Patyś_ Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Gosia pojechała dziś z Farao, do nowego domu... Trzymam tylko kciuki, żeby wszystko było super. Poza tym, była rodzinka, która jest zainteresowana Bolem. Facet miał w swoim życiu kilka astów - w tym, jeden trafił do niego naładowany najpierw 150 tabletkami na wzrost mięśni :/ - i pan sobie z psem radził. Ostatnią suczkę im otruto i ... No w Bolku się zakochał. Był z nim na spacerze - byłam razem z nimi - super sobie radzili. Podobała się też - uwaga - DZIAŁKA. Pan bedzie do mnie dzwonił, żeby jeszcze raz przyjechac i przejść się na dwa spacery. Na przyszły tydzien się może jakoś już umówi wizite przed adopcyjną. Jak na razie - domek i właściciele wydają się być na prawdę super :) Quote
Rybc!a Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 o Panie najświętszy, wypromujcie jakoś Działkę, wiem, że Bolek jest ulubieńcem Was wszystkich, lecz Działka ma mniejsze szanse na adopcję i jeśli pan rzeczywiście się waha- pomóżcie jej jakoś, może się uda, może nareszcie, tym bardziej, jeśli facet jest spoko! Gorąco trzymam kciuki! I powodzenia, Farao! :loveu: Quote
AgaiTheta Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Rybc!ia skąd domniemanie, że Bolek jest ulubieńcem, w dodatku wszystkich? Chyba zbyt rzadko bywasz w schronisku, by móc takie oceny wstawiać. Patyś, pamiętaj, że decyzję o adopcji wszystkich psów w typie ast mogę podjąć tylko ja. Quote
AgaiTheta Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Gosia właśnie przekazała Farao i strasznie płacze, bo to daleko i nie mamy możliwości bieżącej kontroli. Ale jak wybierać te domy? Komu ufać przy takim zoraniu psychiki jakie mamy? A jeszcze plują nam w twarz, bo każdy ma coś do powiedzenia. Gosia dziękuję Ci bardzo! Pół doby jechałaś, by psu ze schroniska było lepiej! Nikt Tobie nie kazał, sama z potrzeby serca poświęciłaś swój wolny dzień! Quote
Patyś_ Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 BRAWO GOSIU !! Dzielna jesteś jak mało kto :* Farao pojechała do domu piękna wykąpana i pachnąca... Wierzę, że domek się spisze Bo jak nie... :mad: Pamiętam Pani Agnieszko ;) Mowiłam temu panu, że przed nimi jeszcze spora droga, jeśli chodzi o adopcje tego typu psa :) W ten weekend chce przyjechać, jeszcze raz na spacery z psami, mamy jego telefon, żeby zdzwonic sie z wizyta przedadopcyjna. Ale facet na prawde mi się podobał, ma pojęcie o rasie - a tu chyba pierwsza taka osoba, która osobiście do nas przyjechała w sprawie amstafów :) ...Przynajmniej od kiedy jestem w schronisku... Rybcia - Działka to miłość jego żony, więc to chyba będzie zależało od spaceru i spraw typowo małżeńskich ;) Quote
Patyś_ Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Wrzucam zdjęcia zrobione przez Gosię - w dniu przyjścia Ramzesa do nas [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/8863/img9900640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6274/img9901640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4575/img9902640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/3024/img9905640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8660/img0002640x480.jpg[/IMG] Quote
AgaiTheta Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Dziękuję. Kilka zdjęć z podróży do nowego domu Jeżyka i Pestki: [img]http://img149.imageshack.us/img149/9350/dscn2401.jpg[/img] [img]http://img203.imageshack.us/img203/7294/dscn2393t.jpg[/img] [img]http://img208.imageshack.us/img208/9841/dscn2394.jpg[/img] [img]http://img132.imageshack.us/img132/8905/dscn2395l.jpg[/img] [img]http://img810.imageshack.us/img810/5552/dscn2396.jpg[/img] Quote
Patyś_ Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Mój Jezyk kochany :loveu: Nie wierzę nadal, że on już w nowym domku... Yh... I kogo bede teraz prze kraty boksu miziać? ... Będę - moje wszystkie olbrzymy... Ale Jezyk miał to coś w sobie... Jestem ciekawa jak ma się mały czarny kot... koło 14 jeszcze raz myłam mu pyszczek i zakrapiałam oczy... Zobacze co będzie jutro... Quote
AgaiTheta Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Dzisiaj do schroniska trafiła taka mała kruszynka... Mała dopiero uczy się jeść samodzielnie i trzeba ją dokarmiać butelką co dwie godziny, w związku z tym mała trafiła do mojego Tajruta na DT. Tajra matkuje, ale jest spanikowana, bo mała szuka jej cycuchów. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/4207/dscn2410i.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9852/dscn2404h.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3297/dscn2405j.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/3910/dscn2406w.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/7835/dscn2407x.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5122/dscn2408e.jpg[/IMG] Quote
