Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 656
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gallegro napisał(a):
Nic z tego nie rozumiem...
DIF, czy to oznacza, że u Ciebie i u Twoich bliskich, Pinia nie wykazuje żadnych objawów agresji? A jak jest na spacerach? Oczywiście jeśli takowe są praktykowane.



Żadnych objawów agresji! Na widok sąsiada :wallbash: a na hasło "paszła w szmaty!!!" - spokój! U mnie w domu NIC, ZERO! Dzieci mogą z nią robić WSZYSTKO!!! Mogą ciągnąć za ogon, wkładać palce w oczy, ciągnąć za nietoperzaste uszy!!!!! NIC!!! Spacery nie mają sensu, bo to odludzie :evil_lol:!

Posted

To zdjęcie jest boskie :loveu:




No i weź mi Aniu wytłumacz, skąd się to w niej wzięło?!? Bo ja nic nie rozumiem, przecież ani jej Karola nie biła, ani nie męczyła, miała tam Pinka dobrze, ciepło, syto... Nie rozumiem...
Mam nadzieję, że Rońka nadal dobrze się z nią dogaduje...

Posted

Sorki, że przynudzam zdjęciowo, ale nie mogę się powstrzymać :evil_lol::evil_lol::evil_lol::











Biedna Pinia! Nawet nie ma kocyka na "cholernym" tymczasie tylko śpi w budce kota, w której nawet się nie mieści:

Posted

DIF napisał(a):




DIF, nie chcę Cię straszyć, ale to zdjęcie kwalifikuje Cię do odpowiedzialności karnej za znęcanie się nad zwierzęciem, że o odebraniu rzeczonego w majestacie prawa, nie wspomnę :evil_lol:

Posted

zdrojka napisał(a):

No i weź mi Aniu wytłumacz, skąd się to w niej wzięło?!? Bo ja nic nie rozumiem, przecież ani jej Karola nie biła, ani nie męczyła, miała tam Pinka dobrze, ciepło, syto... Nie rozumiem...
Mam nadzieję, że Rońka nadal dobrze się z nią dogaduje...


Ja też nie rozumiem!!!!!! Nie wiem....! Wierzę, że u Karoliny miała dobrze - pies zadbany, sierść super, charakter DLA DOMOWNIKÓW super!

Pinia jest agresywna dla obcych! To fakt! Ale na wrzask "nie wolno!!!!! :x" wie, że ... "nie wolno.."! Dzisiaj obszczekała moją Mamę, ale na moje słowne :angryy::mad: upomnienie dała spokój!
Zdecydowanie nadaje się dla małych dzieci! Takie jest moje zdanie wypróbowane na własnym potomstwie ! Moje dzieciaki ją uwielbiają! Kochają Pinezkę i zabawy z nią - piłeczka, sznurkowa kość czy po prosu ganianie bez sensu po domu!!!! I nie boją się jej tak jak Roni! Ronia jest na dystans - ona kocha tylko mnie! A Pinezka kocha nas wszystkich!
Bardzo ważne jest, żeby wokół niej dużo się działo - harmider, ruch, krzyk!! Nie ma czasu na myślenie kogo obszczekać, kogo zastraszyć!
Uwierzcie! Pinia jest naprawdę super psem!!!!

Posted

gallegro napisał(a):
DIF, nie chcę Cię straszyć, ale to zdjęcie kwalifikuje Cię do odpowiedzialności karnej za znęcanie się nad zwierzęciem, że o odebraniu rzeczonego w majestacie prawa, nie wspomnę :evil_lol:



To może podrzucę w umówione miejsce ? :evil_lol:

Posted

Anulka, bo to jest tak: Pinia Was kocha. I już. Nic dodać, nic ująć. Buntowała się u Discus, bo tęskniła za Wami. Tak myślę. Zresztą... ja dobrze ją rozumiem :p...

Przy okazji, ściągnij bannerki Berniego i małego trzyłapka z podpisu, maluszek też ma już domek :multi:.

Gallegro, zaznacz w opisie aukcji, że szukamy takiego domku jak u DIF ;).

