Ewmeta Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Witam Was Kochani! Serdecznie Was witam no i przede wszystkim wypadałoby się przedstawić ;) A więc. . . jestem nową "mamusią" Filipka. Młodziak już jest z nami prawie dwa tygodnie, jest CU DO WNY! od czasu jak jest z nami muszę przyznać, że życie się zmieniło o 180 stopni. Wniósł wraz z sobą do naszego domu mnóstwo radości. Powoli oswaja się z otoczeniem, bo muszę przyznać że na początku troszkę przestraszony był i głównie jadł i spał. Teraz powoli nabiera pewności siebie, zdarzy już mu się nawet obszczekać sąsiadów lub psy spacerujące po dworze ;) Jest przekochany :loveu: obiecuję pisać częściej jak tak u naszego Malucha. Przesyłam wszystkim pozdrowienia i życzę samych radosnych dni z naszymi Urwisami. Quote
Fela Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 Witaj Ewmeta :loveu: Tak się cieszę, że tu jesteś! O tak: :multi::multi::multi::multi: To może ja już nie będę wklejać tego maila od Ciebie? Tylko zdjęcia ewentualnie wrzucę, chyba że sama to zrobisz Po cichu, cichutku doniosę zwariowanym ciotkom, że Filip sypia w łóżku Quote
Magdarynka Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Witamy "mamusię" Filipka i czekamy na zdjęcia :) Quote
beam6 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Witamy serdecznie :Rose::Rose::Rose: [quote name='Fela'] Po cichu, cichutku doniosę zwariowanym ciotkom, że Filip sypia w łóżku Phi, też mi nowina - wszystkie śpią ( wczesniej lub później :evil_lol:) Quote
Ewmeta Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Fela, gdyby nie Ty nie znalazłabym tego wątku :calus: Jeśli nie byłoby to problemem to wrzuć fotki, proszę. Będzie ich z czasem więcej, obiecuje. Przeczytałam cały w szerz i wzdłuż. Jak doczytałam do miejsca w którym napisałaś "pojechałem do domu do Łodzi" to aż mi się łezki w oczach zakręciły. Babeczki Filip jest cudowny, wyleciał nam wczoraj mleczak, ale odrośnie w to miejsce piękny nowy ząbeczek ;) Quote
beam6 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 A Zębowa Wróżka przyniosła pieniążek pod posłanko :razz: ? Quote
Wilejkaros Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 A może tak jakieś zdjęcia w ruchu, co? Czy ja zbyt wymagająca jestem? Quote
Magdarynka Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Wilejkaros napisał(a):A może tak jakieś zdjęcia w ruchu, co? Czy ja zbyt wymagająca jestem? Ciiii... Nie tak głośno... Piesek śpi... ;) Quote
Ewmeta Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Wilejkaros, w ruchu tez będą ;-) Oj będą. W weekend postaram się wrzucić coś więcej. Zdjęcia są robione telefonem a więc może są troszkę mało ostre ( "śpioszek" było robione wręcz nocą :loveu: ) Ronja, łapeczki urosły naprawdę, cały zresztą zmężniał facet. Fela, dzięki za wstawienie fotek :calus: Beam6, pieniążka niet ;) A ja mam już od kilku godzin weekend i cały weekend spędzimy razem, juz się cieszę z tego powodu. Życzę Wam Kochane udanego weekendu i spokojnej nocy. Quote
beam6 Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 To może chociaż świńskie ucho do pomamlania :razz: ? Quote
