betinka24 Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 Sluchajcie zadzwonil do mnie Pan, ktory mysli o adopcji Kajtusia, tylko jest jedno ale.... musze sprawdzic jak Kajtus zachowuje sie w samochodzie bo Pan duzo podrózuje i zawsze swojego przyjaciela chce zabierac ze soba. Mial psiaka podobnego do Kajtka ktory z nim wszedzie jezdzil tylko tamten psiak umarl ze starosci mial 14 lat, wiec musze to jak najszybciej sprawdzic i dac znac!!! a poki co kilka foteczek Kajtusia z dnia dzisiejszego!! Quote
iwop Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 jej, mam nadzieję, ze bedzie kochał jazde samochodem jak moja Mela... Trzymam mocno kciuki :oops: Quote
betinka24 Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 iwop napisał(a):jej, mam nadzieję, ze bedzie kochał jazde samochodem jak moja Mela... Trzymam mocno kciuki :oops: Jutro wszytsko sie okaze jak zabuiore Kajtusia na jazde samochodem, mam nadzieje ze bedzie ok i ten Pan zechce go adoptowac!!! I Kajtuś by wtedy podróżowal po calym swiecie Quote
betinka24 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 dzis po pracy pojade po Kajtusia i bedziemy jezdzic samochodem zeby sprawdzic jaka Kajtus sie zachowuje!!! Quote
iwop Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Trzymam kciuki :oops: bo "moja" Lola strasznie znosi jazdę... Quote
betinka24 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 iwop napisał(a):Trzymam kciuki :oops: bo "moja" Lola strasznie znosi jazdę... Mma nadzieje ze Kajtus mbedzie ładnie znosil jazde samochodem!!! Quote
Szyszka Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Kajtuś błagam. To szansa dla ciebie, bądź dzielny pieseczku. Quote
betinka24 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 Szyszka napisał(a):Kajtuś błagam. To szansa dla ciebie, bądź dzielny pieseczku. Kajtus napewno bedzie dzielny i wkrotce bedzie w nowym domeczku!!! Quote
kaja555 Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Kajtuż chłopie jeszcze nie wiesz że to lubisz! :lol: Trzymamy za ciebie kciuki;) Quote
betinka24 Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 Kajtuś jazde samochodem zdal na szostke. pieknie jezdzi samochodem i jest bardzo grzeczny jakby go nie bylo. Zadzwonilam do pana i Pan powiedzial ze w tym tygodniu bedzie w Warszawie i zaadoptuje Kajtusia. Powiedzial zeby nikomu go nie wydawac. Mam nadzieje ze sie nie rozmysli!!! I jeszcze jedna prosba wiecie jak jest w tym schronisku za Kajtusia trzeba zaplacic 100 zl, ja juz nie mam kasy cala swoja pensje prawie wydalam na psiaki, wiec prosze was o pomoc w uzbieraniu tych pieniedzy. 100 zlotych to niewielka suma a Kajtusiowy da drugie zycie!!! Quote
desdemona Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 nie bylo mnie tydzien czasu bo nie mialam dostepu do komputera. czyzby Kajtus mial szanse na dom? Quote
Szyszka Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Betinko a pytałaś czy Pan nie jest w stanie pokryć kosztów adopcji psa? Myślę, że warto spróbować. W Zgierzu (tam też pomagam) adopcje są drogie a ludzie chętni na psy i tak płacą. Może Pan pokryłby koszty zabrania Kajtusia ze schroniska? A swoją drogą 100 zł to przesada.....I u Was i u nas.:roll: Quote
betinka24 Posted November 14, 2007 Author Posted November 14, 2007 Pan przyjezdza po niego az z Podlasia wiec nie spytalam czy pokryje koszty bo to kawal drogi, okazalao sie ze bedzie po niego w sobote i poki co nie ma kursu do warszawy wiec przyjezdza na wlasny koszt, wiec nie chcialam go jeszcze pytac czy pokryje koszty adopcji Kajtusia. Dlatego dogomaniacy licze na wasza pomoc, jesli Pan przyjedzie to z nim pogadam moze dolozy jeszcze to 100 zlotych wtedy ta stowka by zostala na innego psiaka, ale wole byc jakos zabezpieczona bo ja juz jestem pusta dopiero zaplacilam 100 zl za Kropeczke ktora poszla do adopcji ze swoich pieniedzy!!! WIec prosze wszystkich o pomoc w uzbieraniu tych 100 zl, liczy sie kazda zlotowka to jedyna szansa dla Kajtusia Quote
