Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

W ogłoszeniach jest straszny bałagan, ogłaszane są psy, które są zarezerwowane. Dzisiaj się telefony urywały, bo jest nowe ogłoszenie Tiny, a przecież Tina jest zarezerwowana i po sterylce jedzie do Łodzi. Trzeba to jakoś opanować ;) Teraz w wakacje będziecie częściej (mam nadzieję) w schronisku to pomyślcie może żeby ktoś koordynował ogłoszenia.

Jutro do domu jedzie Pestka i Jeżyk :) Pestka do Katowic, a Jeżyk do Sosnowca. Dowiozę do domu osobiście i obadam jak tam sytuacja. Domy po wizycie przedadopcyjnej.

Posted

Dzisiaj był po sunię onkowatą, młodą , pan szczery do bólu. Po prostu chce sukę na szczeniaki bo kocha pieski. Ma w domu już 2 suki . Szczeniaki się rodza ale on ich nie sprzedaje , o nie.. oddaje je za darmo.
O swoje psy dba, nawet kupuje im przeterminowane ludzkie jedzenie. Pogoniliśmy go znanym sobie sposobem.

Posted

[quote name='AgaiTheta']W ogłoszeniach jest straszny bałagan, ogłaszane są psy, które są zarezerwowane. Dzisiaj się telefony urywały, bo jest nowe ogłoszenie Tiny, a przecież Tina jest zarezerwowana i po sterylce jedzie do Łodzi. Trzeba to jakoś opanować ;) Teraz w wakacje będziecie częściej (mam nadzieję) w schronisku to pomyślcie może żeby ktoś koordynował ogłoszenia.

Jutro do domu jedzie Pestka i Jeżyk :) Pestka do Katowic, a Jeżyk do Sosnowca. Dowiozę do domu osobiście i obadam jak tam sytuacja. Domy po wizycie przedadopcyjnej.[/QUOTE]
AgaiTheta, ja bałaganu na pewno nie wprowadzam. Gdy na wątku pojawia się informacja, że pies ma dom, usuwam ogłoszenia. Zawsze informuję jakiego psa ogłaszam.

Z tego, co pamiętam Jeżyk już dawno miał pojechać do swojego domu, więc usunęłam ogłoszenia. Zaraz usunę ogłoszenia Pestki.

Nadal czekam na informacje o Sarze i Sayi - nie chcę podawać w ogłoszeniach błędnych informacji.

Posted

hop! ja nie pisałam w tym celu i bezpośrednio do Ciebie, im więcej ogłoszeń tym lepiej, tylko fajnie by było jakby inni, jak Ty informowali, że ogłaszają takiego a takiego psa czy kota.

Sarę zaraz Ci opiszę, co do Sayi to jutro poproszę Marlenę i Gosię by pojawiły się i opisały sunię. Saya dzisiaj była u psiego fryzjera, jutro jedzie na drugą część fryzurowania. Poproszę o zrobienie zdjęć pięknisi.

Posted

[quote name='Vitka']O Sarze nie wiem co można powiedzieć. Raczej zgadza się z psami, ale jest zaborcza i chyba lepiej jej będzie samej. Koty chyba ok? Ogólnie, kanapowiec, dobry stróż. Nie wiem nawet jak chodzi na smyczy, bo chyba nikt z nią nie był na spacerze... Wysterylizowana.[/QUOTE]

Sara trafiła do schroniska z 9 swoich dzieci, była tak wystraszona, że z odległości wielu metrów już się czołgała bojąc się ludzi. Wiele czasu pracowaliśmy na jej zaufanie. Psy sobie wybiera, jest inteligentna, jak musi to toleruje, nie zawiera psich przyjaźni, chce być sama. Smycz odpada, nie ma mowy by zrobiła na niej choćby krok. Koty za płotem goni.

To tyle, lece spać bo jutro kierownica!

AgaMasel sto lat!!!!!!! Spełnienia marzeń i satysfakcji!!! No i hucznej 18!!!!

Posted

Dziękuję za informacje o Sarze - dzisiaj wieczorem zrobię jej ogłoszenia. :)

Zrobię też ogólne ogłoszenia o szczeniakach - na razie są tylko na portel.pl

Takie informacje o Sayi podała jakiś czas temu Rybc!a...

[quote name='Rybc!a']SAYA to piękna, około 4-5 letnia sunia wyglądem przypominająca rasę SAMOJED. Jest cierpliwa, grzeczna i bardzo mądra. Ładnie chodzi na smyczy, a kontakt z człowiekiem sprawia jej ogromną radość. Ma chore oko- jest w trakcie leczenia, jednak szuka wspaniałego domu! Dobrze dogaduje się z innymi psami.

Czy potwierdzacie te informacje? Czy oko jest całkowicie wyleczone i czy suczka na nie widzi?

Czy zainteresował się ktoś Bajaderką? Jeżeli nie, to też ją ogłoszę. Znalazłam taki opis:

Bajaderka to cudowna suka, wiek: 5-6 lat, rasy mieszanej . Jest dość dużą, poczciwą i wierną suczką. Ładnie chodzi na smyczy, lubi kontakt z człowiekiem, innymi psami, a najbardziej lubi spacery z wolontariuszami. Czeka od 2005r., kiedy trafiła do schroniska, aby ktoś zwrócił na nią uwagę, aby zechciał wziąć ją ze sobą do domu..., czeka na wygodne miejsce na Twojej kanapie lub na ciepłą budę w Twoim ogrodzie.

Czy ten opis jest dobry?