Ewmeta Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Ciotki, żeby nam lecą na potęgę, przed chwilą kolejny mleczak pooooleciał ;) Moje Kochanie, już niedługo całe uzębienie wymieni. Szkoda, ze jutro znów trzeba wrócić do pracy ( ale tylko na 3 dni ) , weekend jest cudny, dziś spaliśmy do 11, z małym wyjściem na siuśku o 8. Beam6, wszystkie moje poprzednie psiury uwielbiały wędzone ucha, nie wiem czy Filip nie jest jeszcze za mały, jak myślisz ? Dostaje nagrody, "ciasteczka" psie, ale ucha jeszcze nie jadł. Mamy mały postęp w chodzeniu na smyczy. Zapięcie zawsze jest z paniką, ale już nie zapiera się tak bardzo i nie piszczy. Nie wiem czy tutaj pisałam o jego awersji do smyczy, zarówno taśmowej jak i skórzanej, boi się okropnie i już. Odpuściłam mu naukę chodzenia na smyczy jak zobaczyłam ile go to stresu kosztuje, teraz powolutku się oswajamy na nowo i są postępy :loveu: dziś pół spaceru na smyczy już, fakt że co chwila przerwa na przytulanki i zapewnienia, że nic mu się nie stanie i że ja jestem blisko, BRAWO dla niego za te postępy! BRAWO. Życzę Wam udanego wieczoru. Quote
Fela Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Aż się boje myśleć, skąd u niego ten strach. :-( Ludzie mawają różne pomysły na kontrolowanie populacji psów. Quote
Ewmeta Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Fela, aż się włos jeży na samą myśl. . . A ja właśnie wróciłam z pracy o 18 i już jesteśmy po spacerku ( gyt5 - to nie chochlik komputerowy a "dzieło" Filipa, bo właśnie wszedł mi na kolana i nosem wypisał to słówko, jak też śmiem w ogóle brać laptopa na kolana jak on jest w domu ;) ) . Filip, z dnia na dzień nabiera pewności siebie. Na początku w ogóle nie chciał się bawić zabawkami, teraz wręcz szaleje, przynosi nam piłeczki itp. Zmienił mu się znacznie też chód, jak gdyby się "wyprostował" . Nosi główkę wysoko i taką dumną postawę ma. Wczoraj była u mnie koleżanka, co widziała Młodego z jakiś tydzień temu, powiedziała , że niesamowicie urósł :loveu: Życzę Wam miłego wieczoru i obiecuje porobić troszkę fotek. Quote
Fela Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Ewa, a czy został mu nawyk częstego przysiadania? U Grażynki zauważyłyśmy, że on wyjątkowo często i chętnie robi: klap na dupkę. Nawet troszkę się zmartwiłyśmy tym, ale macanie, oglądanie ze wszystkich stron nic nie wykazało... Quote
Ewmeta Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Elu, dzień do nocy można by rzec. Całkiem zmieniła mu się teraz postawa, chodzi wyprostowany i nie ma mowy o "przysiadach" ( no chyba, że w ramach odpoczynku ) Ale, ta zmiana zaszła dopiero niedawno niestety, początki ( około tydzień) były jednak takie jak opisujesz, o mało że jak się do niego zbliżaliśmy to zaraz się przykurczał to na dodatek popuszczał bidulek. To wszystko ze stresu, co też mu ludzie musieli zrobić ech... Na szczęście z dnia na dzień jest lepiej, nawet sąsiedzi się dziwią ile w nim energii i jaki wesoły z niego chłopak ;) myślę, że jeszcze z kilka miesięcy i ten koszmar który przeżył powoli zacznie się zacierać aż w końcu zniknie. Quote
HIRON Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Szkoda że to nie w Krakowie bo już miałby dom :) Quote
Ewmeta Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Hiron, Filipek już ma swój dom :eviltong: Quote
Fela Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 I do tego coś czuję, że chłopaka nie oddzadzą, nawet jakby im dopłacali ;-) Quote
Ewmeta Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Fela, czytasz w moich myślach ;) za nic w świecie bym nie oddała tego pyska słodkiego i tych oczek wpatrzonych w człowieka tak, że aż serducho się raduje. A my właśnie wróciliśmy z długaśnego spaceru, jeszcze byśmy trochę pospacerowali , ale deszcz nas wygonił. Quote
Ewmeta Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Fela, zmień tytuł wątku Kochana, bo mi tu ludzie, moje "dziecko" rozdrapują :lol: Quote
beam6 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Pilnuj Ewmeta, bo Ci naprawdę podbiorą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.