guru Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Greven napisał(a):Mnie po prostu zależy, żeby te biedne psice znalazły dobry dom. ja im znalazłem dom ale... kontaktowałem się już z Paulinka18 oraz ksenka1 i są one o wszystkim poinformowane a nie chcę po kilka razy pisać tego samego ARKA napisał(a): A poza tym jak Ciebie stac na trzy psy to i na transport Ciebie musi byc stac ,prawda?;) wydaje mi się że schronisko więcej zaoszczędziło by na załatwieniu transportu niż na przetrzymywaniu psów Quote
ARKA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 guru napisał(a): wydaje mi się że schronisko więcej zaoszczędziło by na załatwieniu transportu niż na przetrzymywaniu psów "kombinujesz jak koń pod górkę". czy powiesz tez ze hodowca, ktory sprzedaje psy tez by zaoszczędził gdyby Ci przywiozl psa pod drzwi, ze tez traci bo pies u niego zostanie jesli Ty go nie kupisz? I niech Ciebie glowa nie boli, nie kombinuj co sie komu oplaca. Jak chce sie miec ukochanego psa to ponosi sie koszty, wsiada sie w pociag czy samochod i po psa jedzie. I jak tak juz liczyc, to Ty i ta juz bys "wyszedl na czysto" bo suka wykastrowana a zabieg kastracji to srednio ok.250zl;) Quote
ARKA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 [quote name='guru']ZAPRASZAM pracownika TOZ na kontrolę ale tylko dlatego żeby pokazać że się żadnej kontroli nie boję (w celu umówienia się na konkretny termin proszę o kontakt na gg dodatkowo Paulinka18 ma mój numer kom więc problemów z kontaktem nie powinno być) ale w moim przypadku adopcja już nie wchodzi w grę ponieważ dzwoniłem do znajomego i powiedział że mam w połowie września przyjechać do niego i mam jechać z nim do jego znajomych wybrać sobie szczeniaczka husky ;) No szybka akcja, faktycznie, szczeniaczek sie nagle znalazl :p Quote
ARKA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 [quote name='guru'] 2. wiem o tym ponieważ miałem już kiedyś psa husky a odnośnie wyprowadzania również zostały poinformowane te osoby i? co sie z nim stało? Quote
Paulina87 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 ARKA poprzedni husky guru został uśpiony po wypadku (został potrącony i nie dało się go już uratować). No niestety, ale nawet najlepszym właścicielom husky zdarza się, że pies ucieknie, a te psy jak gnaja to przed siebie i są bardzo narażone na potrącenia. Moja Jura o mało nie została przejechana przez cieżarówkę, samochód w ostatniej chwili zahamował a Jura siedziała sobie na asfalcie :-o , serce miałam w gardle. Guru pojechał do Nowego Sącza do TOZu prosić o sprawdzenie jego warunków, ale okazało się, że TOZ jest otwarty tylko do godz 12. Dzisiaj napisze do nich maila. Trzeba dać chłopakowi szanse, psy na pewno nie będą na łańcuchach a kto wie może powstanie kolejny zaprzęg. Quote
ARKA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Paulinka18 napisał(a): Guru pojechał do Nowego Sącza do TOZu prosić o sprawdzenie jego warunków, ale okazało się, że TOZ jest otwarty tylko do godz 12. Dzisiaj napisze do nich maila. Trzeba dać chłopakowi szanse, psy na pewno nie będą na łańcuchach a kto wie może powstanie kolejny zaprzęg. A jak dlugo mial tego psa? Owszem, wypadki sie przytrafiaja ale brac teraz kilka to .......potrojna odpowiedzialnosc-czy da redę? Zreszta, ktos kto bierze hasky wiedziec powinien dobrze, jakie te psy wlasnie są...... kto wie, kto wie-ja zaprzegowcem nie jestem;) Ale aby miec psi zaprzeg trzeba tez miec warunki dla psow, czas, pieniadze, prawda? Wiesz jak to jest z młodzieża, ma 100 pomysłow na sekundę,a co RODZICE na to, chyba nie sa ubezwłasnowolnieni i to ich głownie będzie obciażalo, mylę sie? p.s z tego co czytalam jeszcze sa dwie suczki w Poznaniu, ciekawe dlaczego nimi sie nie zaintersowal? ;) Quote
