Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No...widze Maju,że coraz lepiej Ci idzie.:)Na fotosiku to kopiuj sobie link obok którego pisze "Link do Twojego zdjęcia:" to zdjecie bedzie chyba dobre.:p
Emirek jest taki...oh...:loveu:
Nie moge sie na niego napatrzec.!Jeszcze niedawno był taki bezbronny.!:loveu:

  • Replies 677
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nawet już zaczął troszkę szczekać...jeszcze tak niepewnie, po cichutku...ale wszystko jeszcze przed nim, z gnatem się rozprawił w ciągu 40 min, i zabrał się za wędzonego, ależ on ma z tego radochę :lol:. byliśmy dzisiaj na pierwszej wizycie u dr.Kniata, chciałam mu wyczyścić uszka bo są w tragicznym stanie-i co usłyszałam-za tydzień kochana, jak się już zaaklimatyzuje, bo to zmiana otoczenia, klimatu, i.t.d.,cały tydzień obserwacji.Emirek po woli czuje się już bardziej pewnie, ale na spacerze cały czas się ogląda(pomimo iż idzie na smyczy) czy przypadkiem gdzieś nie zaginęłam...:eviltong:już poznaje furtkę do posesji, i tylko łypię pięknymi ślipiami czy oby na pewno go wpuszczę do domciu :crazyeye:.Uraz chyba długo mu pozostanie:shake:.Właśnie nie pozwolil pościelić mi do końca łóżka i od razu wpakował się na prześcieradło:evil_lol:, mały(wielki) cwaniaczek mi wyrośnie!!!!! Wszystkie foty w galerii, jest mi tak szybciej i łatwiej...na razie. Jak zwykle pozdrawiamy i żegnamy do jutra wielkim mizianiem:loveu:
[IMG]http://images13.fotosik.pl/121/de98b49b7a6f9f3fmed.jpg[/IMG]
nawt nie pozwolił pościelić mi do końca, od razu wpakował sie na prześcieradło....
[IMG]http://images13.fotosik.pl/121/b1bd8eb3dfdf4dc3med.jpg[/IMG]
[IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1bd8eb3dfdf4dc3.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1bd8eb3dfdf4dc3.html[/IMG]
[IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/de98b49b7a6f9f3f.html[/IMG]

Posted

To fakt, zmieniło się bardzo wiele, całymi dniami przesiadywałam i rozpaczałam za stratą naszej Hapusi

  • , a że trwało to już prawie miesiąc dlatego podjeliśmy decyzję o adopcji. Chcieliśmy tylko ze schroniska i po przejściach aby miał u nas cudowny dom. Faktem też jest że mojej Hapuni do końca swoich dni nie zapomnę :placz:, a Emirek dostanie taką samą dawkę miłości :loveu:

    tak, odeszła w domciu, na moich kolanach...musieliśmy zastosować eutanazję.....z guza zrobił się tak perfidny rak z przerzutami że nie można już bylo operować, bidulka 2 razy leżałą już na stole operacyjnym, a to wszystko zawdzięczamy jednej wrocławskiej lecznicy......jeszcze nie bardzo mogę o tym pisać .......

  • Posted

    4 września o 19.15 :candle: przyjechał dr.Kniat, w galerii są zdięcia z opisem, byłam w takim szoku że pozwoliłam ją wynieść aby pochować dopiero na drugi dzień przed południem, nie mogłam się pożegnać. Po wyjściu lekarza jeszcze 40 min leżała mi na kolanach a mąż nie mógł mnie od niej oderwać.....:placz::placz::placz::placz:

    Guest monia3a
    Posted

    Cioteczki kochane a może wystawić mu na allegro aukcję cegiełkową??
    Niech ktoś mądry napisze fajny tekst a ja mogę wystawić allegro
    tu zbiórka marnie idzie, bazarek wogóle kiepsko a tak może coś naskrobiemy a w zamian za kaskę można wysyłać jakieś fajne zdjątka Jetta z małym opisem i podziękowaniami
    Kasa jest strasznie potrzebna a same nie podołamy
    Co Wy na to ??

