Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justyś dzięki :) a co sądzisz o tych zdjęciach w ogóle ?


wyglądam jak to ja brzydko, ale wg mnie zdjęcie wyszło fajnie i Chester tez ;)







i na dzisiaj koniec, komp zamula i się strasznie wolno fotki linkują, poza tym nie chce mi się :eviltong: a tak na dobrą sprawę, już będzie z połowa fotek, bo nie daje wszystkich, większość z ludźmi omijam :lol: tak w ogóle to nudne te moje fotki muszą być.. gdybym miała więcej umiejętności i lustrzankę.. to drugie możliwe że będę mieć po wakacjach :) Nikona d40, Nikona d40x, ewentualnie Sony alfa 100 lub canona 350d, ale najbardziej bym chciała Nikona któregoś ^^ a co do umiejętności, to czytam teraz dużo o fotografii, może to przyjdzie z czasem..

Posted

Super zdjęcia. ^^ Piękne tereny i kwiaty. Mi również podoba się to ostatnie zdjęcie Julci, choć te inne też są słodkie. ^^ I to, co ma Ania na nk, jak to Ada zauważyła. ;)
E tam, Majaczko - robisz naprawdę fajne zdjęcia i już nie gadaj! :D Co do lustrzanki, to ja ją sobie zażyczyłam na urodziny. ^^ Chciałabym wreszcie robić takie cud-zdjęcia, no ale zanim do tego się dojdzie, to trzeba trochę o tym poczytać...

Posted

Czeeść! :)

Mi się najbardziej podoba Julkowe drugie, choć pierwsze też ma to cos w sobie, takie absolutnie naturalne :loveu:

Co do aparatu, to ja tam bym Nikona D40 odradzała (D40x też). Swojego czasu zastanawiałam się nad Jego kupnem, ale te modele nie mają silnika w koropusie i potem kazdy inny obiektyw, który będziesz chciała dokupic będzie drogi (w kazdym razie droższy) bo będzie musiał mieć wmontowany ten silnik. No i chyba nie ma Stabilizacji w korpusie, co też jest minusem ;)

Posted

Hej wszystkim ;)
Chesterowych ani wakacyjnych fotek dzisiaj nie będzie, więc skończę je dodawać dopiero po powrocie (22.08) chyba że jutro rano coś zdążę wrzucić, ale wątpię(wyjeżdżam o 14, ale wcześniej do kościoła, kończyć pakowanie itp.)


Dzisiaj 14.08.. zwykła data.. ale nie dla mnie. Dwa lata temu, właśnie w tym dniu odszedł mój w pewnym sensie pierwszy zwierzak, królik Chrupek. W pewnym sensie, bo wcześniej był Chrupek I, ale był ze mną tylko tydzień.. Sprzedawca za wcześnie odłączył go od matki..

  • . Ale to nie o nim chcę teraz napisać, tylko o tym Chrupku, którego cały czas mam w pamięci, za którym tęsknie, mimo ze był to 'tylko' królik.. Przeżył z nami 6 wspaniałych lat.
    Chrupek miał charakterek. Kiedy jechaliśmy gdzieś, na zakupy, do babci, on zostawał sam. Jak wracaliśmy to siadał tyłem i wyrczał obrażony.
    W przeciwieństwie do Krowy, był wybredny, i nie jadł wszystkiego. Tolerował tylko jedną karmę, a i tak wyjadał z niej tylko część składników. Poza tym lubiła tylko marchewki, jabłka i mlecze.
    Był mądry, nawet bardzo. Czasem miałam wrażenie że rozumie co do niego mówię. W lecie łaził po balkonie i po podwórku. NA początku an smyczy, a potem ją przegryzł więc puszczaliśmy go luzem. Raz wykopał sobie norę i cały tam wlazł. Szukałam go po całym podwórku, a potem zobaczyłam dupkę wystającą z dziury.. Kilka razy goniły go koty, ale na szczęście zawsze w porę ktoś zauważył, a on był an tyle szybki że uciekał. Przeżyłam z nim wspaniałe 6 lat i zawsze będzie w moim sercu.








  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...