) Quote
KrystynaS Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Atosku co z tobą znowu. No czy już nie wolno napisać na tym wątku słowa "zdrowy" bo zaraz będzie nowy kłopot. Cóżeście chuligany piły czy lizały i to cała trójka :mad:. Quote
fona Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 w upaly nie nalezy dawac wody z lodowki, moze byla za zimna, zbyt duza roznica temperatur Quote
KrystynaS Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 No tak, najpierw Oleńka serwuje im duże lody z bitą śmietanką :evil_lol: a potem się dziwi, że mają kłopoty z gardłem czy krtanią. Quote
olenka_f Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 KrystynaS napisał(a):No tak, najpierw Oleńka serwuje im duże lody z bitą śmietanką :evil_lol: a potem się dziwi, że mają kłopoty z gardłem czy krtanią. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wode piją z kranu taką :eviltong::eviltong: Quote
KrystynaS Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Ola, Ola dogadzasz im jak w niebie a tu nam piszesz "wodę z kranu" :evil_lol: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.