albiemu Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 Klusia jutro ciocia Kasia Ci wyprowadzi z tego boksu i dalej do autka i prosto do Beci a potem dalej w trasę do Dif i w końcu nowej Pani, która juz sie doczekac Ciebie nie może! Jak ja długo czekałam na to aby Cie wyprowadzić ..... jak ja o tym marzyłam ... Jesli jutro się dotoczymy naszym autem to będzie cud specjalnie dla Ciebie :) Quote
albiemu Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 Dif dasz rade wziąć dwie - ja wiem, że to wiadomość jak grom z jasnego nieba, nie chcę tez nadwyręzać Waszej pomocy :( Jak się nie da nie będę miała ani grama pretensji! Poważnie. Wątek do Sarenki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101139 Quote
Hotel KADIF Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 [quote name='albiemu']Dif dasz rade wziąć dwie - ja wiem, że to wiadomość jak grom z jasnego nieba, nie chcę tez nadwyręzać Waszej pomocy :( Jak się nie da nie będę miała ani grama pretensji! Poważnie. Wątek do Sarenki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101139 Biorę dwie!!!! Nie wiem jak, ale biorę!!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
albiemu Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 no przecież Twój pomnik już ma fundamnty w rynku :D Dif nie znamy się ale współpraca z Toba to prawdziwa przyjemność dla mnie i zaszczyt! Quote
Hotel KADIF Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 albiemu napisał(a):no przecież Twój pomnik już ma fundamnty w rynku :D Dif nie znamy się ale współpraca z Toba to prawdziwa przyjemność dla mnie i zaszczyt! :roflt::roflt::roflt: Albiemu, już wczoraj Ci powiedziałam, że pomnikiem jesteś Ty ze względu na Twoje Wielkie Serce. Zawsze możesz na mnie liczyć! Jeśli tylko będę mogła zawsze Ci pomogę!!! Ależ się wszystko cudnie złożyło :multi:. Obie będą grzały dpki w domach, a nie na betonie. Teraz Sarence trzeba szukać DS. Quote
Hotel KADIF Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Klusiu!! Jutro będziesz w domku i będziesz już zawsze szczęśliwa!!!!! :multi::multi::multi: Bardzo, bardzo się cieszę!!!!! Quote
Becia66 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Czy ktoś, kto znał Kluske mógłby uwierzyć ? Kluseczka śle wszystkim buziaki...:loveu: Quote
SZPiLKA23 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Jaka uśmiechnięta:multi: tak bardzo sie ciesze:loveu: Quote
Hotel KADIF Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Ale uśmiechnięty pychol !!!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
albiemu Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 o tym właśnie dzisiaj mówiłam Ewie przyszlej pańci jak z nia rozmawiałam - Kluska czekała na nią i to jes szok. Znamy Klusię od ponad roku i pierwszy raz widzimy aby tak się usmiechała szerorko non stop! Słuchajcie to cud, naprawdę. Znalazły się dwie połówki i ja bardzo mocno w to wierzę :D Quote
Becia66 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 A teraz Kluseczka wykąpana i pachnąca odpoczywa przy kominku...:eviltong: Quote
albiemu Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 ale ma dzisiaj jazdę dziewcze - naprawdę dzielnie to znosi wszystko :D Quote
Becia66 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Klusia nie do poznania....uśmiechniety pychol, błyszcząca sierśc, tylko ją z domu cieżko wyciagnac wołami....:eviltong:, tak sie dziewczynce spodobało...:evil_lol: Ale dobrze wie, po co sie na polko wychodzi... Quote
albiemu Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 Becia czy nie piekny prezent na urodziny?? Klusia na noc i swiadomość domu dla niej :) Ile nam zeszło z głowy tym samym ......... Quote
albiemu Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 aaaa i jeszcze jedno - imie Klusia zostaje :) Quote
