Niewiasta_21 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Puszek nie jest agresywny,jednak bardzo nie lubi jeździc w samochodzie. Nigdy poprostu nie wiadomo co moze mu sie nie spodobac. Quote
xxxx52 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 nie dziwota,siedzac 24h w tej meline ja bym tez gryzla od stresu;) Quote
hanka456 Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Nie było to fortunne fotografować go w kagańcu, ale tak Bunia miala rację. Jechał na kastrację. Bardzo nie lubi zastrzyków, I jeszcze boi się jechać samochodem. To tylko tak na wszelki wypadek. On nie jest agresywny ani w stosunku do ludzi ani zwierząt. Nastepne zdjęcia będą w gromadzie już bez namordnika. Quote
szajbus Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Biedny Puszek, założyli mu namordnik, pozbawili klejnotów, wozili autem - i tak to jest chłopie zadać się z babami.....hihihi Quote
hanka456 Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Puszek, piekny i bez klejnotów o dom prosi. Quote
Szyszka Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Puszek chce być kochany. Czy możesz ofiarować mu miłość? Quote
Szyszka Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Puszek szuka domu, pomóżmy mu uwierzyć w człowieka. Quote
szajbus Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Gdzie sie podziewa domek dla Puszka???????? Ludzie, taki psiak sie marnuje, a wy leniu****ecie Quote
hanka456 Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 Jutro będziemy w hoteliku i zobaczymy jak Puszek czuje się bez klejnotów. Quote
majqa Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Cudowny, przywołany do normalności, kochany psiak po przejściach, słowem: Puszek, tylko Puszek i aż Puszek szuka domku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
jola od jadzi Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 hanka456 napisał(a):Jutro będziemy w hoteliku i zobaczymy jak Puszek czuje się bez klejnotów. Haniu, a mogłybyście przed wizytą w hoteliku podjechać do mnie? Mam kilka ciepłych rzeczy(kożuszeki itp.),byłoby cieplej psiakom... Quote
Szyszka Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Kochany Puszek czeka na wymarzony dom, kto może mu go ofiarować? Quote
_Tosia_ Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 pytajcie ludziska, pytajcie, kto bezklejnociarza chce?... Quote
hanka456 Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 Jolu, przepraszam, ale nie weszłam na Dogo i nie doczytałam Twojej prośby. Jechalyśmy bardzo rano, bo juz po 8.00 byłysmy w Złotnikach. Puszek ma się bardzo dobrze tak bym powiedziała. Nie tylko fizycznie ale co najbardziej mnie cieszy psychicznie. Nawiązuje niesamowity kontakt. Dzisiaj jak nas zobaczył to z emocji aby zwrócić na siebie uwagę trząsł się jak osika dopóki go nie pogłaskalysmy. On pokocha całym swoim pięknym serduszkiem nowy domek. PRZECUDNY JEST. Quote
szajbus Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 No , domku gdzie jestes???????? Ten psiak czeka własnie na ciebie! Quote
Niewiasta_21 Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Puszek zmienia sie nie tylko zewnętrznie ale i wewnętrznie. Przestaje byc taki dziki,odizolowany. Zaczyna przywiązywac sie do człowieka i ufac mu. Dzisiaj Puszek jak nas zobaczył to cieszył sie,machał ogonkiem i troszke poszczekiwał. Uszy sklapił i garnął sie do pogłaskania. :loveu: " class="ipsImage" alt=""> Quote
majqa Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Oh, Puszeńku gdzież to Twoje przeznaczenie, pod tytułem "ludzie" :-( ? Quote
hanka456 Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Czekamy na powazże propozycje dla Puszka, to przeuroczy psiak. Quote
xxxx52 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Puszek jest na lancuchu:shake::placz:z domu do budy:shake:,a ja myslalam ze przebywa w domu Dla mnie to przykry szok:-( jaki on jest smutny,co to jest ,schronisko?ale tez nie powinny byc lancuchy,!!bo chyba nie hotel dla psow. Dogomanianki jak spoleczenstwo ma zmienic swoj stosunek do zwierzat ,jezeli dajecie zdjecia psa na lancuchu?przyklad idzie z gory. Gdby zaczelo sie uwalniac psy z lancuchow w schroniskach ,i ludzie by widzieli ze pies nalezy do domu ,los psow w Polsce bylby inny,a tak ratujecie z meliny zeby dac do budy na lancuch!!! Quote
Niewiasta_21 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 W hotelu mamy ok 10 psów. Nie wszystkie sie ze sobą zgadzają. Puszczane sa po podwórku na zmiane. Czyli raz Puszek jest przywiązywany,a raz sobie biega. Czesc psów,zazwyczaj mniejsze spią w domu,a reszta spi w podgrzewanych boksach,a nie w budzie. Wiem ze to nie sa wymarzone warunki dla Puszka,ale nie było dla niego innego ratunku. A moze uwazasz ze w swoim byłym domu miał lepiej? Quote
hanka456 Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Puszek i inne psy mieszkaj.ące w tym domku mają się bardzo dobrze. wszystkie jakie tam przebywaly dochodziły do równowagi psychicznej i fizycznej. Śpi w cieplym boksie, dobrze je, jest prawie zdrowy, po uprzednim stanie zostaly tylko nikle ślady. Chetnie bym widziała Puszka i wszystkie inne w domach docelowych, ale sama wiesz jak bardzo ciężko jest znaleźć dom tymczsowy. Czasami jest za późno, na wiele, w tym wypadku nie było na co czekac. Jak może wiesz jego opiekunka umarła i Puszek zostalby bez niczego i nikogo. A poza tym Jesli masz ochote pomóc innemu nieszczęśnikowi, to bardzo proszę. jest w naszym schronisku pies Karmel od 2001 roku, w kwietniu ma szansę wyjechac do Niemiec. ma tam dom na 100%. jest to jedyna dla niego szansa, ale może jej nie doczekac, bo czasem w schroniskach dochodzi do tragedii przez nikogo niezawinionej. Bardzo proszę masz pole do popisu. I jeszcze jedno mimo tego jakie Puszek mail zycie, nie miał co jeść, był chory i zagrozony na wszystkich polach nikt mu niczego nie zaproponował, a prosilyśmy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.