Jump to content
Dogomania

Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........


Recommended Posts

  • Replies 704
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też bardzo, baaardzo proszę.
Na zdjęciu jest moja córka - pies daje się głaskać, nawet usiłował machnąć ogonem.
Kiedy jednak ja dotknęłam jego łapy zawarczał, pewnie go boli.

Posted

:angryy:wczoraj co chwila net mnie wywalał :angryy:

dziśpopołudniu go wrzuce tam gdzie znam, a go nie ma

tymczasem w góre, moze ktoś jeszcze zajrza,
Neight, a moze kogoś o banner poprościć? mi sie juz nie zmieści :oops: co prawda, ale ja najczesciej popbannerach na watki wchodze własnie:oops:

Posted

[quote name='agamika']juz mam Sonata78 :oops:

Lupe robi przepiekne bannerki o roznych rozmiarach.

Piesio biedny strasznie .....:shake:

I nie mozna mu podawac lekow nawet przeciwbolowych bez konsultacji ! Mozna mu zniszczyc watrobe ( jak ktos juz napisal ) i bedzie cierpial dodatkowo.

Posted

Ja napisałam.
Wyjście jest jedno........zabrać go stamtąd, zebrać pieniądze i opłacić diagnozę/leczenie.
Niestety wszystkie znane mi osoby są po czubki uszu wypełnione psami. Hotel - to bardzo drogie przedsięwzięcie.
Czasem to mi już brak wiary dosłownie.......

Posted

Nie ma. Powiem tak.........jak sobie sama daję radę........to tu nie proszę.
Tyle, że w tym przypadku nie dam.

Zrozumcie ja mam małe dzieci........nawet dziś oddaję tymczasowego psa. Wczoraj go dzieci opłakały, bo wyjezdza. Mieliśmy 4 kociaki, wszystkie w nowych domach, nad każdym ryk. Potem dwa spod śmietnika........nie dałam rady panleukopenia je zabiła.......ryk
Przedtem suńka z wypadku, stan beznadziejny, odeszła - ryk

Ja czasem muszę myśleć, że oprócz bycia dogomaniaczką jestem też matką........nie mogę dzieciom co chwila zapodawać takiej jazdy psychicznej, z którą ja ledwo sobie radzę.

Posted

No wystaw proszę.........zawsze to kolejny cień szansy......daj zdjęcie z Zuzią........+ tragiczną historię........w sumie jak najbardziej prawdziwą.

Posted

Neigh rozumiem Cię doskonale jeśli chodzi o sprawę dzieci, my sami to przeżywamy, a co dopiero maluchy, im dopiero trudno jest zrozumieć ten brutalny świat.

Prosił już ktoś kogoś na PM o banner?
Z Trust-em jest o tyle ciężka sprawa, że ktoś kto postanowi go przyjąć i pokocha na pewno, musi się liczyć z tym, że szybko odejdzie, to jest ciężkie, sami musicie przyznać.

Neigh jak dasz radę skontaktuj się z weterynarzem ze schroniska, może dowiemy się co mu jest.

Posted

Będę w niedzielę w schronisku wcześniej nie dam rady - wyciągnę tyle info ile dam radę.

O bannerek poprosiłam Sonatę78

Znikam pojawię się dopiero późnym wieczorem.....

Posted

A ja własnie wróciłam, i wezme się za ogłoszenia

(a takieszybkie pytanie, czy te fity sa tylko w tym rozmiarze ci tu wrzucone?? bo jakby były w większym to miałąbym ogromną prośbe o podesłanie mi ich na meila (adres jest u mnie w profilu :oops:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...