Patyś_ Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Biedna ta mała :( Dziś w schronisku w ogóle był rych... Tu maleństwo - tu kot, tu dwa jakieś przybłakane psy... Masakra. Szkoda, że Paja, jej nie przyjęła... Ale lepiej nie ryzykować. Powodzenia i wytrwałości przy maleństwie pani Agnieszko!! Quote
basia0607 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Agnieszka, nie przytulaj małej do piersi bo Ci się mleko wzbierze i ciąża urojona pewna ! Quote
Patyś_ Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Pani Basiu jak tak patrzeć, to ja z Marleną już mamy ;) Quote
kropek Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 [quote name='Patyś_']Pani Basiu jak tak patrzeć, to ja z Marleną już mamy ;)[/QUOTE] No niewiarygodne!!! Coś na miare niepokalanego poczęcia, które miało miejsce około 2010 lat temu na wydziale noworodkowym w Betlejem. Poprawione. Quote
AgaiTheta Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 heheheh kropek mój idol :P A ja powiem Wam, że siedzę i nie mogę iść spać, bo Julia (szczeniorka) leży z Tajrą na poduchach i szkoda mi je budzić. Żałujcie, że nie macie takiego widoku! Quote
AgaiTheta Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Moje dziewczyny: siostrzyczka z Julią [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5507/dscn2417g.jpg[/IMG] Julcia [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/8593/dscn2422.jpg[/IMG] Tajra i Julcia [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/2848/dscn2423j.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9944/dscn2430s.jpg[/IMG] Quote
Vitka Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Meksyk zaginął? Czy to tylko zdjęcia zastępcze do ogłoszenia? Ja wczoraj widziałam Meksyka 3 razy, przechodziłam obok jego domu. Zaginął? Quote
Patyś_ Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Meksyk ? Ten owczarek? Czy chodzi Ci o Ramzesa ? Jak o sznaucera- to tak fotki do ogłoszeń ;) Pani Agnieszko - super mała Julcia ^^ Jak się nie zakochać! Ręce mi odpadają... Nieprzespana noc i na diabelną 7 do pracy... To był średni pomysł... Czarny zaropiały kociak żyje, dziś nawadniałam go strzykawką... Sam średnio pije. Quote
Patyś_ Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Kurde dopiero zajrzałam na portel!! Piszcie jak tylko bedziecie mieć jakieś wiadomości na temat Meksyka - wiadomo w jakiej okolicy zaginął ? Quote
Charly Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 czy to prawda, ze Tina znalazla domek?:) Cos mi sie obilo o uszy/oczy;) Kordonia jej robila kilkanascie ogloszen, z tego wyroznione allegro:) Ewuś Twoje ogloszenia są niezastąpione!!! Bardzo sie ciesze z pestki, jezyka!!!(to ta pani, ktora zglosila sie juz dawno temu?) No i z Farao. Kochane jestescie dziewczyny:) Quote
Patyś_ Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Tak Olu , tina Turner w tym tygodniu chyba jedzie do swojego nowego domku, w Łodzi :) Pani, która dzowniła, miała już PONy i teraz tylko czekała tylko na to, aż Tina dojdzie do siebie :) Pamiętam, że pani bardzo się Gosi podobała! ;) Quote
wasabi81 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 http://img204.imageshack.us/img204/9944/dscn2430s.jpg Dziewczyny sobie tak slodko razem spia:loveu:... wygladaja jak mama z coreczka;-) Quote
malkawil Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Pokażę Wam parę zdjęć z mojej dwunastogodzinnej podróży do Niemiec z Farao, która była grzeczna i spokojna przez całą makabrycznie upalną drogę. Choć wiedziałam, że dojdzie do tej adopcji już chyba od dwóch miesięcy, nie pisałam nic wcześniej, bo nie chciałam zapeszyć, a także dlatego, że liczyłam po cichu, że znajdzie się dla niej dom gdzieś bliżej, gdzieś gdzie mogłabym ją odwiedzić... Jak już wspominała Agnieszka,płakałam jak bóbr, gdy ją zostawiałam w Niemczech... Ale teraz jestem już bardzo szcześliwa, bo dostałam kilka wiadomości od nowej rodziny Farao i wynika z nich, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Pani napisała, że czuje, że jest między nimi wszystkimi (4 osobowa rodzina + terrier+ oczywiście Farao) "dobra chemia". Poza tym mają dom z ogrodem, pani domu nie pracuje, psy zawsze towarzyszą im na urlopie. Czego ja się bałam..? A tu moja ślicznotka już z nową panią. Astrid stwierdziła, że nasza niunia w rzeczywistości jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.