Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Długo mnie tu nie było, ale w końcu jestem.
Cieszę się, że u Kulki lepiej. Że jest leczona i znajduje się pod czułą opieką.

Co jednak z tą sterylką? Podobno w Sochaczewie wszystkie suki są sterylizowane. A ta bidulka ponad dwa lata siedziała w schronisku bez sterylki? Jak to się stało? :shake: Może schronisko tylko mówi, że sterylizuje, a takich kwiatków jest więcej. Kasiu, Ziuta i Luka, jak to jest. Może warto byłoby się temu przyjrzeć.

  • Replies 849
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To bardzo dziwne, że stwierdzono, że suka nie jest wysterylizowana - pamiętam, jak powiła szczeniaki w schronisku i jak pracownicy się bali, że będzie dym, że nie dopilnowali sterylki - trudno mi uwierzyć, że potem sobie "odpuścili" ten temat... Tym bardziej, że ona niedługo potem zaczęła właśnie bardziej tyć - to zwykle się zaczyna po sterylce... :razz:
Ja bym chyba poczekała z pół roku na ew. cieczkę - jak nie "sterylna" to dostanie... :cool1:


PS. Widziałam na stronie EMIRA, że Kulka-Zaza-Bułeczka ma dwie "wirtualne mamy" - Eurydykę :loveu: i Wiesię :loveu:

Posted

PS. Widziałam na stronie EMIRA, że Kulka-Zaza-Bułeczka ma dwie "wirtualne mamy" - Eurydykę :loveu: i Lukę1 :loveu:


Dementuję - nie jestem "wirtualną mamą" Niestety obecnie sama bym poddała sie adopcii wirtualnej - jestem golutka :lol:(ale wesolutka).
Drugą mamą jest WIESIA. A ja tylko kocham strasznie Kuleczke i szukam dla niej domku :placz:

Posted

[quote name='eurydyka']Marka, ona miala usg i ma wszystkie narzady, ktorych po sterylce byc nie powinno:(
Hmmm, kiedyś już się zastanawiałyśmy, czy te suki w Azorku to są sterylizowane przez wycinanie narządów czy tylko przez podwiązywanie jajowodów, pamiętasz..? :razz:

* * *
PS. Sorry za pomyłkę co do wirtualnych mam - już poprawiam w poście - czyli Kuleczka ma dwie "wirtualne" mamy i jedną "emocjonalną" :loveu:

Posted

[quote name='luka1']Ilość tych schorzeńjakie jej dokuczają :shake:. A mogła sobie siedzieć w budzie i byc zdrowa:shake:;)
Nie rozumiem tego postu? Czy ma on oznaczać, że to ja wymyślam choroby Zazy, która w schronie była zdrowa??!

To trzeba ją bylo w tej budzie zostawić na pewną śmierć z uduszenia!!
Czy ktos tu zwariował, czy sobie kpiny robi??!!
EMIR

Posted

Przepraszam, faktycznie napisałam nie jasno. Miała to być ironia. Zawsze gdy pytałam o Kulke słyszałam, że siedzi sobie spokojnie, i jest jej dobrze. Pytałam czy ta otyłość nie jest skutkiem jakiejś choroby, wspominałam o badanie krwi - ale nie, to wynik dobrego jedzenia. I w ogóle pełnia szczęścia. Zakładając ten watek chciałam pomóc Kulce w znalezieniu dom. Jakie informacje przekazywałam o niej - wiadomo - zostałam za to skrytykowana, ale przecież nie wyssała ich z palca. Jaki jest faktyczny stan zdrowia Kulki dowiedziałam sie dopiero po badaniach przeprowadzonych w Fundacji.
Dziękuję za to bo dzieki Emirowi Kulka ma sznsę jeszcze tochę pożyć ( bardzo chcę w to wierzyć)
A przy okazji jestem pełna podziwu dla tego co fundacja robi dla zwierzaków i dziekuję za to.
Jeszcze raz przepraszam za głupi tekst, który można było tak opacznie zrozumiec.

Posted

ja chyba bede musiala chwilowo zawiesic wsparcie dla Kulki, czeka nas w piatek operacja za tysiac zlotych podobno, niestety rokowania lekarza sa zle, chloniak z przerzutami u mojego psa i musze znalezc gdzies fundusze, strasznie mi przykro ale obecna sytucja z wlasnym psiakiem mnie przerosla odrobina

jak sie wykaraskam to bede nadal pomagac, lek na watrobe dla niej czeka kolejny, prosze o info tylko kiedy wyslac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...