Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Charly napisał(a):
Ruda była taka słodka. Jest w schronisku od marca 2008. Nie wiem jak ktoś;) mógł ją tak nazwać. to taka słodka kruszynka. niesamowita. Nowy pan nazwał ją Misia; tak a propos ten nowy pan Ewuś to ten sam, który miał do Tczewa jechać;)..(..).


Oooo, przechwyciłaś klienta? ;) ;)

Posted

Rudziaszek ma 7-8 miesięcy, nie jest jeszcze w schronisku, jak dotąd przebywa na tymczasie. Ładnie chodzi na smyczy, ale jest dość płochy w stosunku do obcych ludzi. Niestety zupełnie wyleciało mi z głowy, czy to on jest już wykastrowany, czy inny kot, którym opiekuje się ta sama pani... :(

Posted

Rudy mlody, troche nieufny w relacjach z obcymi ludzmi, ale ze swoją opiekunka jest cudowny. Z nia chodzi nawet na szelkach. Jest zaszczepiony i wykastrowany. Mieszka z innymi kotami w altance na działkach (znajoma p. Krysi)

Posted

Charly napisał(a):
Rudy mlody, troche nieufny w relacjach z obcymi ludzmi, ale ze swoją opiekunka jest cudowny. Z nia chodzi nawet na szelkach. Jest zaszczepiony i wykastrowany. Mieszka z innymi kotami w altance na działkach (znajoma p. Krysi)



Ola, proszę, nadaj rudziaszkowi ogłoszenie, z takimi cudnymi zdjeciami natychmiast znajdzie dom,
Rude sa w modzie :D

Posted

Dziewczyny, Pati jedzie po Otosa i Małpę dziś, jest w drodze. Adopcja Otosa uzgodniona z Charly. Która z Was będzie w schronisku żeby wydać psiaczki? Pati ma numer do Charly

To Otos który ma pojechać :)

Posted

kordonia napisał(a):
Charly, Malkawil i Aga&Theta pracuja codziennie w schronsisku, myslę, ze teraz szykują psiaki do drogi :)


z tym przygotowaniem to średnio było. Dziś sporo się działo w schronisku;)

a tak w ogóle na cześć Gosi, Justyny i Pawła hip hip hurra. Odrobaczyli dziś wszystkie! psy!!!! czyli 185 psów!!!! Dzięęęęęki!!!

Posted

A do domu poszły jak wiadomo Małpka i Otos. Z kotków Maniek i Fatma.

no i jutro do domu jedzie....Pej. Do wymarzonego domu w Olsztynie. Pej na spacerku zademostrował nowej przyszłej właścicielce swój charakterek czyli: nie pytaj czy podam łapę, bo ugryzę, nie sprawdzaj czy potrafię cokolwiek, bo ugryzę- ale kocham wędzone uszy i za nie zrobię wszystko:);) Nowa przyszła właścicielka miała juz sharpejkę- musiała być uspiona z powodu niewydolnośi nerek. W sumie zainteresowanei było Joshi, ale czekamy na wyniki; miała duze guzy, zostaly wycięte i wysłane do laboratorium- poza tym rana się jeszcze goi i sunia nie jest do wydania w tym momencie.

W nowym domku Pej będzie przebadany- krew, nerki itd, prawdopodobnie przejdzie zabieg na uszkach- uszy wewnątrz są bardzo mocno pofałdowane i wąskie, zdjęty zostanie kamień z zębów. Nowa właścicielka nie chce, żeby zostało to zrobione w schronisku. Ma własną zaufaną p. weterynarz i boi się, ze w warunkach schroniskowych nie wszystko zostanie zrobione w sposób optymalny dla psa. Miała opory o tym mówić, nie chcąc nam sprawić przykrości- a dla nas taki właściciel i takie słowa to marzenie przecież:)

Posted

Ale ostatnio dużo się dzieje :)
Uuuu... mieli znacznie trudniejsze zadanie niż ja i Basia. :D Gratuluję :)
Ale szybka akcja. Pati jest wielka... Tyle kilometrów!!! :)

Posted

Vitka napisał(a):
Ale ostatnio dużo się dzieje :)
Uuuu... mieli znacznie trudniejsze zadanie niż ja i Basia. :D Gratuluję :)
Ale szybka akcja. Pati jest wielka... Tyle kilometrów!!! :)


hahaha vitka musimy być lepsze :D
chociaż i tak my też łatwo nie miałyśmy ! :D

rudasek jest cudowny!
ale chyba juz dość rudych co nie Viciu?:shake::loveu:

boze,boze ale sie dziejeeee ! rzeczywiście ! :loveu:

Posted

Vitka napisał(a):
Rudych nigdy za wiele, jeżeli chodzi o mnie :D
Ale w schronisku już wystarczy!

Borsuczku to co my zrobimy? Obetniemy wszystkim pazury? :D:D:D


hahaha powinni dac nam certyfikat HARDKORA!
znasz mnie ! ja tam się piszę nawet na to :loveu:
sprzątanie kup to dla mnie przyjemność !:cool3::loveu:

Posted

[quote name='Vitka']Rudych nigdy za wiele, jeżeli chodzi o mnie :D
Ale w schronisku już wystarczy!

Borsuczku to co my zrobimy? Obetniemy wszystkim pazury? :D:D:D


jak najbardziej- trzeba obciąć pazury i przede wszystkim psom czyścić uszy. Z braku czasu wyciągamy tylko te, które juz trzęsą głową czy uszami. A więc zapraszamy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...