andzia69 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Angel - najlepiej jakbyś miala kontakt z kimś w Bydgoszczy...bo co ja z Kielc mogę.... a moze na szybko wyciagnąć ją na te parę dni do tej dziewczyny z Konina - zawsze to blizej...a potem szukać transportu do Lublina? Quote
andzia69 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 tu jest link do wątku transportowego: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24359&page=35 Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Ok bede w kontakcie z Anjja. Anjja czy masz jakies plany? Tzn cos kombinujesz? Czy na szybko szukamy transportu?? Quote
Anjja Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Angel_ napisał(a):Ok bede w kontakcie z Anjja. Anjja czy masz jakies plany? Tzn cos kombinujesz? Czy na szybko szukamy transportu?? Tak sobie myśle, ale nie wiem czy to dobry pomysł... Może by tak "małego" rabanu narobić, że chcą uśpić psa ze względu na rasę:cool3: Kurcze, jakoś nie mogę pojąć, że z powodu zapalenia dróg oddechowych usypia się zwierzaka. Quote
Anjja Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Angel w poprzednich postach pisałaś, że kojarzysz właściciela. Ja wiem, że to łajza, ale tu chodzi o życie tej małej i może by tak go powiadomić i zapytać czy chciałby ją z powrotem. Tonący brzytwy sięchwyta. Można by jej kupić karme, no i konieczna jest sterylka. Może ktoś ma jakiś pomysł. Pomóżmy jej, jest coraz mniej czasu!!! Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 ja nie kojarze, zanm osobe co kojarzy ale facet nie pokazuje sie tam gdzie zazwyczaj bywał. I ja nie wiem czy to jest lepsze od szukania transportu... Rozmnazal sie, pozbyl sie jej - wyrzucil na bruk.. Jest chora.. Nie, on napewno sie nia dobrze nie zajmie.. Quote
Anjja Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Angel_ napisał(a):ja nie kojarze, zanm osobe co kojarzy ale facet nie pokazuje sie tam gdzie zazwyczaj bywał. I ja nie wiem czy to jest lepsze od szukania transportu... Rozmnazal sie, pozbyl sie jej - wyrzucil na bruk.. Jest chora.. Nie, on napewno sie nia dobrze nie zajmie.. Chodzi mi tylko o to żeby w piątek wyciągnąć ją ze schronu. Nie ma mowy żeby sunia została u niego na stałe. Jeśli do piątku nic nie wymyślimy to blado to widzę:shake: Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Ludzie pomóżcie co robic :placz: Mała umrze jak czegos nie wymyslimy :placz: Quote
martik b Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 dziewczyny jestem z bydzi, dostałam pw, siedzę w pracy i czytam tą tragedię :( niestety w kompie siadł mi twardy dysk nie mam dostępu do netu tylko sporadycznie w pracy, gdy szef nie widzi a widzi często więc proszę o kontakt tel 506106061 lub 665445585...trzeba zabrać ją ze schronu, koniecznie, ostatnio za długo się zastanawialiśmy co zrobić z Koczo z bydgoskiego schronu i nam go uśpili podając powód ciężkiej choroby a psa dzień wcześniej widzieliśmy i był okazem zdrowia...w bydgoskim schronie źle się dzieje, byłam tam wolontariuszką, psa trzeba zabrać!nie czytałam wszystkiego dokładnie, bo praca ale jestem zmotoryzowana psa do lublina mogę wieźć, oferuję trochę kaski na hotelik, bazarek, płatny dt koło torunia jest tani 6 zł za dobę, marola mieszka koło bygdoszczy ona zastanawiała się aby brać koczusia na tymczas, piszcie do niej, nie mam tel ale mam do trejsi ona z nią ma kontakt, mogę zadzwonić jak będzie trzeba Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Ojej przegapilam jak bylas!! :( Mnie niestety nie ma w Bydzi do niedzieli :cry: Dlatego mam nadzieje, że Anjja sie z toba skontaktuje!! Super, ze masz autko, wtedy w piatek moglabys ja odebrac? I moze rzeczywiscie do tego hotelu pod Toruniem ( przyjma chora astke? :( ) a wtedy jak wracam organizuje bazarki nie bazarki zeby kase pozbierac, po wyplacie tez sie dorzuce, wszysko byleby ja gdzies umiescic. Z drugiej strony hotel+ leczenie moze pogrążyć, moze wtedy lepiej ja zawiesc do tego DT do Lublina i wtedy zbierac na leczenie ( bo podejrzewam, ze jeszcze z tym okiem bedzie na co zbierac :placz: :placz: :placz: :placz: ja bede z Anjja w kontakcie, daj znac Aniu co postanowicie, chociaz pewnie bede na necie jeszcze do wieczorka ale nie wiem czy z rana jeszcze nie wiem o ktorej wyruszymy w podroz. Quote
andzia69 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Martik b - chyba z nieba spadlas!!!! Kombinujcie, byle sunię do 15 w piątek wyciagnąć!!!! I powiem szczerze, ze najlepiej byloby od razu ją do weta zatargac - żeby choć normalną diagnozę postawil, pobral do badania co trzeba i dal leki na te oczka, bo patrzeć nie mogę:placz: Quote
