Witokret Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Do niedawna Pimpunio miał domek - jednak pan się rozmyślił... zabrałysmy psiaka do siebie - niestety nie może z nami zostać :( Psiulek jest kochany i cudowny, ale potrafi (na nasze nieszczęście) walczyc o swoje - boimy się że w końcu nasze suki zrobią mu krzywdę ;( Nie ma szans żeby go zaakceptowały... SZUKAMY DOMKU DLA PIMPUNIA !!! Pimpuś jest cudownym psiakiem. Miesiąc temu był szczęśliwy, bo miał swojego pana i psiego towarzysza. Nie wiedział co to strach i brak kochanego człowieka obok. Niestety szybko się przekonał, że szczęście jest bardzo ulotne... jego pan zmarł i psy zostały odwiezione do schroniska, tam zaczął się ich koszmar. Jego mniejszy, ale starszy towarzysz już nie żyje - nie przeżył koszmaru schroniska i dołączył do swojego pana :-( Pimpuś wpadł w otępienie i miał początki depresji. Zaczął tracić nadzieję i chęć do życia. Przykro było patrzeć na takie zrezygnowane maleństwo :shake: Dzisiaj Pimpuś odzyskuje nadzieję na lepsze jutro i czeka na dobry kochający domek. Pimpuś ma radosny zabawowy charakter - potrafi wariować jak szczeniak, z kosteczkami i piłeczkami :) Zdążył już zaanektować wszystkie kosteczki i zabawki naszych suk (same nie wiemy, gdzie on je chowa ;) Jest cudownym towarzyszem, bezproblemowy, zachowuje czystość w domu, pięknie prosi o smakołyki :cool3:, ma fantastyczny charakter. Wprawdzie Pimpuś ma już swoje latka, bo ponad 11 i brakuje mu kilku ząbków :cool3:, jednak wiele osób ciągle myli go ze szczeniaczkiem :loveu:. Jest malutki (waży około 5kg). Jego przyszły właściciel będzie miał z tego psiaka niesamowitą radość :) Zresztą sami zobaczcie :loveu: Quote
Pascal Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Pimpuś, szukaj swojego domku na pierwszej! Tu Cię nikt okruszku nie znajdzie. Quote
malagos Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ale ładny, siwy gołąbek! Takie male pieski długo są żywotne i Pampuś ma jeszcze kilka ładnych latek życia przed sobą :cool3::loveu: Quote
Witokret Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Zatargałyśmy dzisiaj Pimpiego do naszej zaprzyjaźnionej wetki. Powiedziała, że psiulec ma nie więcej niż 11 latek :razz: Poza tym to okaz zdrowia i dobrego humoru :lol: Od dzisiaj będzie dostawał witaminki na wzmocnienie po schronisku i kropelki na piękną sierść ;) Poza tym to psiak marzenie - wszędzie można go ze sobą zabrać - dzisiaj był nawet na zakupach :evil_lol: Lubi jeździć samochodem - wystarczy otworzyć drzwi i hop... Dobrze żeby chłopaczek jak najszybciej trafił do swojego domku - on bidunio strasznie szybko się przywiązuje :shake: My póki co siedzimy w Wawie, ale już 11-go najprawdopodobniej musimy wyjechać - co wtedy z Pimpusiem ??? Quote
zonia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Wiecie co też wyprowadzam psy i pani Marta (opiekunka) pokazała nam suczkę która jest 10 lat w schronisku!:placz::placz::placz: Oczywiście ją wyprowadzamy!:p Ona jest tu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86071 Quote
iwop Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86071 zonia przeklejam bo inaczej sie nie wejdzie...:oops: Quote
Witokret Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Pimpunio juz zostal pokazany na allegro. Gdyby te domki wiedzialy co to za skarb, juz bysmy go nie mialy.... On sie zaczyna przyzwyczajac :shake: Quote
gamoń Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Ale macie nowego super psiaka.:cool3:Jedziecie w weekend po kolejna bide do schronu:cool3:. Pimpus -PRZEPIĘKNY Quote
Witokret Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 To taki cudowny psiak, że trudno nam się będzie z nim rozstać. Na razie wszędzie z nami jeździ, a nasze suki dalej planują, gdzie ukryją zwłoki, jak w końcu zostanie z nimi sam na sam :diabloti: Quote
Witokret Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 :placz::placz::placz::placz::placz: ....Pimpi jest w nowym domu... :placz::placz::placz::placz::placz: Jutro bedziemy sie cieszyc, dzisiaj za bardzo tesknimy :placz: Quote
malagos Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Co?! Tak szybko? jak to zrobiłyscie? :loveu: Quote
malagos Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Moje gratulacje!! Działacie jak blyskawica! A co nastepne? :cool3: Quote
AśkaK Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 No masz ci, nie zdążyłam się nawet jeszcze w wątek zagłębić - a przecież króciutki - a te już Pimpka do domku posłały!:lol!::klacz::multi: Quote
ronja Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 super!!Pimpku wszystkiego naj w nowym domku!!! a gdzie domek, w W-wie? Quote
Witokret Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Domek po sasiedzku - nigdzie dalej bysmy go nie wyslaly :mad:. A wszystko dzieki kochanej Lice, Esperanza, rowniez bardzo dziekujemy za pamiec :loveu: P.S. ciekawe czy Pimpulek juz spi....:-( Quote
AśkaK Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Nie płakać Witokretki, cieszyć się! :lol: Żeście dzadunia uratowały!:loveu: Quote
Witokret Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [quote name='AśkaK']Nie płakać Witokretki, cieszyć się! :lol: Żeście dzadunia uratowały!:loveu:[/quote] My Ci zaraz damy dziadunia!!! :mad: Ten psiak ma tyle wigoru, ze nikt nie chce wierzyc, ze mu juz 11 wiosen stuknelo. Po przybyciu do nowego domku najpierw wskoczyl na stol, a z niego na parapet :evil_lol:. Quote
AśkaK Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 :lol:Ja też się dałam nabrać jak na fotki popatrzyłam, myślę sobie "nieee, jakie tam 11 lat, 1 roczek to tak! Ale nie 11! Pewnie się Witokretkom niechcący jedynki zdublowały!;)":p Quote
Witokret Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Pan bardzo zadowolony z Pimpulka - cały czas chwali go jak nie wiem co :lol: A my kupiłyśmy mu dzisiaj miętowe listki do żucia oczyszczające ząbki - na początku przyszłego tygodnia podrzucimy mu przy okazji wizyty u pana - nie wiemy, czy zdecydujemy się na spotkanie z Pimpuniem :-(... Nie chcemy żeby sobie przypomniał i znowu tęsknił. Psiulek jest przegrzeczny - wszędzie tupta z panem - koło nogi; bardzo sie pilnuje - zwiedził już pół Wawy :razz: Dlaczego on nie mógł z nami zostać :placz: Quote
gamoń Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Witokretki.Bardzo sie ciesze z udanej adopcji.:lol: Jedziecie w sobote do schronu ?i ewentualnie znajdzie sie miejsce dla Gamonia z synkiem? Quote
Witokret Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Gamońku spoko :cool3: Jak synek za dużo nie urósł od ostatniego spotkania, to upchniem jakoś :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.