Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

Posted

Tez jestem chora. znowu.

wyszlam z moim psem na spacer. Spotkalam panią, która wzieła - jeszcze za starych czasów- sukę owczarkowatą z naszego schroniska. Byla na spacerze z...jednym z potomków tej suki:shake:. Reszta szczęniąt oddana "w dobre ręce"....:-?

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

hmmm niewiem czy robic jeden bazarek czy zrobic 2 ,osobno z rzeczami ktore mi sie udalo znalezc w szafie i osobno z kolczatkami ?
jak kolczatek jest duzo to zajma caly bazarek ale nie chce sama podejmowac decyzji zeby na mnie nie bylo :eviltong:

Posted

Charly napisał(a):
ja w ogole jestem ciekawa kto na dogo przyzna się do uzywania kolczatek:cool3:


jestem na biezaco z bazarkami , i czasami sa na bazarkach kolczatki ;)
mysle ze jak ktos bedzie chcial kupic to i tak kupi i nie bedzie patrzal na innych :razz:

Posted

[quote name='Charly']ja w ogole jestem ciekawa kto na dogo przyzna się do uzywania kolczatek:cool3:

Bardzo dużo na bazarku jest kolczatek, dławików i się sprzedają.

Z dzisiejszych wieści,
Morka z 8 pojechała do nowego domu







A z Marleyem pracuje pani Ania :)

Posted

[quote name='Rybc!a']Bardzo dużo na bazarku jest kolczatek, dławików i się sprzedają.

Z dzisiejszych wieści,
Morka z 8 pojechała do nowego domu




A z Marleyem pracuje pani Ania :)

Ale super- trzeba sie pozbyc wszystkich oszołomek z ósemki :D One chą do ludzi, a nikt na nie nie zwraca uwagi....

Posted

Dziś na spacer wyszłam znów z Roxi. Ona jest wspaniała! :loveu: Ja ją ubóstwiam. Jest bardzo nieśmiała i trochę nieufna. Były problemy z wyciągnięciem z boksu, ale tym razem inne. Bała się podejść, bo inne wariatki się pchały. Gdy tylko się udało pięknie się cieszyła i szła prosto przed siebie do miejsca gdzie byłyśmy ostatnio, następnie zaczęła się tak śmiesznie cieszyć - jak taki szczeniak :lol: i wynalazła patyka większego od niej chyba z 5 razy :diabloti: Ledwo go niosła, ale radości było wiele. biega pięknie na luźnej lince, wcale się nie oddala, ogląda się za sibie, czy aby na pewno idę za nią. Reaguje na takie podstawowe polecenia typu "idziemy", "stój". Niestety taka wesoła jest tylko bez innych psów. Dochodząc do boksów sunia się zatrzymuje i nie chcę za nic iść... wtedy jest bardzo smutno i bardzo się płakać chce, bo jeszcze żaden piesek mi się tak nie zachował, zawsze razej chętnie, lu nieświadomie wchodzą, a Roxi nie chce... :-( Mam nadzieję, że już niedługo nie będzie musiała.
Jej łapeczka tylna jest sztywna, ale sunia ją używa, staje na niej i bardzo szybko biega! ;)
Ogólnie chciałabym dla niej wspaniałego domku :loveu:
No to tyle o Roxi :lol:

Na spacerku jeszcze były: Kama II, Renia, Melektra i Basta. ;)
Zaszłyśmy prawie na Jelenią Dolinę. Bardzo przyjemnie się szło. Sunie ciągną, ale tylko od czasu do czasu. :lol:

Posted

Widzę Vitko, że zdobyłaś sympatię u Roxi. bardzo dobrze :)
Fajnie, że dziś też kilka z nich wysżłona spacerek. ja będę dopiero w piątek. Ewentualnie środa, ale szczerze wątpie ;/

A Roxi ma watek..? Bo ostatnio jakoś tak.. nie patrzam na to xD

Kurde zastanawiałam się nad sunią (Roxi), a raczej nad jej nogą. Myślałam, a własciwie dzieliłam myśli, na pozytywne i negatywne strony posiadania tej (niezbyt potrzebnej już..) nogi. Ona potrafi doskonale biegać, nauczyła się na 3 nogach. Ale amputacja byłaby chyba taka.. noo.. yyhh... nie wiem. Taka nie tego. Odrzucam tę możliwość, bo nie wyobrazam sobie jej bez nogi.. Co o tym myślicie?
Noga jest wszak nieruchoma.. coś tam słyszałam, że źle zrośnięta, ale pomimo to nadaje uroku.. Myślicie, że ją boli? :(
Kochana suniaa..!

Posted

Charly napisał(a):
Basta to super:multi:. A szla sama czy w towarzystwie innych psiaków?


wygląda na to ze kazda z nas ma już psa, dla którego serce pęka:loveu:


nie Charly ^^ Jakoś ja jeszcze, albo już nie mam.. Czasami się zastanawiam nad którymś.. ale nie mam pojęcia..! ;) Chyba muszę czytać między wierszami u tych psów! :D
W sumie krótko jestem, nie..?
A ty Charly masz 2 ulubione..! A nie nawet 3 xDD Dobciu, Niko i Zośka. Trafiłam? :D

