Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ona ladnie teraz wygląda. bylysmy z panią Jola na interwencji. wyglądała strasznie. chudziusienka. Pani Jola robila jej zdjecia.
no a teraz zostala oddana w koncu. i dobrze.

Posted

Dzisiaj ze schroniska wyszły:
Pikuś z 1,
Terrierkowata Tosia z 1,
ostatni labradorkowaty szczeniak,
biało-czarna szczeniorka z dwójki ( przeniesiona z izolatki, z tych "dużych" ),
piesek który dzisiaj trafił i dzisiaj został odnaleziony przez swoich właścicieli,
wielka kocica , która była najdłużej, ze wszystkich kotów w schronisku,
oraz Meggi z 8, która wróciła po godzinie, z powrotem do schroniska.

Został odnaleziony też nasz BIG maltańczyk, który zwiał ze schroniska. Ludzie, którzy go znaleźli, nie chcą pod żadnym pozorem oddać go do schronu :D Zostawiają go sobie :D

Posted

No, dziś był bardzo owocny dzień w schronie... :D


Już z samego rana sie zaczęło super- przyjechał pan po pieska i wybrał sobie Pikusia:






Potem mili państwo zabrali Grubą Czarną- kocicę, która była w schronie 2,5 roku (najdłużej ze wszystkich kotów):



Potem przyszła cała rodzina, która wybrała Tośke:



Potem kolejna rodzinka wybrała szczeniorkę :) :



Potem z interwencji przyjechała piesek, jak sie później okazało, o imieniu Spike. Na szczęście miałą chipa, zadzwonlismy do włascicieli, okazało sie,ze wczoraj mieli stłuczkę poza Elblagiem, pies w czasie wypadku wyleciał z samochodu i zniknął, Szukali go całą noc, dawali wszedzie ogłoszenia, a teraz znalazł sie u nas :) Kiedy przyjechali, Spike oszalał z radości:



I jeszcze ostatnia z małych labradorek. Nie zrobiłam zdjecia, niestety.

Posted

A dlaczego Meggi wróciła?:placz: Pralinka będzie rozpaczała:-(

Oprócz tego wspaniale!!!!!!:multi::multi::multi::multi:
Wszystko tak pięknie!! Rewelacja!:loveu:

Posted

Wyszłam na spacerek z Brownm, jamnikiem długowłosym znalezionym przez Natalię_aa i Nafgi. Jaki był szczęśliwy :) BIegł cały czas, ale nie szarpał. Widac,z e nauczony jest pięknego chodzenia na smyczy.W lesie łapał tropy dzikich zwierząt :)
Własciwie 5 km biegliśmy. Oboje wróciliśmy zgrzani i szczęśliwi. Fajny piesek z niego. Zaglądąłam w zabki- młody piesek, najwyżej 2-3-letni.























Zdjęcie finałowe :lol: :

Posted

Vitka napisał(a):
A dlaczego Meggi wróciła?:placz: Pralinka będzie rozpaczała:-(

Oprócz tego wspaniale!!!!!!:multi::multi::multi::multi:
Wszystko tak pięknie!! Rewelacja!:loveu:


Meggi wrócila bo reszta rodziny powiedziala "nie!". Ze Meggi jest i pewnie będzie za duza. Podkolankowa Meggi:cool1:

wiadomo jak to jest. przyjechal smierdzący kundel do domu zrobil kupe na dywan i fruuuuuu z powrotem do schronu.

a jaki problem z powrotem suni. dlugo jej nie bylo. pachiala inaczej to i suki najpierw na nią napadly calą chmarą. potem popuscily, ale trzeba bylo widziec Megusie wcisniętą w kąt. Załamaną..

Jako powód wpisała rybcia duzymi literami: glupota ludzka

Posted

Aha, zapomniałam dodac,z e potem, późnym popołudniem oddałam też Fałatkę, koteczkę schroniskową przebywajacą u mnie na tymczasie.
Najlepsze jest to,z e Fałatka trafiła do miłejk pani, która mieszka na ulicy Fałata :lol:

:D :D :D :D

Posted

SOS DLA MARLEYA!