Hotel KADIF Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 albiemu napisał(a):aaaa i jeszcze jedno - imie Klusia zostaje :) Uważa, że Klusia jest OKI!!:loveu: Quote
albiemu Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 moje przez tyle lat niechcianie kochane suczydło własnie w drodze do domu :) .... gdyby trzeba bylo to tej wannie bym Cie zapchała do Warszawy :) Quote
albiemu Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Napisałam listo do Pani Ewy, taki zlepek naszych rozmów a spełnionych nadziei dla Kluski ... No i Klusia jedzie do lepszego życia :) siedzę i cieszę się od momentu jak otworzyły mi się szeroko oczy dzisiaj rano :) KLUSKA MA DOM! wielka myśl w głowie z wielkim wykrzyknikiem :)! Tak sie cieszę, ja proponuje przyjąć dzisiejszą datę jako jej urodziny bo urodziła się na nowo. Wczoraj to była jeszcze aklimatyzacja, kapiel dzisiaj już DOM i kochające dłonie do których tęskniła od zawsze. Z tego co rozmawiałyśmy Twoim dłoniom też czegos brakowało - napewno Kluski. Krąg nieszczęść, czekania i niespełnionych nadziei dzisiaj się zamknie a z jego blasku powstanie nowy krąg. Twój i Kluski w którym będzie miłość, pocieszanie, ciężka praca i merdanie ogonem. Ja wierzę, że ten krąg będzie olbrzymi a Wy poznawać go będziecie bardzo powoli aby niczego nie minąć. Na jego końcu będzie pożegagnie i to czego zawsze dla Klsuki chciałam aby usłyszała, że była taka potrzebna. Wiem, że to smutne ale do tego jeszcze wiele życia wspólnego przed Wami i tym trzeba się cieszyć. Klusia nie była nawet numerem w schronisku, była suką od zawsze. Nie mówiłam Ci wczoraj ale jak po nią poszłam z pracownikiem usłyszałam - TA????? PANI KASIU!!! TO STRAE JUŻ TAKIE! JA POKARZE PANI INNĄ, GDZIE TO TAKĄ SUKĘ???? Powiedz jakie ona miała szanse??? Skoro nawet pracownicy skazali ją z uwagi na wiek, brak urody, bo ona od zawsze. Z wielką przyjemnością syknęłam do niego - a dlaczego niby nie Panie Januszu??? .... cisza .... nie potrafił odpowiedzieć. A powinien. Dlatego pani Kasiu bo jest taka wyjątkowa, taka kochana i przylepa. Dlatego, że już tak długo tu jest a nie powinna. Dlatego, że nikt jej nie chciał a ja o niej zapomniałem i tak mi wstyd. W ciszy oddał mi smycz z Klusią która już na grzbiecie leżała do miziania. Ona wiedziała co gdzie i jak. Psiaki śnią i ja wiem, że ona wyśniła ten dzień. Każdą jego cząstkę, mój grymas do Janusza, dotyk jej brzuszka i krzywo jadące auto do Rzeszowa. Nic nie była dla niej zaskoczeniem .... nic. Wierzę, że dzisiaj do Twojego domu wejdzie jak do swojego bo to jej dom, tylko długo nie było do niego autobusu bo ktoś pokręcił rozkład jazdy na tak długo. Autobus już jedzie a Ty weź od niej bilet zaufania i trzymaj go zawsze przy sobie aby nie zapomnieć o tym jak trafiła do Ciebie. Skasuj go przy wejściu i już nigdy nie pozwól aby wsiadła do niego skoro tak bardzo i na tak długo ją zawiódł. Twój dom to Wasz wspólny przystanek :) ostatni przystanek .... Quote
albiemu Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 od dzisiaj to naturalna mina Klusi, JUŻ NIE suki bez szans .... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 :placz::placz::placz:Ale sie popłakałam...ze szczęscia!!!!!!!!!!! Gdy otwiera sie szansa dla takich psiaków...gdy widać przemiane..radosny pyszczek...to nic więcej mi do szczęścia nie trzeba...nic... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Klusi sie udało, ale zobaczcie, co ja wypatrzyłam w naszym Schronisku niedawno.. :placz::placz::placz: niskopodwoziowa kula miłości bez wad, sobowtórka Klusi.. :placz::placz: Quote
Becia66 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 faktycznie jaka podobna...:crazyeye:, niczym nasza Klusia orzechowska...:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.