Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 510
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiadomosci od Rodzinki Babuni teraz Betzi.

Hallo,
[SIZE="3"]anbei nun ein paar Bilder von der Babunia aus Polen die bei uns jetzt Betzi heißt. Da sie irgendwie auf keinen Namen gehört hat, haben wir gedacht, können wir sie ja auch umtaufen. Inzwischen nach erst zwei Wochen, weiß sie auch dass sie jetzt Betzi heißt.
Liebe Grüße aus Bamberg









Posted

wachura napisał(a):
Ludzie kochani!
Ale ona ma cudownie! I zdaje się, że ostrzyżona panna!
Pięknie!!! :loveu::loveu::loveu:

Tez mi sie zdawalo, ze Babunia jest wystrzyzona. Ale za to jakie jej odrosnie piekne futerko. Sliczna jest :p

Posted

Dziewczyny - ja też jestem zachwycona zdjęciami Betzi :loveu::loveu::loveu:
Po prostu miód na serce, jak to się mówi...
A czy ktoś mógłby przetłumaczyć ten niemiecki tekścik, bo tak piąte przez dziesiąte tylko rozumiem...

Widać, że jest szczęśliwa, zainteresowana otoczeniem, no i ta mina na pierwszym zdjęciu - po prostu "rozbraja" :loveu:

Posted

Proszę bardzo :-)

[FONT=Verdana]Kilka zdjęć Babuni z Polski, która u nas nazywa się teraz Betzi. Ponieważ tak w ogóle to nie reagowała na żadne imię, pomyśleliśmy że można je zmienić. W międzyczasie po pierwszych dwóch tygodniach już wie że nazywa się Betzi. Pozdrowienia z Bamberga[/FONT]

Posted

Ależ szczęściara z tej Buni :multi:

Do Joyki zbliża się coraz bardziej kolejka hotelikowa, więc mam nadzieję, że i jej szczęściu uda nam się pomóc ;)

Posted

Zdenerwowałam się przed chwilą, gdy przeczytałam parę wpisów Arki na wątku o mieleckim schronisku.
Gdyby nie pomoc fundacji niemieckiej i "wywózka" :crazyeye::crazyeye::crazyeye: do Niemiec, Babunia nie miałaby by tak cudownie, jak ma teraz. Popatrzcie tylko na te zdjęcia!

Oby więcej takich "wywózek" do Niemiec i oby Joyka też tak cudownie trafiła.

Posted

Arka jest z zasady przeciwna adopcjom zagranicznym, ale przeciez prawda jest taka, ze starsze psy w Polsce nie maja szans na adopcje. Taka Babunia, Brzusia wcale nie stara, Amberek, Czarus, ile lat czekali :???: po kilka lat, szczegolnie Czarus bez lapki, ponad 5 lat !!!
Ja nie mam zadnych uprzedzen, bylam w Niemczech na praktykach studenckich, pracowalam tam, naprawde bylam dobrze traktowana i wspominam moja prace tam lepiej niz ta obecna w naszym kraju. Tam szef to nie jest pan i wladca, to partner, czego nie da sie powiedziec o naszych.

Posted

NIech jadą psiaki i na koniec świata, jeżeli jest tylko chętny, by zapewnić im dobry dom.
Skoro Fundacja, z którą współpracujecie, jest sprawdzona, mamy zdjęcia gdzie psy lądują, wszystko przebiega sprawnie i bezpiecznie, a o żadnym handlu nie ma mowy, to dlaczego nie można dokonywać adopcji zagranicznych??? Skoro u nas te psy nie mają szans???

Posted

Przecież z dziećmi też tak jest, nie mają szans na adopcję krajową pozostaje zagraniczna.
I w przypadku zwierzaczków też pod uwagę powinno się brać ich dobro .
Nie ma szans na adopcję krajową to super ,że mogą znależc dom za granicą.Przecież tym psiaczkom to bez różnicy gdzie, aby mieć swój dom i pana tylko dla siebie.

Mariusz Pilipczuk

Posted

Oczywiscie, ze dla nich to zadna roznica. A Niemcy sa tak pilni, ze nawet tlumaczymy im z Aisak wybrane slowa: siad, kochany skarbie, dobry pies, itd. Oni chca mowic do tych psów po polsku, zeby sie dobrze czuly, wyobrazacie to sobie???

Posted

O rany, może i Joyeczce tak się poszczęci jak Bunieczce...
Ja osobiście byłabym przeszczęśliwa widząc ją biegającą po zielonej trawce i śpiącą w piernatach. A czy to w Polsce, czy w Niemczech - nie robi mi to żadnej różnicy...

Posted

MTJL,
we wrzesniu bedzie kolejny wyjazd, wystawie kandydature Joyki.
Bede sie starala, zeby pojechaly suczki, ktore dlugo czekaja : Joyka, Milutka, Blacky Blue, Kora i inne.

Posted

Miodzio!
Aż mi łzy się w oczach pojawiły.
Zwłaszcza to zdjęcie, gdzie śpi taka spokojna na progu jest przepiękne.

Bunia bardzo mi przypomina mojego Paluszka. On co prawda miał z wyglądu dużo cech jamnika sierściucha, ale ubarwienie to samo, brwi krzaczaste takie same i to szczęście na pysku... Paluch też był ze schroniska - zresztą widać, jak spał na sofce szczęśliwy na moim avatarku.

W swoją drogą odnoszę wrażenie, że ta druga psinka nie jest szczęśliwa z powodu Buni (ups, Betzi). POpatrzcie na jej minę na ostatnim zdjęciu :evil_lol:

Posted

Zdjęcia przecudowne. Jeszcze raz wielkie podziękowania dla Rodzinki, która adoptowała Betzi. Myślę, że ta psinka odda im za to swoje serce...
Bunieczko, śnij spokojnie o pięknym świecie na wolności... :Dog_run:

Posted

Fundacja juz pomalutku zaczyna wybierac psy na wrzesien. Dwa czyli dobermanka Estera i sunia w typie collie krotkowlosego ze 135 mialy robione kocie testy w kociarni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...