fona Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Co u psiny? przekazuje pierwsze pieniadze, jak tylko policze, ile ich jest, wplace na NIczyje Quote
ronja Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 KingaW pisac na dogo nie może, napisała maila, chyba moge go przekopiować Słuchajcie, słuchajcie Bartuś jest przesłodki..... Na 99,99% komuś zginął bo nie wyobrażam sobie, żeby psiak o podobnych nawykach był psem wywalonym na bruk. Ktoś go kiedyś bardzo kochał. Jest rozpieszczony i bardzo domowy. Przytulanka na kolanka.... Szukajmy mu domu, pls..... Najlepszego jak się da. Jeśłi ktoś łaskaw fotki wstawić to prąciem o to one, świeżuchne foty z wczoraj... Quote
ronja Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 cegiełki dla Bartka - na razie 3 http://www.allegro.pl/item241217893_poducha_z_psimi_lapkami_wspomoz_leczenie_bartka.html http://www.allegro.pl/item241220440_poducha_z_psimi_lapkami_wspomoz_leczenie_bartka.html http://www.allegro.pl/item241221049_poducha_z_psimi_lapkami_wspomoz_leczenie_bartka.html Quote
KingaW Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Bartuś może zostać u mnie tylko do końca tygodnia. :-( Po dzisiejszej porannej akcji z Korą, zapowiedziałą mi to mama. Moze uda mie się to jakoś odwlec, ale na pewno nie będę mogła sie udzielać pro psio póki Bartek jest u mnie... Prośba o pomoc przy transporcie suniek z Ostrowi do Teresina. Transport jest, potzrebna tylko osoba do pomocy. Zapewniony będzie transport z W-wy do Ostrowi. z Ostrowi do Terseina i z Tresina do W-wy. Optymalnie> w sobotę. Potem sunie trafią do naszego ulubionego schronu.... Quote
ronja Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 nie wiem czemu giną zdjęcia, które wklejam... Quote
lika Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Ogłoszenia Bartka: http://www.kupiszpsa.pl/detail.php?id=2938 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=16846 http://www.eoferty.com.pl/id47868.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/655959_bartus_maly_kanaopwy_piesek.html http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=30169&id_kat=12 Quote
jayo Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Chcialabym pomoc z transportem suniek, ale tym razem nie ma mnie w Wawie, wracam w sobote popoludniu. Ale moze Owieczka pojedzie? :p Jutro do niej zadzwonie w tej sprawie - przy okazji moze znjada moment zeby zajrzec do schronu? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Podnoszę...co bedzie z Bartkiem????? Quote
Owieczka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 jayo napisał(a):Chcialabym pomoc z transportem suniek, ale tym razem nie ma mnie w Wawie, wracam w sobote popoludniu. Ale moze Owieczka pojedzie? :p Jutro do niej zadzwonie w tej sprawie - przy okazji moze znjada moment zeby zajrzec do schronu? Sprawa wygląda tak: pan przywiezie sunie do Warszawy w poniedziałek , wtorek lub środę najpóźniej a z Warszawy ktos musi z nim pojechać do Teresina odstawić sunie. :placz: Ja niestety nie mogę :shake: Trzeba jak najszybciej dac znac :modla: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Kinga pisała ,ze Bartek moze byc do konca tyg tylko u niej..czy dobrze zrozumiałam? Co bedzie dalej z nim? Quote
KingaW Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Jest jeszcze u mnie... Ale lada chwila matka zrobi awanturę i nie wiem co zrobię z tym małym frędzlem....:roll: A jest przeuroczy. Nie sposób go nie kochać. Najgorsze jest to, że wczoraj wieczorem odkryłyśmy regularnie okrągłą ranę (z pół raza większą od 5 złotówki) na jego chudym zadku (tak z boku raczej). Taką do mięcha. Będzie miał bliznę w tym miejscu do końca życia.:placz: Nie było nas kilka godzin, Brave i Bartuś zostali sami - no i masz babo placek... A normalnie merdają do siebie ogonami i jest spoko... Inaczej bym ich nie zostawiła. Zresztą nie byli razem... Brave był na werandzie, a Bartuś w domu. Ale pewnei wyszedł na siku (zostawiamy mu otwarte drzwi na taras, ale z zamkniętą krata, a on sie przez tę kratę mieści, bo chudy jak przecinek). Zresztą gdyby Brave tylko chciał to by Bartka jednym chapnięciem załatwił (Brave waży powyżej 30 kg, a Bartuś z jakieś 4). Nie wiem co się stało...:shake: Początkowo nawet sie zastanawiałam co to moze być, ale cudów nie ma. Ktoś to musiał zrobić, a w domu był tylko Brave i Kocisia.... Fergie ma alibi bo była z nami na zakupach. Zryczałam się wczoraj strasznie. Nie wiem co ta biedna psina zawiniła, że go takie straszne rzeczy spotykają. Bartuś (nie dość. że z chorym brzyszkeim to i z bolącą pupką i ogryzionym boczkiem) się przypomina i prosi o dom!!! Quote
KingaW Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Owieczka napisał(a):Sprawa wygląda tak: pan przywiezie sunie do Warszawy w poniedziałek , wtorek lub środę najpóźniej a z Warszawy ktos musi z nim pojechać do Teresina odstawić sunie. :placz: Ja niestety nie mogę :shake: Trzeba jak najszybciej dac znac :modla: Kochani, w związku z tym, że musze gnać do domu i opiekować sie Bartusiem, mam remont, organiuzję imprezę firmową i pracuję do 18-tej, a nie mogę teraz brać urlopu, wielka prośba o pomoc w transporcie suczek z W-wy do Teresina. Zajmie to zaledwie 2-2,5 godz. Gdzieś w okolicach popołudniowych. We pon., wt., albo śr. Trzeba będzie zgadać tam na miejscu, zapłacić z góry za tymczas (oczywiście naszą kasą), no i dopilnowąć, żeby suńki sie dobrze poczuły... Transport z W-wy do Tersina i powrotny zapewnia Pan Jacek. Quote
LittleMy Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 umieszcze go w przyszlotygodniowej wyborczej, mam nadzieje, ze pomoze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.