Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj odebrałyśmy telefon od pana Pimpulka: musimy zabrać od niego psiaka - pan idzie do szpitala i nie ma kto się nim zaopiekować :-( Próbował, kombinował, ale ponieważ kazałyśmy mu, w razie jakichkolwiek kłopotów, kontaktować się najpierw z nami - to dał znać...

To przewspaniały, przekochany, bardzo posłuszny i grzeczny psiulek - dlaczego spotyka go taki los i musi być przerzucany z miejsca na miejsce ??? :placz:

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Potem pan jedzie do sanatorium , a potem... itd... wiesz jak to jest :shake: Szczerze mówiac nie chcemy co chwila odbierać telefonów pt. odbierajcie, nie odbierajcie... psiak to żywe stworzenie, a nie rzecz, którą można tak przerzucać - zwłaszcza, że to maleństwo bardzo przeżywa.

Starałyśmy się być "delikatne"... ale od tego momentu wszystkich chętnych będziemy bezpardonowo wypytywać o stan zdrowia :mad: W rozmowach przedadopcyjnych - w razie jakichkolwiek problemów pana ze zdrowiem, to córka miała się zająć psiakiem... ale córka "pracuje"...

Posted

Pimpus juz od piatku jest u nas. To niewiarygodne ile energii ma w sobie ten psiak... Nasze sunie ciagle spia, a Pimpus nic tylko by sie bawil :cool3: albo wykradal ich kosteczki, zabaweczki i pileczki :evil_lol:
Boimy sie, ze to sie moze zle dla niego skonczyc... no chyba, ze skonczy sie zle dla naszych rozpuszczonych suk :mad:
Pimpus to uroczy psinek, taki nakolankowy towarzysz, ktorego mozna wszedzie ze soba zabierac. Nie brudzi w domu, nie broi, pragnie tylko, zeby ktos go kochal.
Ma nature ratlerka, gabaryty zreszta tez bardzo podobne ;)
Bardzo lubi jezdzic samochodem. Gdyby nie stan zabkow, nikt by nigdy nie odgadl jego wieku :cool3:


Unikalne zdjecia Pimpka... PIMPUS SPI!! :-o to bardzo rzadkie zjawisko ;)

Posted

Pimpus jest takim kochanym psiakiem... nie mozemy sie nadziwic ile on ma w sobie energii. Najlepiej, gdyby go ktos ciagle ze soba wszedzie zabieral. Nie lubi zostawac sam w domu :shake:. Bardzo mu zle bez czlowieka... dlatego w schronisku mial taka straszna depresje.

Kilka unikalnych :cool3: zdjec Pimpusia w ... spoczynku :







Posted

Pimpus mial dzisiaj sciagany kamien z zabkow. Byl bardzo dzielny!
Byl taki dzielny, ze ................................................................................
nie mozemy go juz nikomu oddac... Ten staruszek juz za duzy wycierpial.
Pimpus zostaje z nami.:multi:

Posted

Rezydentki trochę się juz opanowały :cool3: Nawet zostają bez problemu we trójkę w domu i po powrocie całą trójką daja koncert radości :lol: Wszystko jest jeszcze pod "lekką" kontrolą - zwłaszcza posiłki, ale ogólnie z każdym dniem jest coraz lepiej. Obydwie dziewczyny próbowały już nawet Pimpulca do zabawy zachęcać. Ogólnie nie jest źle ;) A Pimpek z każdym dniem młodnieje - wariuje już nie jak młody pies, tylko jak szczenior - cos niesamowitego, że to maleństwo ma w sobie tyle energii !

Posted

kurcze, a ja myślałam,że Pimpek jest u starszego pana... (chyba jednak pomyliłam Pimpki)

super, ze został u Was!!!
3 psiuchy to jest coś:)

ps. Już sobie doczytałam o Pimpku

Posted

Pimpus juz 2 tygodnie z nami. Stan na dzis jest nastepujacy: Pimpus dalej kradnie wszystko co moze zjesc :evil_lol:, Frotka dalej planuje morderstwo, czasami jednak zdradziecko sie do niego przymila, zeby zmylic trop :evil_lol:, na szczescie Pimpus jest ostrozny i poddaje sie tylko wdziekom ciasteczek lub swiezego mieska ;). Sami dalej udaje, ze jej nie ma, chociaz czasami przypomina sobie, ze jest najwieksza i ma duuuze zeby ;). Poza tym, jak zostaja same w domu, cala trojka rowno rozrabia, wiec chyba nie jest tak zle. Wszystkie ciagle zyja ;).
Tydzien temu nawet byl telefon w sprawie Pimpka... pan chcial szczekajacego psa dla swojej mamy, ale skutecznie odwiodlysmy go od pomyslu adopcji Pimpusia :evil_lol:. Gdzie on mialby tak dobrze.... :razz:

Tak zwykle sypiam...


...takie mam sliczne zabki po sciagnieciu kamienia :)


...to ile ja mialem latek? bo zapomnialem :)


....jak czegos bardzo chce, to prosze...


....jak nie chce, to tez prosze ;)


...sofa chyba juz cala zajeta :mad:

Posted

Wszystko zalezy od natężenia ruchu ludzi i psów ;) No i od tego gdzie akurat te spacerki maja się odbywać... Czasami całą trójką, a czasami w turach. Ogólnie zrobiło się strasznie wesoło ;)

Posted

Pimpus mial szczescie. Nawet ataki Frotki nie sa w stanie popsuc mu dobrego humoru.
Niestety Rudzia, ktora trafila na Paluch tego samego dnia takiego szczescia nie miala :( Smutne sa losy niektorych psow :-(

  • 2 months later...
Posted

Pimpus pozdrawia wszystkie cioteczki :loveu:
Kazal przekazac, ze ma sie dobrze i z kazdym dniem czuje sie mlodziej :cool3:
Wszystkie zabawki sa jego, wszystkie miski sa jego, no i poslanka oczywiscie tez. WSZYSTKO JEST PIMPUSIOWE! ;)
Suki sa jego wylacznie na spacerkach, w domu to tylko konkurencja do wyzej wymienionych :)

Ulubiona pozycja ze szczegolnym wyeksponowaniem klejnotow rodowych :evil_lol:, pozycja na tzw "rulonik".



Zabieraj te lape, bo ci ja zaraz odgryze!!


....jestem bardzo groznym psem!


....chichuachua olbrzymia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...