Posted

Ja też tak myślę, że ona swoim zachowaniem chciała wywalczyć powrót....:evil_lol: Nie wiem, czy znajdzie sie taki drugi domek z identyczną sunią, identycznym kotem, identycznymi dziećmi, identyczną panią i panem, identycznymi dziadkami i babciami, identycznym samochodem, identycznym ogródkiem, identycznymi dywanami i meblami, itd itp. Będzie bardzo trudno....:evil_lol:

Posted

red napisał(a):
Nie wiem, czy znajdzie sie taki drugi domek z identyczną sunią, identycznym kotem, identycznymi dziećmi, identyczną panią i panem, identycznymi dziadkami i babciami, identycznym samochodem, identycznym ogródkiem, identycznymi dywanami i meblami, itd itp. Będzie bardzo trudno....:evil_lol:


To szukamy dalej!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Mam nadzieję, że DIF czasem zagląda na Allegro, więc nic straconego ;). Jeśli się zdecyduje "zakupić" Pinezkę, to odstąpię od kontroli przedadopcyjnej, a i cena nie będzie wygórowana :evil_lol:

Posted

gallegro napisał(a):
Mam nadzieję, że DIF czasem zagląda na Allegro, więc nic straconego ;). Jeśli się zdecyduje "zakupić" Pinezkę, to odstąpię od kontroli przedadopcyjnej, a i cena nie będzie wygórowana :evil_lol:


Nie zaglądam, a więc na mnie możesz nie liczyć :eviltong:!

Szukamy dalej!!!! :evil_lol: I dom musi być naprawdę NAJLEPSZY !

Posted

zdrojka napisał(a):
Może faktycznie Karola nie huknęła na nią porządnie "NIE WOLNO!" jak było trzeba, kto to wie...


Nie wiem...:shake:

Pinia jest naprawdę mądrym psem. Ciągnie na smyczy jak "sto choler" ale na szarpnięcie smyczką i hasło "PINKAAAA" przestaje ciągnąć.... Może ona rzeczywiście potrzebuje przysłowiowego BATA :x

Posted

jakaś dobra dusza mogłaby Pinezce posłanie zafundowac dla DIF-DIF cienko z pieniędzmi a malutka nie może z DIF i jej mężem spac w łózku a te kocie jest zdecydowanie za małe.
Jest ktoś o dobrym sercu by takie posłanko jej sprawic?:oops:
Właśnie: DIF daje radę a tamta nie! cholera mnie bierze-bo tutaj jakoś masakry nie ma i są dzieci: ale fajne dzieci-bo nie wszystkie są takie jak one: wiem bo widziałam je.

Posted

oktawia6 napisał(a):
jakaś dobra dusza mogłaby Pinezce posłanie zafundowac dla DIF-DIF cienko z pieniędzmi a malutka nie może z DIF i jej mężem spac w łózku a te kocie jest zdecydowanie za małe.
Jest ktoś o dobrym sercu by takie posłanko jej sprawic?:oops:
Właśnie: DIF daje radę a tamta nie! cholera mnie bierze-bo tutaj jakoś masakry nie ma i są dzieci: ale fajne dzieci-bo nie wszystkie są takie jak one: wiem bo widziałam je.



Nie no ...Oktawia:diabloti:! Żart to przecież jest ! Pinezka generalnie naprawdę śpi w tej budce (bo ją lubi :loveu:), ale ma do wyboru i fotele i inne sprzęty .....

Posted

DIF, Oktawia przypadkiem mnie wzięła pod włos: chcesz posłanko? Duuuuże? Jak tak, to dawaj adres na PW, zamówię. I proszę mi się tu nie wymigiwać, że coś, że nie, że po co! Mówisz i masz :p

Posted

zdrojka napisał(a):

DIF, Oktawia przypadkiem mnie wzięła pod włos: chcesz posłanko? Duuuuże? Jak tak, to dawaj adres na PW, zamówię. I proszę mi się tu nie wymigiwać, że coś, że nie, że po co! Mówisz i masz :p

:Rose::calus:dzięi Zdrojka w imieniu Pinii!!!
DIF mówiła, że tamta co miała DIF nie dała posłania po Pinii-jakby chciała na kolejnego psa sobie zostawic nawet smyczy.....

