hanka456 Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Pilne i tragiczne jednoczesnie. On nie moze wziąć tabletek bo nie podadzą mu tam. A zastrzyki pomagaja ale nie tak dobrze jak inna forma leczenia. Poza tym w takim srodowisku trudno mu pomóc. I to ciągłe zagrożenie, życie na krawędzi. On juz tak duzo przeszedł, nagroda musi byc. Quote
szajbus Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Pilnie potrzebny choćby tymczas dla Puszka! Zobaczcie jakie to cudeńko. Quote
Szyszka Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 O jaka ślicznota! czemu spotkał go taki los???:placz: Cioteczki a do ogłoszeń to na kogo namiar? Quote
hanka456 Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Dziękuję bardzo za umieszczenie zdjęć. Codziennie go odwiedzam, bo teraz gdy już wiem jakie zycie prowadzą jego "opiekunowie" zdaję sobie sprawę z tego, że to, iż zyje zawdzięcza szczęściu i swojej inteligencji. Mam nadzieję, że mu jej nie zabraknie. Quote
szajbus Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Puszek jest w pilnej potrzebie. Prosimy o POMOC! Quote
Kasia Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Mogę tylko podrzucić na pierwszą stronę :shake: Quote
xxxx52 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 ile ten piesek ma cm do grzbietu? Slicznosc nie moze zostac w tym o......... miejscu:-(:shake: Quote
szajbus Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Z tego co patrze na zdjęciach to jest średniak ( tak przed kolano), ale mogę sie mylić Quote
hanka456 Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Tak jest. Jest to typowy średniak dokładnie jak napisałaś. Do mojego kolana jest jakieś 48 cm. Quote
szajbus Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Puszek, pnij sie do góry chłopie! TYMCZAS PILNIE POSZUKIWANY Quote
Szyszka Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Kto przygarnie tego biedaka? Odrobina ludzkiego ciepła i troski zmienii tego psiaka w prawdziwe cudo. Quote
hanka456 Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Jutro opowiem co zastałam u Puszka. W czwartek mamy wizyty u pani doktor. Quote
szajbus Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Puszek niezwłocznie potrzebuje pomocy! Quote
hanka456 Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 Byłam dzisiaj po Puszka aby pojść z nim na kolejny zastrzyk i niestety nie zastałam go. Szukałam wszedzie i ani widu ani słychu. Podobno wył w nocy. Będę jeszcze szukać. Quote
Kasia Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Boziu, Puszku co się z Tobą dzieje...? Gdzie sie podziewasz? :shake: Quote
szajbus Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Puszek, nie rób nam tego! Gdzie jesteś piesku? Dlaczego wyłeś? ktoś ci robił krzywdę? O matko, teraz dopiero sie boję...... Quote
Niewiasta_21 Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Domyslałam sie ze tak sie to skonczy....takie psy jak puszek nie maja czasu na czekanie. Quote
hanka456 Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 Szukałam Puszka pół dnia i go znalazłam. Siedział kilka ulic dalej w bramie, głęboko w podwórku i nic, tak sobie siedział i czekał na niewiadomo co. Podeszłam wzięłam go na smycz i powędrowaliśmy do Pani doktor. Dostal serię zastrzyków i musiałam odprowadzic go do "domu". Sprawdziłysmy czy wszystko z nim w porzadku i doszlysmy do wniosku, ze może bardzo mu się chciało siusiu, bo dlugo nie wychodził i dlatego się upominal. Jak pisałam leczenie bedzie dlugo trwało ale to bezpieczne miejsce jest mu najbardziej potrzebne. Chociaz on nawet nie wie ile przyjaznych duszy się o niego martwi, chyba pierwszy raz w jego smutnym zyciu. Dziekuje za troskę. Quote
szajbus Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 No to kamień spadł mi z serca, ze zguba się znalazła. Cioteczki pomóżcie szukać domku dla niuńka Quote
Szyszka Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Haniu co za ulga, ciesze się, że Puszek się znalazł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.