Posted

Basta szła sama. Pralinka z nią biegała - odchudzają się :eviltong: prawie cały spacer biegły, z tego co widziałam :evil_lol: Bo je śledziłam troszkę razem z Roxi. Jak Basta zobaczyła Roxi to ciągnęła w jej stronę, a Roxi tak śmiesznie "miauczała" :evil_lol: Jakby mówiła: "Po co ona tu jest?! Ja chcę być tu sama! " tak się słodko żaliła ;)
A mi dwa psy serce podbiły! :loveu: Kopi i Roxi! :lol:

Posted

No ja mam 3: mam zoskę, niko i Nerusia.Dobika "obsługuję" bo mi go zal, bo jest glupek i odstrasza wszystkich:roll: I chyba wszyscy mamy Amadeusza:multi:

Wlasnie zauwazlym Vitka, ze cosik Cię do Kopika ciągnie:loveu:. A masa zdjęc, które zrobilas Roksi mówi sama za siebie. wspaniale się to ogląda. oglądalam wszystkie. strzałka w przod i taki się filmi zrobi.. Na każdym jedym zdjęciu Roksi coraz bardziej szczęśliwa. Zrobiłas wielką rzecz dla tego psa. To jej pierwszy spacerek byl przeciez. Oczywiscie ujarzmila ją Kordonia:loveu::lol: A Basta chciala jakiegos psiaka zjesc czy cos jak się do Was zblizala czy za daleko byla,zeby cos powiedziec?
a co się tyczy odchudzania, to faktycznie Basta by mogla cosik zrzucić, ale Pralinka???super dziewczyna....niejednemu już serce złamała:cool3:

Maadziu ja Tobie caly czas chcę pokazac tego psiaka w typie Luska i zapominam;) Następnym razem pokaże.

Posted

Maadzia napisał(a):
Widzę Vitko, że zdobyłaś sympatię u Roxi. bardzo dobrze :)
Fajnie, że dziś też kilka z nich wysżłona spacerek. ja będę dopiero w piątek. Ewentualnie środa, ale szczerze wątpie ;/

A Roxi ma watek..? Bo ostatnio jakoś tak.. nie patrzam na to xD

Kurde zastanawiałam się nad sunią (Roxi), a raczej nad jej nogą. Myślałam, a własciwie dzieliłam myśli, na pozytywne i negatywne strony posiadania tej (niezbyt potrzebnej już..) nogi. Ona potrafi doskonale biegać, nauczyła się na 3 nogach. Ale amputacja byłaby chyba taka.. noo.. yyhh... nie wiem. Taka nie tego. Odrzucam tę możliwość, bo nie wyobrazam sobie jej bez nogi.. Co o tym myślicie?
Noga jest wszak nieruchoma.. coś tam słyszałam, że źle zrośnięta, ale pomimo to nadaje uroku.. Myślicie, że ją boli? :(
Kochana suniaa..!


na dogo bylo juz kilka wątków i fajnych kompetentnych dyskusji na temat wlasnie amputowac, czy nie. czy lepiej bez nogi, czy z nogą dla psa. Poszukam tych wątków. sama bym chciala wiedziec.
Pewnie na wątku trójlapków się czegos dowiem.

Posted

Po odejściu Balbinki pokochałam... Bastę :loveu: Ona jest taka nieładna, zaniedbana, przygruba, ale to sprawia, że jest piękna, cudowna i kochana! Uwielbiam z nią biegać, ładnie trzyma się człowieka, co jakiś czas się ogląda... A jak patrzy na mnie tymi swoimi brązowymi oczami, to po prostu mnie rozczula... Wsadziłam jej taaakiego konara do pyska i biegła z nim dumna i zadowolona przez całą drogę powrotną :lol:

a co się tyczy odchudzania, to faktycznie Basta by mogla cosik zrzucić, ale Pralinka???super dziewczyna....niejednemu już serce złamała:cool3:
Haha, no Charly, nie zawstydzaj mnie :oops: Jeszcze się taki nie znalazł (no może za wyjątkiem jednego, co mi chciał wysłać walentynkę i w tym szczytnym celu poprosił Rybc!ę o mój numer:eviltong:, a potem, dzięki sieci gadugadowej wszyscy o tym się dowiedzieli :lol:), ale jednego mam na oku :evil_lol:

Posted

No co Wy :) Jak amputowac? Przecież ona normalnie tej nogi używa, tyle, że jest sztywna i sie nie zgina. A tak, to normalna noga, bardzo potrzebna :lol:

Co do ulubionych psów, to mój ulubiony jest w domku- Balbinka :) :) :)

Lubię też Zośkę, ale ona już zajęta ;)

Teraz najbardziej chyba Robika , i serce mi lgnie do tej wygryzionej Nuki , co siedzi z Turystką w izo.

Posted

[quote name='Charly'](...)
Pralinko bo sluchy elbląsko schroniskowe donoszą, żę....."za oknem fajnie snieżek pada i w ogółe jest fajnie":evil_lol:


Tylko w jej głosie jakoś nie słychać euforii...:laugh2_2:

Posted

Hahaha :megagrin:

Nic proszę Roxi nie amputować! :roll: Ona nogi używa! Nie jak biega, ale jak chodzi to tak. ;) Nie boli ją, bo można normalnie dotykać i nie piszczy, nie gryzie. :lol: Moja wspaniała! Ma takie piękne uszy i oczęta :cool3:

Posted

Oczywiście moją miłość do Roxi zawdzięczam kordonii!!! :loveu: Dziękuję!
A Kopi to moja pierwsza perełka, bidulek ma rankę na łapce... :-( i tak mi ją podaje, żebym trzymała, bo jak ją stawia to go boli a jak ja ją trzymam to nie musi jej stawiać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...