Posted

dziękuję:oops:

Opis bajaderki jest moim zdaniem jak najbardziej ok. Można jeszcze dodać, że jest mieszańcem sznaucera:cool3:

Takiego dziś kretka znalazłam jak maszerował sobie środkiem ulicy w drodze do schroniska. Przegoniłam go do lasu i jeszcze mu zdjęcie zrobiłam

Posted

[quote name='hop!']

Takie informacje o Sayi podała jakiś czas temu Rybc!a...

Napisał Rybc!a
SAYA to piękna, około 4-5 letnia sunia wyglądem przypominająca rasę SAMOJED. Jest cierpliwa, grzeczna i bardzo mądra. Ładnie chodzi na smyczy, a kontakt z człowiekiem sprawia jej ogromną radość. Ma chore oko- jest w trakcie leczenia, jednak szuka wspaniałego domu! Dobrze dogaduje się z innymi psami.


Czy potwierdzacie te informacje? Czy oko jest całkowicie wyleczone i czy suczka na nie widzi?



Informacje aktualne. Można też dodać, że prawdopodobnie nadaje się do domu z dziećmi (jakiś czas temu dwuletni synek naszej pani weterynarz został przez Sayę wycałowany :)). A może lepiej nie...? Takiej informacji możemy udzielić telefonicznie. Co do oka...cóż, nie stać nas na wysłanie jej do psiego specjalisty "okulisty". Elbląscy weterynarze stwierdzili, że oko należy usunąć, ale przed podjęciem takiego działania na pewno warto by było wybrać się z Sayą do Warszawy.

Zrobiłam jej dziś kilka zdjęć, które niestety nie oddają jej urody.







Posted

Pozwolę sobie jeszcze wrzucić pare fotek z dni Elbląga:

Dużo się uśmiechaliśmy...





ale też pracowaliśmy:





Gra w scrabble to wcale nie były przelewki! Zaczęliśmy jako pierwsi:





Wszyscy główkowali...





ale i tak skończyliśmy jako drudzy :( Niemniej uzaliśmy to za powód do dumy :)



Psy na scenie prezentowały się pięknie:



ale najlepiej wszystkim było u nas :)

Posted

[quote name='malkawil']Zdejmijcie proszę ogłoszenie Malty z portelu. Ona już od tygodnia ma dom :)[/QUOTE]
Właśnie!!!
A pamiętasz jak nazywa się ta beżowa suka z bawialni?
I czy wiemy coś o kotce bez oka?

Posted

Ta owczarek azjatycki/golden retriever ;)? Dałyśmy jej na imię Sophie. Kwarantanna kończy się jej 09.07.10.

A może myślisz o Zygim, który mieszka na bawialni na stałe? Fajny jest, choć taka trochę "nudna dupa" z niego :evil_lol: Tylko śpi i je :)

Posted

hop! dziękujemy ogromnie!!!

Jeżyk i Pastka dotarły do swoich domów wczoraj po 22.
Jak dojechałam do Katowic to cała rodzina Pestki stała już w bramie kamienicy, aż nas to troszkę speszyło i Pestka za nic nie chciała mnie opuścić. Dzisiaj tam jeszcze pojadę, zobaczę jak minęła noc i porobię zdjęcia, bo wczoraj już byłam klapnięta.

Jeżyk bardzo zaskoczył swoją Panią, jak powitał ją pięknie przekrzywioną główką i podał jej łapkę na powitanie.
Zakochanie od pierwszego miziania!

Oby psy w drodze zachowywały się tak, jakby całe życie spędziły razem i często podróżowały.
Jechaliśmy od 14 do 22 więc kupa godzin, a one grzecznie leżały i patrzyły przed siebie, jakby dumając jak to teraz będzie, jak to będzie mieć swoją rodzinę. Wzruszające to było...
Wychodząc z domu Pestki poleciała mi łza... Ona patrzyła tak jakbym ją porzucała, no ale przecież to dla jej dobra...
Smutna ta nasza robota...

Posted

[quote name='malkawil']Co do oka...cóż, nie stać nas na wysłanie jej do psiego specjalisty "okulisty". Elbląscy weterynarze stwierdzili, że oko należy usunąć, ale przed podjęciem takiego działania na pewno warto by było wybrać się z Sayą do Warszawy.[/QUOTE]
Gosia zadzwoń dzisiaj do dra Garncarza. Porozmawiaj o tym co powiedzieli nam weci. Popytaj jaki byłby koszt wizyty i ewentualny termin. Zostały pieniądze jeszcze Duszki. Ela w sumie na razie nie potrzebuje, bo dobrzeje nam dziewczyna, a jak zajdzie potrzeba to będziemy coś dumać. Może skończę urlop wcześniej i pojadę z Sayą do Warszawy, tylko musimy wiedzieć jakie dr Garncarz ma terminy.

Posted

Dzisiaj pogoda dopisywała, wolontariuszy sporo, spacerów sporo, tylko nie wiem, czy były jakieś adopcje? W każdym razie Działka była na świetnym spacerze, z którego ja wyszłam bardziej brudna od niej, no ale cóż, bywa, stęskniła się, kochana, bo trochę mnie nie było. Z wizyty na wizytę Panterka coraz bardziej podbija moje serce, dziewczyny- jeśli którakolwiek z Was ma jakieś jej zdjęcia, to wyślijcie mi na [email protected], albo wstawcie tu, bo ja u siebie nic nie mam, a tu za Chiny znaleźć nie mogę :( Zależy mi na tym, by ją porządnie ogłosić przed moim wyjazdem, a nie będzie mnie od poniedziałku. Sophie też jest wspaniała i na moje oko, rzeczywiście ma coś z owczarka azjatyckiego- gdyby nie te uszy. No i jest cudowna! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...