Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 849
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ziutka']
Nowe zdjęcia Zazy :lol:

http://fundacja-emir.org/aktualnosci/zaza.htm


to mi się podoba:p-bardzo trafne-podpiszę się pod tym:

[FONT=Comic Sans MS]"...na moja znajomość rzeczy, ma ona ok 10 - 12 lat; więc te opowieści z wątku, że ma 3-4,5 roku są wzięte z księżyca, tak jak opowieści o jej urodzie. ONA JEST POPROSTU BARDZO CHORA Z POWODU TEJ NADWAGI! We wtorek zrobię jej badanie krwi, moczu i próby wątrobowe;... Poza tym jest bardzo cichutka" [/FONT]

Posted

No to już wiem dlaczego tak długo czekałam na te zdjecia :placz:.
Wiecie co żałuję, że tak póżno zdecydowała się zacząć odwiedzać schronisko, żałuję że, nie wyciągnęłam Kulki z jej budy wcześniej, żałuję, że nie miałam dość czasu by zająć się jej zdrowiem fizycznym i psychicznym.
Zastanawiam sie czy jest sens opowiadanie ludziom o psach takie czy inne historie o ich wieku i przeszłości skoro są one wyssane z palca. Skoro nie mozna uzyskac wiarygodnych informacii od opiekunów to jak zachować własną wiarygodność. Opiekunowie przychodzą, odchodzą - psy pozostają. I mamy póżniej taką Kulkę która w schronisaku siedzi nie wiadomo od kiedi, ma niewiadomo ile lat - ale jest szczęśliwa bo ma co jeść i gdzie spać i najlepiej żeby tam pozostała.
Kuleczko może masz 10 lat, nie wiem nikt nie potrafi z kartotek ustalic tego, ale może wreszcie coś sie wtwoim zyciu zmieni, i może na lepsze.

Posted

luka1 napisał(a):
Czy Kuleczka ma prawo mieszkać w biurze? bo z takim owłosieniem to raczej jej zimno


Oczywiście, że Kulka mieszka w domu razem z całą bandą innych maluchów i średniaków :lol:.

Posted

Peter Beny napisał(a):
Wróciłem , i widzę że u Emir jest super , tylko gdzie ten dom ?????


Jak znam Krystynę, to dom będzie szukany dopiero po odchudzeniu Kulki przynajmniej o 50% nadwagi. Chyba, że trafi się odpowiedzialny opiekun, który będzie sobie zdawał sprawę z jej stanu i będzie potrafił sobie poradzić z jej problemem z nadwagą ( a co za tym idzie z kłopotami zdrowotnymi) - w co wątpię :-(.

Posted

[quote name='luka1']
Zastanawiam sie czy jest sens opowiadanie ludziom o psach takie czy inne historie o ich wieku i przeszłości skoro są one wyssane z palca. Skoro nie mozna uzyskac wiarygodnych informacii od opiekunów to jak zachować własną wiarygodność. Opiekunowie przychodzą, odchodzą - psy pozostają. I mamy póżniej taką Kulkę która w schronisaku siedzi nie wiadomo od kiedi, ma niewiadomo ile lat - ale jest szczęśliwa bo ma co jeść i gdzie spać i najlepiej żeby tam pozostała.
Kuleczko może masz 10 lat, nie wiem nikt nie potrafi z kartotek ustalic tego, ale może wreszcie coś sie wtwoim zyciu zmieni, i może na lepsze.
Kiedy Kulka-ZAZA trafiła do schroniska to akurat wiadomo - latem 2005 r. - ja to pamiętam i Eurydyka pewnie też, bo wychodziła z nią wtedy na spacer, a jej TZ wyprowadzał Sabę-Bunię(która nota bene po kilku nieudanych schroniskowych adopcjach mieszka szczęśliwie u dogomaniaka :p)

Co do wieku psów - trzeba po prostu uznać, że pracownicy nie mają pojęcia nt. oceniania tego po zębach, weterynarz jest zbyt rzadko i nikt go o takie rzeczy nie pyta - tak więc zostaje po prostu określać na własne wyczucie wg kategorii: "młody, w średnim wieku, starszy".


PS. To co dla psów robi EMIR jest czymś absolutnie niezwykłym - życzę im na Święta i nadchodzący Rok wszystkiego co najlepsze i dużo, dużo serca od ludzi, którzy zechcą ich wspierać w tym niesamowitym dziele, bo jednej Pani Krystyny nam na pewno nie wystarczy...

:tree1:

Posted

PS. To co dla psów robi EMIR jest czymś absolutnie niezwykłym - życzę im na Święta i nadchodzący Rok wszystkiego co najlepsze i dużo, dużo serca od ludzi, którzy zechcą ich wspierać w tym niesamowitym dziele, bo jednej Pani Krystyny nam na pewno nie wystarczy...
:tree1:

Zgadzam się jak najbardziej :multi::multi:

Posted

Ciekawe gdzie te wszystkie cioteczki :shake: Jak Kulka miała do Niemiec jechać to gorąco tu było , a teraz nikt tu nie zagląda :shake::shake::shake::shake: Wątek spadł bo już bieda uratowana u Emir jest :shake: A to że była kilka lat w schronie nikogo nie interesuje:-(:-(:-(

Posted

[quote name='czarok']Jak znam Krystynę, to dom będzie szukany dopiero po odchudzeniu Kulki przynajmniej o 50% nadwagi. Chyba, że trafi się odpowiedzialny opiekun, który będzie sobie zdawał sprawę z jej stanu i będzie potrafił sobie poradzić z jej problemem z nadwagą ( a co za tym idzie z kłopotami zdrowotnymi) - w co wątpię :-(.

Cóż - wydaje mi się że większość "wszystkich cioteczek" potrafi czytać ze zrozumieniem ... a co za tym idzie informacje co do stanu zdrowia, leczenia i postępów w odchudzaniu Zazy potrafi znaleźć sobie na stronie Fundacji EMIR.

Ja w każdym bądz razie jestem na tym wątku.

Posted

[quote name='Maupa4']Cóż - wydaje mi się że większość "wszystkich cioteczek" potrafi czytać ze zrozumieniem ... a co za tym idzie informacje co do stanu zdrowia, leczenia i postępów w odchudzaniu Zazy potrafi znaleźć sobie na stronie Fundacji EMIR.

Ja w każdym bądz razie jestem na tym wątku.

:)

nie tylko czytac ale tez wspierac ze zrozumieniem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...