DIF dawaj jutro adres dla Zdrojki!

Posted

zdrojka napisał(a):
DIF, Oktawia przypadkiem mnie wzięła pod włos: chcesz posłanko? Duuuuże? Jak tak, to dawaj adres na PW, zamówię. I proszę mi się tu nie wymigiwać, że coś, że nie, że po co! Mówisz i masz :p


Kce!! Bardzo kce! :multi: A przywieziesz je sama i przy okazji skontrolujesz mnie poadopcyjnie :evil_lol:?

Posted

Dzisiaj Pinia rzuciła się na naszego sąsiada :angryy:. Pomagał mojemu TZ uporządkować błotne bagno jakie mamy na podwórku - chłopaki wozili taczkami gruz, grabili, łopatowali a Pinia się rzucała do nóg. Najgorsze, że warczała i szczekała na mojego TZ, jak jej zwracał uwagę. A sąsiad w pewnej chwili po prostu się jej bał. Tak jak ja u Karoliny przy odbieraniu Pinezki. Zupełnie jakby jej podwórko rozum odebrało :shake:.

Zauważyliśmy, że Pinia z każdym dniem coraz pewniej się u nas czuje i zaczyna na każdym kroku rządzić. Na podwórku szczeka na wszystko co się rusza. Przy bramie szczeka na każdego przechodnia, zwierzę i rower. Mało ją furia nie rozerwie!!
Jest typowym dominantem, niestety. Na razie nauczyłam ją, że to ja pierwsza wchodzę przez drzwi. Ale w stadzie zwierzęcym Pinia wszędzie jest pierwsza. Nie można Roni pogłaskać bez niej, do bramy leci pierwsza, do żarcia pierwsza, do głasków pierwsza rozpychając całą resztę.
Aha jeszcze jedno! Bardzo skacze na nas a przecież jest to jeden z objawów dominacji.

Nie śpi w łóżku i fotelach, jak my jesteśmy, bo jak nas nie ma w domu to śpią obie jak nic :evil_lol:. Zgodnie z sugestiami JoSi nie jest przepieszczana. Zero spania na rękach, zero witania po przyjściu do domu.


Co mamy robić? Zamykać ją w kojcu jak chłopaki coś robią? Dwa pozostałe psy biegają luzem a ona zamknięta w kojcu :shake:?
Jak my ją możemy "zdominować"?

Posted

Ja już próbowałam coś na ten temat poradzić od siebie, ale nic to nie dało, więc się nie wypowiadam... Może masz jakiegoś znajomego behawiorystę?
Gdzieś mam chyba numer do gabinetu pani Sumińskiej, może tam się umówić na wizytę? Poszukam, choć nie wiem, czy coś poradzi na Pinkę...

A na razie chyba zamykać... Może zrozumie...

Posted

red napisał(a):
Nie martw się Dif, musi się wszystko ułożyć, nie zostawimy Cię z tym, trzeba wznowić ogłoszenia i teraz rozpatrywać domek w innych kategoriach.


Red, przykro mi to stwierdzić, ale jednak uważam, że jednak zostałam z tym sama:-(. Wątek zamiera.....a ja jestem zła.......:angryy::angryy::angryy:.
Jedynie Zdrojka i Oktawia mnie wspierają. Przykre.....

Posted

Dif, jak mogę Ci pomóc? Jeśli chodzi o ogłoszenia, nie mam w tym doświadczenia, zawsze proszę inne osoby o pomoc w ogłoszeniach. Pinia Cię zawiodła po tym ostatnim incydencie i na pewno jesteś tym zażenowana. W Radomiu znaleźć dom dla psa graniczy z cudem, misiek od Pinii ma już pod dworcem siedmiu kolegów, fajne psiaki... ludzie tu tylko wyrzucają. Napiszę do Tygrysiczki, żeby wznowiła ogłoszenia, gdzie się da. Okazuje się, że Pinia jest super dopóki nie poczuje się pewnie, teraz już nie wiem jakiego domu ona potrzebuje...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...