martik b Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 oki to czekam na kontakt od anjja , ja myślę, że jeśli ten dt w lublinie pewny to tam lepiej, bo hotelik plus leczenie to koszta większe...z transportem nie będzie problemu, muszę jednak to wiedzieć jutro, bo w pracy wolne muszę załatwić wtedy lub poprzestawiać godziny ...proszę o telefon...musimy ją ratować bidulkę, jeszcze się skontaktuję z marolą przez trejsi może tutaj dt wypali i nie trzeba będzie tak daleko jechać... Quote
andzia69 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 martik b napisał(a):oki to czekam na kontakt od anjja , ja myślę, że jeśli ten dt w lublinie pewny to tam lepiej, bo hotelik plus leczenie to koszta większe...z transportem nie będzie problemu, muszę jednak to wiedzieć jutro, bo w pracy wolne muszę załatwić wtedy lub poprzestawiać godziny ...proszę o telefon...musimy ją ratować bidulkę, jeszcze się skontaktuję z marolą przez trejsi może tutaj dt wypali i nie trzeba będzie tak daleko jechać... toby było cudownie!!!!:lol: wtedy bylaby pod waszym okiem, a w Lublinie nie ma wielu do pomocy:shake: Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 andzia69 napisał(a):toby było cudownie!!!!:lol: wtedy bylaby pod waszym okiem, a w Lublinie nie ma wielu do pomocy:shake: Dokładnie im bliżej nas tym lepiej ;) W lublinie baaardzo mało osob ktre moglyby pomoc, a nie wiadomo czy DT by mial czas zajac sie niunia i jezdzic z nia do weta, a tutaj jakos bysmy sie podogadywały. Czyli tak Anjja zadzown jak mozesz do martik b i sie dogadajcie, czy dała rade załatwic ten DT tutaj a jak nie to mam nadzieje, ze Tekilka bedzie w stanie ja przyjac do siebie. Mysle, ze do wteta juz z domku docelowego, bo tutaj jedna wizyta "gdzies tam" kolejna jeszcze co innego powie.. Nie wiem jak uwazacie! Quote
Apbt_sól Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 oby kochani sie udalo , musi sie udac!!!!!!1 trzymam kciuki za powodzenie misjii :razz: ! Quote
Anjja Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Właśnie otrzymałam wiadomość od martikb., że potrzebna jest jeszcze jedna osoba na trase Bydgoszcz- Lublin. Odległość zbyt duża żeby dziewczyna jechała sama. Jest ktoś chętny? A Może znajdzie się ktoś w połowie drogi, kto mógłby przejąć pieska? Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Anjja napisał(a):Właśnie otrzymałam wiadomość od martikb., że potrzebna jest jeszcze jedna osoba na trase Bydgoszcz- Lublin. Odległość zbyt duża żeby dziewczyna jechała sama. Jest ktoś chętny? A Może znajdzie się ktoś w połowie drogi, kto mógłby przejąć pieska? Ja bym jechala, ale mnie nie ma :( Dziewczyna z niebieskiego forum o amstaffach moze bedzie mogla, edit- dałam jej numery martikb. Quote
paros Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Apbt_sól napisał(a):oby kochani sie udalo , musi sie udac!!!!!!1 trzymam kciuki za powodzenie misjii :razz: ! ....... :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Anjja Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Angel_ napisał(a):Ja bym jechala, ale mnie nie ma :( Dziewczyna z niebieskiego forum o amstaffach moze bedzie mogla, skontaktuje sie z toba Aniu! Czy lepiej odrazu z martikb dac nr?? Może być na martikb, ale pod ten drugi nr tel. 665..., bo pierwszy to pomyłka. Może również kontaktować się ze mną. Kurcze żeby tak wszystko wypaliło. Quote
Anjja Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Zapomniałam dodac,że martikb ma kłopoty z kompem, dlatego najlepiej kontaktować się z nią telefonicznie. Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Pozna pora wiec jutro zadzwoni i sie dogada.. No nic na mnie czas powoli :-( Trzymam BARDZO BARDZO MOCNO kciuki za to zeby sie wszystko zgralo i wypaliło.. ANDZIU pilnuj kiedy na niebieskim odezwie sie Tekilka i dogadaj z nia czy moze w piatek przyjac sunie. Dziewczyny DZIEKI WIELKIE ZA POMOC!!! Jesteście :loveu: !!! Przykro mi, ze akurat musze byc poza tym wszystkim, byloby o wiele latwiej jakbym byla na miejscu :-( No nic, do uslyszenia ( Anjja czekam na smska jutro jak sie sprawy uloza! ) i do niedzieli!! Abi 3mam kciukasy, bedzie dobrze maleńka, ciotki sa uparte bezie dobrze ;) Dobranoc wszyskim! :loveu: Quote
andzia69 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 paros napisał(a):....... :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: paros - :shake: a tego o mieszkaniu i hektarach to ci nie zapomnę.... Anjja - odpisałam ci! W razie co piszcie. A jak coś uda mi się dowiedzieć w sprawie dt w tym Lublinie to też dam znać!Mam nadzieję, że dt się nie rozmyśli...Ale w razie co to wtedy będziemy się martwić!;) Poszukajcie tak na wszelki jakiś hotel k/ Bydgoszczy, albo jakiś dt platny.... Quote
Angel_ Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Jak Lublin nie wypali to trudno mysle, ze dziwuchy powinny wtedy zawiesc ja podtorun (zawsze blizej w odwiedziny :razz: ) I wylozyc chociaz na tydzien a potem bedzie sie zbierac kase migiem ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.