    Majawroc jak będziesz się kontaktować z fundacją to zapytaj proszę ile brak kasy za jego leczenie

    Posted

    Bardzo dziękuję za miłe słowa......a teraz EUREKA!, nauczyłam się dzięki dobrym ludziom....więc lecimy, na pożegnanie dzisiejszego dnia:
    Mnie sie tutaj wydawało że Emirek chce zjeść mojego kapcia, a Emirkowi że to moja noga jest zjadliwa...popatrzcie zresztą sami:



    ale zdziwiony....bo nie jest zjadliwa!

    Posted

    i jeszcze ostatni już dzisiaj spacerek....i to bez smyczy!!!!bo pod domem na posesji.
    Zobaczcie na 1 zdięciu, on tak jeszcze siuśka, nie potrafi podnieść łapki, ale sie wczoraj uśmialąm jak zobaczyłąm pierwszy raz:crazyeye:





    myślę że na dzisiaj wystarczy, jeszcze cosik przedobrze.......do jutra dobrzy ludzie wielkim miziochaniem-jak zwykle:lol:

    Posted

    [quote name='monia3a']Cioteczki kochane a może wystawić mu na allegro aukcję cegiełkową??
    Niech ktoś mądry napisze fajny tekst a ja mogę wystawić allegro
    tu zbiórka marnie idzie, bazarek wogóle kiepsko a tak może coś naskrobiemy a w zamian za kaskę można wysyłać jakieś fajne zdjątka Jetta z małym opisem i podziękowaniami
    Kasa jest strasznie potrzebna a same nie podołamy
    Co Wy na to ??

    Majawroc jak będziesz się kontaktować z fundacją to zapytaj proszę ile brak kasy za jego leczenie[/quote]

    Czekam na telefon, w niedzielę jeszcze mi mówiono że jest tylko 50 zł, co do pomysłu z akcją bazarkową to może być super rozwiązanie, sama bym na to nie wpadła-żyję jeszcze emocjami! Wiem też że banki przelewają jak im się podoba! W tej chwili jest u nas strasznie krucho gdyż wszystkie oszczędności poszły na leczenie Hapusi, musieliśmy nawet remont mieszkania przerwać.....takie jest niestety życie, kasę dostaję dopiero po 15 a i tak nie za wiele gdyż jestem na III grupie inwalidzkiej, a że od 19 lat to nie mieli mi z czego stażu naliczyć. W tym przypadku jestem otwarta na wszelakie propozycje..:oops:

    Guest monia3a
    Posted

    No to cioteczki myślcie nad tekścikiem ( ja naprawdę nie będę miała czasu organizujemy w TOZie konkurs rysunkowy razem z Domem Kultury i narazie to zaprząta mi głowę, wiecie regulamin, sponsorzy itp )
    ja mogę wystawić te allegro
    trzeba również napisać jakiś fajny tekst z podziękowaniami i wybranymi zdjęciami Jetta
    później poszukam na allegro coś podobnego aby wiedzieć jak ma to mniej więcej wyglądać

    A Emirek widzę już zaczyna dobrze się czuć u Ciebie Maju to są super wieści :multi:

    Posted

    Siemka z ranka, pierwsze kroki Emirka zaraz po spacerku...



    a o 3 w nocy przyjechał prosto z masarni obiecany gnat!





    ależ ja jestem szczęśliwy :evil_lol:

    Posted

    super pomysł, jak już wspomniałam wczesniej, no ale ja nie wiem jak mam się za to zabrać :oops:

    Emirek nie może jeszcze się bawić z ogonkami, ale jak myślicie, czy będzie to miłość czy próba schrupania?


    a tak się miziochamy....


    i jeszcze taaaki jestem przystojny i dostojny.....

    i jak Wam się podobam?

    Posted

    No i co tu taka cisza, żadnych pieniążków??? Ludzie przecież już po pierwszym, gdzie Ci którzy deklarowali że na początku miesiąca wpłacą? :shake:

    Posted

    Lecimy szybko do weta, zauważyłam że strasznie zaczął się liziochać po klejnotach, aż są zaczerwienione, za bardzo też liże ranę ze szwami na tylniej łapce i boję sie aby nie wyrywał sobie sam szwów! Dla bezpieczeństwa chyba założymy kołnierz, rozmawiałam już o tym wczoraj z lekarzem ale nie chcieliśmy od początku go stresować, ale mus to mus!:shake: Jak wrócimy to zaraportuję co u weta.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...