Paulina87 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Wiem, że tyle psów to duża odpowiedzialność, dlatego w tym, że nie ma co brać tylu psów przyznam Ci rację. Co do Olci i Carmenki to akurat jak on zaczął interesować się tą rudą suczką Olcia i Carmen miały byc adoptowane (jednak adopcja nie powiodła się). Może guru zdecyduje się na nie, tego nie wiem. Quote
guru Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 ARKA napisał(a):A jak dlugo mial tego psa? Owszem, wypadki sie przytrafiaja ale brac teraz kilka to .......potrojna odpowiedzialnosc-czy da redę? Zreszta, ktos kto bierze hasky wiedziec powinien dobrze, jakie te psy wlasnie są...... miałem go ok 2 lat ARKA napisał(a):Ale aby miec psi zaprzeg trzeba tez miec warunki dla psow, czas, pieniadze, prawda? Wiesz jak to jest z młodzieża, ma 100 pomysłow na sekundę,a co RODZICE na to, chyba nie sa ubezwłasnowolnieni i to ich głownie będzie obciażalo, mylę sie? nie myślałem o zaprzęgu, a o czas proszę się nie martwić ARKA napisał(a): p.s z tego co czytalam jeszcze sa dwie suczki w Poznaniu, ciekawe dlaczego nimi sie nie zaintersowal? ;) może dlatego że wcześniej chciałem doprowadzić jedną sprawę do końca a może dlatego że przeglądam kilka stron z pieskami do adopcji i nie jestem w stanie wszystkiego sprawdzić a do TOZu już pisałem i czekam na odpowiedź Quote
guru Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 ARKA napisał(a):;) No szybka akcja, faktycznie, szczeniaczek sie nagle znalazl :p a o tym szczeniaku wiedziałem już wcześniej ale po rozmowie z Paulinka18 (możesz ją zapytać) postanowiłem adoptować jakiegoś :angryy: proszę o link do tych z poznania Quote
ARKA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 [quote name='guru']a o tym szczeniaku wiedziałem już wcześniej ale po rozmowie z Paulinka18 (możesz ją zapytać) postanowiłem adoptować jakiegoś :angryy: A co to za złosci?! To adopcja psa moj drogi kolego i trzeba grzecznie odpowiadac na pytania. To, ze Ty postanowiles to jeszcze mało, nie odpowiedziales na to: a co RODZICE na to, chyba nie sa ubezwłasnowolnieni i to ich głownie będzie obciażalo, mylę sie? No nie myslales o zaprzegu to ile tych husky chcesz miec? Schronisko dla husky chcesz załozyc czy co? z Poznania: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73957 Quote
oktawia6 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 tiaaa, młodzi szybko się zapalają i równie szybko gasną:roll: ARKA ale może ten facet GURU- nie jest młodzieńcem z mlekiem pod nosem-pisze, że ma 30 arów-zamierza je ogrodzic......czyli ma ziemię, może jest młody-tj. młody to i 40 lat i po :cool3: 30-ce - przecież nikt by chłopaczkowi świeżo po 18-tce nie wydał do adopcji psa!:icon_roc: are you nut?:-? Quote
Paulina87 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73957&highlight=Carmen Wątek Olci i Carmen - są u użytkowniczki Hala Quote
ARKA Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 oktawia6 napisał(a):tiaaa, młodzi szybko się zapalają i równie szybko gasną:roll: ARKA ale może ten facet GURU- nie jest młodzieńcem z mlekiem pod nosem-pisze, że ma 30 arów-zamierza je ogrodzic......czyli ma ziemię, może jest młody-tj. młody to i 40 lat i po :cool3: 30-ce - przecież nikt by chłopaczkowi świeżo po 18-tce nie wydał do adopcji psa!:icon_roc: are you nut?:-? :roll: no pisze,ze egzaminy ma we wrzesniu, podal daty. No to moze jaki stary student:evil_lol: No wiesz milionerem mozna byc od urodzenia tez:evil_lol: Skoro temat rodzicow pominąl hm, kto wie co sie kryje...mlody, husky, bogaty... ale skąpy, nie chce pojechac po psy:cool1: :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 ło matko-nie doczytałam nie egzaminach szkolnych:mdleje: to ile ten chłopiec ma lat?:roll: dokładnie-co na to rodzice:roll: Quote