Szyszka Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Ok. Ja tak tylko spytałam.:cool3: Ja niestety nie mogę już pomóc, wyśle pieniążki na transport Roxi i więcej już nie dam rady:oops: Wiem, że to tak głupio... nie dość że Pan przyjeżdża kawał drogi, zabiera psa w potrzebie to jeszcze musi placić tyle pieniędzy... Ja miałam szczęście, do tej pory nie miałam takeigo problemu, wszysycy płacili..... Quote
kaja555 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Ojej, a mnie co mięsiąc kredyt zżera i też już nie mogę pomóc:-( Może pan zapłaci? Ja wiem że to zniechęcające tyle płacić, ale betinka też nie możesz wszystkich pieniędzy na to schronisko wydawać. Ja rozumiem pomóc ludziom, dla któych to na prawdę jest ogromny wydatek, ale co niektórych stać na to. Jeżleli pan przyjeżdża w sobotę - betinka uprzedż go jak najwcześniej, że jest taka opłata, że starasz się ją uzbierać, ale niestety już sama mnóstwo z własnej kieszeni dajesz - i co on na to? Dobrze żeby wiedział o tym wczęśniej i nie było to niespodzianką, może powie, że zapłaci? Trzymam kciuki dla Kajtusia! Quote
betinka24 Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Szyszka napisał(a):Ok. Ja tak tylko spytałam.:cool3: Ja niestety nie mogę już pomóc, wyśle pieniążki na transport Roxi i więcej już nie dam rady:oops: Wiem, że to tak głupio... nie dość że Pan przyjeżdża kawał drogi, zabiera psa w potrzebie to jeszcze musi placić tyle pieniędzy... Ja miałam szczęście, do tej pory nie miałam takeigo problemu, wszysycy płacili..... Jak zobacze sie z tym Panaem to napewno spytam sie go czy cos zaplaci za Kajtusia!!! Ale musze byz zabezpieczona. Szyszeczka rozumiem ze nie sposob pomoc wszystkim i tak bardzo ci dziekuje za twoje wielkie serce!!! Quote
Szyszka Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Kto może pomóc Kajtulkowi pojechać do nowego domku, bardzo prosimy. Quote
betinka24 Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 No wlasnie Kajtus moze miec domek tylko pomoc potrzebna liczy sie kazdy grosik!!! Quote
Jo37 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Niestety nie mogę dać 100zł ale mogę założyć tę kwotę . Mam nadzieję ,że się uda zebrać później . Czy można negocjować kwotę ze schroniskiem ? 100zł to bardzo dużo jak za kundelka . Quote
betinka24 Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Jo37 napisał(a):Niestety nie mogę dać 100zł ale mogę założyć tę kwotę . Mam nadzieję ,że się uda zebrać później . Czy można negocjować kwotę ze schroniskiem ? 100zł to bardzo dużo jak za kundelka . dziekuje bardzo za chec pomocy, niestety Kajtus zostaje w schronisku!!!! Pan przyjechal dzis do Warszawy pojechal do schroniska po czym stwierdzil ze Kajtek jest zaduzy i go nie chce!!! Nie rozumiem mowilam mu wszystko ze jest taki troszke ponad kolano wystawilam pewlno zdjec, a on przyjechal i powiedzial nie. biedny Kajtus nadzieja na lepsze jutro niestety pryskla, w takim razie musimy szukac dalej dla Kajtusia domku- to naprawde kochany i bardzo lagodny psiak!!! Quote
iwop Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Płakac mi się chce... :shake: Biedny Kajtuś :-( Quote
Szyszka Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Tak mi smutno, mam rozdarte serce!!!!:placz::placz::placz: Ludzie są bezlitośni, nie potrafią zrozumiec, że danie nadziei a potem jej zabranie jest okrutne. Że czekamy każdego dnia, że szukamy domów, że każdy telefon traktujemy jak potencjalny domek.... Podajemy wszystkie informacje najrzetelniej jak tylko potrafimy, wysyłamy furę zdjęć, a potem ktoś zadaje sobie tyle trudu, że przyjeżdża po psa i rezygnuje, bo jest za duży.....:placz: Kajtusiu nie martw się, będziemy szukac dalej. Quote
betinka24 Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 niestety ludzie bywaja nie odpowiedzialni mi jest tak smutno ze lzy mi stoja w oczach. wczorej go nawet troszke obmylam by w podrozy za bardzo nie smierdzial a Pan poprostu stwierzxil ze za duzy i zegnam. Kajtus wiem ze trudno w to uwierzyc ale znajdzimy ci domek!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.