GrubbaRybba Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Długo mnie tu nie było, ale w końcu jestem. Cieszę się, że u Kulki lepiej. Że jest leczona i znajduje się pod czułą opieką. Co jednak z tą sterylką? Podobno w Sochaczewie wszystkie suki są sterylizowane. A ta bidulka ponad dwa lata siedziała w schronisku bez sterylki? Jak to się stało? :shake: Może schronisko tylko mówi, że sterylizuje, a takich kwiatków jest więcej. Kasiu, Ziuta i Luka, jak to jest. Może warto byłoby się temu przyjrzeć. Quote
luka1 Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Sama sie zastanawiam jak to sie stało. W kartotece podobno było napisane ze ja wyster. Cały czas była z psem w boksie i nic sie wydało.:shake: Quote
eurydyka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 oplata poszla jak za wysterylizowana, zastanawiam sie czy sie odwolywac w tej sprawie i przy okazji dac pismo co za bzdury pisza w kartotekach Quote
luka1 Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Myślę że trzeba uświadomić tę pomyłkę pracownikom. Quote
eurydyka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 ja sie na razie nie wybieram, w styczniu prawie mnie w kraju nie bedzie Quote
Ziutka Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 luka1 napisał(a):Myślę że trzeba uświadomić tę pomyłkę pracownikom. Jestem tego samego zdania :angryy: Quote
luka1 Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 Kuleczka potrzebuje wsparcia duchowego ale jeszcze bardziej finansowego. Quote
Marka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 To bardzo dziwne, że stwierdzono, że suka nie jest wysterylizowana - pamiętam, jak powiła szczeniaki w schronisku i jak pracownicy się bali, że będzie dym, że nie dopilnowali sterylki - trudno mi uwierzyć, że potem sobie "odpuścili" ten temat... Tym bardziej, że ona niedługo potem zaczęła właśnie bardziej tyć - to zwykle się zaczyna po sterylce... :razz: Ja bym chyba poczekała z pół roku na ew. cieczkę - jak nie "sterylna" to dostanie... :cool1: PS. Widziałam na stronie EMIRA, że Kulka-Zaza-Bułeczka ma dwie "wirtualne mamy" - Eurydykę :loveu: i Wiesię :loveu: Quote
eurydyka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Marka, ona miala usg i ma wszystkie narzady, ktorych po sterylce byc nie powinno:( Quote
luka1 Posted January 8, 2008 Author Posted January 8, 2008 PS. Widziałam na stronie EMIRA, że Kulka-Zaza-Bułeczka ma dwie "wirtualne mamy" - Eurydykę :loveu: i Lukę1 :loveu: Dementuję - nie jestem "wirtualną mamą" Niestety obecnie sama bym poddała sie adopcii wirtualnej - jestem golutka :lol:(ale wesolutka). Drugą mamą jest WIESIA. A ja tylko kocham strasznie Kuleczke i szukam dla niej domku :placz: Quote
Marka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='eurydyka']Marka, ona miala usg i ma wszystkie narzady, ktorych po sterylce byc nie powinno:( Hmmm, kiedyś już się zastanawiałyśmy, czy te suki w Azorku to są sterylizowane przez wycinanie narządów czy tylko przez podwiązywanie jajowodów, pamiętasz..? :razz: * * * PS. Sorry za pomyłkę co do wirtualnych mam - już poprawiam w poście - czyli Kuleczka ma dwie "wirtualne" mamy i jedną "emocjonalną" :loveu: Quote
eurydyka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 z tego co rozmawialam po usg z Emir, to wyglada, ze nawet nie jest podwiazana ... Quote
eurydyka Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 wyglada na to, ze Kulka schudla juz 2 kg:) Quote
luka1 Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Ilość tych schorzeńjakie jej dokuczają :shake:. A mogła sobie siedzieć w budzie i byc zdrowa:shake:;) Quote
luka1 Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Popdnosimy Kuleczkę życząc jej zdrowia. Quote
emir Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 [quote name='luka1']Ilość tych schorzeńjakie jej dokuczają :shake:. A mogła sobie siedzieć w budzie i byc zdrowa:shake:;) Nie rozumiem tego postu? Czy ma on oznaczać, że to ja wymyślam choroby Zazy, która w schronie była zdrowa??! To trzeba ją bylo w tej budzie zostawić na pewną śmierć z uduszenia!! Czy ktos tu zwariował, czy sobie kpiny robi??!! EMIR Quote
luka1 Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Przepraszam, faktycznie napisałam nie jasno. Miała to być ironia. Zawsze gdy pytałam o Kulke słyszałam, że siedzi sobie spokojnie, i jest jej dobrze. Pytałam czy ta otyłość nie jest skutkiem jakiejś choroby, wspominałam o badanie krwi - ale nie, to wynik dobrego jedzenia. I w ogóle pełnia szczęścia. Zakładając ten watek chciałam pomóc Kulce w znalezieniu dom. Jakie informacje przekazywałam o niej - wiadomo - zostałam za to skrytykowana, ale przecież nie wyssała ich z palca. Jaki jest faktyczny stan zdrowia Kulki dowiedziałam sie dopiero po badaniach przeprowadzonych w Fundacji. Dziękuję za to bo dzieki Emirowi Kulka ma sznsę jeszcze tochę pożyć ( bardzo chcę w to wierzyć) A przy okazji jestem pełna podziwu dla tego co fundacja robi dla zwierzaków i dziekuję za to. Jeszcze raz przepraszam za głupi tekst, który można było tak opacznie zrozumiec. Quote
eurydyka Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 ja chyba bede musiala chwilowo zawiesic wsparcie dla Kulki, czeka nas w piatek operacja za tysiac zlotych podobno, niestety rokowania lekarza sa zle, chloniak z przerzutami u mojego psa i musze znalezc gdzies fundusze, strasznie mi przykro ale obecna sytucja z wlasnym psiakiem mnie przerosla odrobina jak sie wykaraskam to bede nadal pomagac, lek na watrobe dla niej czeka kolejny, prosze o info tylko kiedy wyslac Quote
albiemu Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 przepraszam za offa ale potrzebujemy wsparcia bierzemy udział w głosowaniu krakvetu - błagam o głosy, zaznaczam, że trzeba się tam zalogować aby móc oddać głos - BARDZO PROSZĘ - dla psiaków z Orzechowców http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=6739 Quote
eurydyka Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 adopcje wirtualna Zazy na czas choroby mojego psiaka zaoferowala sie przejac kolezanka z forum beaglowego, za co jej ogromnie dziekuje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.