Paulina87 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Takimi uwagami na pewno nie pomożecie psom w adopcji. Rozumiem Wasze obawy, ale rozwiać je możecie prostymi pytaniami a nie uszczypliwymi żartami. Wielu ludzi ma ograniczoną cierpliwość i zamiast tygodniami czekać na sprawdzenię, adopcje woli iść na bazar i kupić psa. :shake: W ten sposób straciliśmy kilku chętnych na husky z BS. Kiedy uda mi się już załatwić terenowych do sprawdzenia dostaję odpowiedź "nieaktualne, kupiłem/am już szczeniaczka" Dlatego trzeba działać konkretnie, jeśli sprawdzać to zadawać konkretne pytania. Ja wiem, że Oktawia i ARKA naogladałyście się wielu nieudanych adopcji i że czasami wytrzymać nie możecie, ale takim pisaniem też nie pomożecie. Quote
ksenka1 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 No i tu w zupełności zgadzam się z Palulinką 18. Przeglądałam wątki i wiem że, i Arka i Oktawia doświadczyły ostatnio bardzo nieudanych adopcji, ale to nie powód żeby mierzyć Guru tą samą miarką, co owe pannice (kto zna temat wie o kim mówię). Jak już mówiłam - długo rozmawiałam z Guru na gg i wzbudził zaufanie, a nawet sympatię. Tak jak piszecie, jest młody (jeśli zechce poda wiek), ale za to bardzo sensowny i zdaje się być odpowiedzialnym człowiekiem. Ja w kazdym razie dalej będę próbowała Piękną Lili wyadoptować. jesli to się uda to Stargardzki TOZ z pewnością przekaże info tamtejszemu TOZowi o zaistniałej sytuacji i poprosi o kontrolę. Quote
guru Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 wybaczcie że nie będę odpisywał po kolei ale ... ksenka1 napisał(a): Jak już mówiłam - długo rozmawiałam z Guru na gg i wzbudził zaufanie, a nawet sympatię. dziękuję bardzo za zaufanie ksenka1 napisał(a): Tak jak piszecie, jest młody (jeśli zechce poda wiek) to że młody nie znaczy że nie jestem doświadczony czasem ludzie w podeszłym wieku zachowują się gorzej niż niektórzy moi rówieśnicy ksenka1 napisał(a):Ja w kazdym razie dalej będę próbowała Piękną Lili próbowała wyadoptować. jesli to się uda to Stargardzki TOZ z pewnością przekaże info tamtejszemu TOZowi o zaistniałej sytuacji i poprosi o kontrolę. to nie będzie konieczne ponieważ: - wysłałem już maila do TOZu w Nowym Sączu z prośbą o kontrolę a później umieszczenie jej wyników w sieci na stronie "Lily" a w piątek osobiście zgłoszę się do TOZu ponieważ dziś było już zamknięte - adopcja "Lily" przeze mnie oddaliła się teraz bardziej niż była na początku Quote
guru Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 [quote name='ARKA']:roll: no pisze,ze egzaminy ma we wrzesniu, podal daty. No to moze jaki stary student:evil_lol: dla Twojej wiadomości DOKŁADNIE tak jest [quote name='ARKA'] No wiesz milionerem mozna byc od urodzenia tez:evil_lol: Skoro temat rodzicow pominąl hm, kto wie co sie kryje...mlody, husky, bogaty... ale skąpy, nie chce pojechac po psy:cool1: :evil_lol: pozwolisz że to przemilczę ponieważ w moim wieku nie trzeba już pytać rodziców o zgodę a co do skąpstwa to rozmawiałem już na temat kosztów transportu oraz możliwości jego zrealizowania z odpowiednimi osobami więc lepiej takie uwagi zachowaj dla siebie Quote
Greven Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Dajcie spokój z niepotrzebnymi złośliwościami. Przykro to czytać. Quote
ksenka1 Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Niestety suki jeszcze w schronie, a to dla Piekniej nieciekawa sytuacja (szczególnie dla niej) :( Quote
Greven Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Dagmara, a może skontaktujemy się z jakąś fundacją od huskich i poprosimy o zasponsorowanie hotelu dla Pięknej? Hotel to nadal boks, ale w Darszycach mają doświadczenie przede wszystkim z huskimi, więc myślę, że dobrze zadbałyby o Piękną. Tylko jak z adopcją, czy udało się omówić to z kierownictwem? Quote
ksenka1 Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Zapoznałam ze sprawą Olę. Ola jest pracownikiem tego schroniska. Miała porozmawaić z kierownictwem, ale jeszcze nic nie odpowiedziała. Hotel w Darszycach wydawałby sę doskonałym pomysłem :) tylko jest ktos zainteresowany Piekną i ma możliwość przyjechać po nią. Zobaczymy co z tego wyniknie. Trzymajmy kciuki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.