Marley, to pies, który w swoim krótkim, jak dotąd życiu przeszedł bardzo wiele..
Kiedyś miał dom, rodzinę, własny kąt i własną miskę.. Potem, wyrzucony jak zabawka, nieudany prezent, na ulicę, długo się błąkał.. Szukał swojego Pana.. Pana, który porzucił go, w sposób okrutny, pozostawiając na pastwę losu.. Po długiej tułaczce, jacyś ludzie zgłosili do schroniska informację o błąkającym się w gminie Milejewo psie.. I zaczął się jakże przerażający dla Marleya okres czasu.. Ile on trwa? 5, może 6 miesięcy.. Okres, w którym trzeba walczyć, o miskę, o jedzenie.. Zamknięty w małym boksie, nieszczęśliwy, utęskniony.. Każdy dzień w azylu nabawił Marleya stresem, pustką i żalem.. Ciągłe zmiany otoczenia, psów, kojców.. Pies wpadł w depresję.. Każda chwila spędzona w 'przechowalni psów' zostawiła uszczerbek na psychice Marleya.. Znienawidził inne psy.. Czy mimo to, znajdzie się ktoś, kto obdarzy Marleya niespożytym uczuciem, opieką, troską i bezpieczeństwem? Czy znajdzie się osoba, która pokocha 2 letniego Marleya i wyciągnie go z tej okrutnej niedoli, w której powoli odchodzi.. ?
Prosimy o pomoc, Marley tak bardzo kocha ludzi..Pomóżmy, póki nie będzie za późno!


SOS DLA MARLEYA !

SOS DLA MARLEYA ! ! ZOSTAŁO MAŁO CZASU ! ! Pomocy, DOGOMANIA ! !

Posted

Wczoraj oprócz Lusi i kota Orjenta do domu pojechał tez Ruben :)

Jutro Balbinka pudel bedzie miec zdejmowany kamień z zębów i ogólnie robiony porzadek z ewentualnymi chwiejącymi sie ząbkami :) Bo bedzie jechac do Gdyni, do Gamety, na tymczas :D :D :D

W schronie od dziś mamy pięknego Dalmatyńczyka Keksa i cudownego, z przejrzyście błekitnymi oczętami husky- Huzara :(
Niestety, zdjecie fatalne, ale moze Rybcia bedzie miec lepsze:




Dzis byłam z Charly i Rybcią na spacerku z Robikiem, Brownem, Niko, Majlo i Zosią/



Ten, to jetMailo, niedawno przyprowadzony młodziutki roczny pies. Uczuciowy i kochający człowieka:





A ten to Robvik, tez od niedawna w schronie, oddany przez własccieli w wieku 8 lat. Brzydki, niekształtny dojrzłąy piesek. Podczas jednego spaceru przywiazał sie już do mnie, kocha mnie, wskakuje na rece, płacze :placz: Zdaję sobie sprawę,z e taki piesek ma marne szanse na to,z e ktoś go zauważy :(







Tu Zoska wpatrzona w swoją Charly:













Jamnik tez uważa,z e jestem jego panią, bo jak na razie, był tylko ze mną na spacerkach :oops::-(



Posted

Ale śliczności... wszystkie są wspaniałe! :-( Ja chcę je wszystkie przytulać! :placz:
Zosia tak patrzy na Charly, że ah i oh! :loveu:
Zazdroszczę wam dziewczyny... gdybym tylko miała czym dojeżdżać szybko po szkole :roll: ale niestety... zostały mi tylko soboty. :placz:

Posted

Vitka napisał(a):
Nie gops... to chyba nie ten... ma inne łaty :roll:


to nie ten,napisalam do tej pani
to ona go przywiozla bo znalazla na drodze,szukajac swojego ;)
napisala ze w schronie ma wieksze szanse ze wlascicel go znajdzie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...