Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jowita Poznań napisał(a):
Lusia goni Amisie ale nie ma jeszcze dramatu wiec nie panikuje.
A Amiska to dupa, w pysk by ja strzelila toby sie Luska uspokoila, Drakula tez probowala gonic ale ja obil i sie uspokoila.

Co do podrapania, to Majka juz ma znak po Lusi na raczce, no ale nie przypilnowalalm to mam.

Czy mi się zdawało ,że pisałaś ,że Lusia to taka bida z nędzą , chorutek mizerotek:crazyeye:...a to widzę żadna Lusia tylko Lucyferusia:diabloti:

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnie Koty napisał(a):
o...:evil_lol:
Zasadzkas, na rudego szykuje się pan z baru sushi obok tego wyburzonego domu, wczoraj mnie zaczepił jak go niosłam skrwawionego. Ale zobaczymy, może to był impuls....

Bar sushi.....:cool1:..hm...no no..co na to rudy?

Posted

Agnie Koty napisał(a):
Myślisz że podadzą go jako danie główne? :oops:
Dobra, lecę na bierzmowanie synusia, potem wieczerza i mecz.:evil_lol:

:diabloti:.....raczej myśle ,że będzie gościem honorowym.....:diabloti:i ŹYWĄ maskotka baru;)...codziennie pyszna rybka.......:eviltong:

Posted

Szarotka pojechała! Zapakowana do swojego super nowego kontenerka pojechała z nowym Pańciostwem. Spodobali mi się! :lol:

Maluszki nie syczą , rozkładają się do miziania. Nie są już w klatce, oddałam im do dyspozycji łazienkę.:oops: Aaa, ich mama została wysterylizowana! To była ostatnia bezdomniaczka , która załapała się na sterylki. Nie ma już kasy....
Widziałam trzeciego maluszka, przeniósł się na posesję do mojego znajomego, Maciek ma go złapać. Toi własnie Maciek złapał i zaniósł mamunię do gabinetu. Maluch jest strasznie dziki....

Posted

Buuu, czarnemu cos się robi w pyszczku. Tj. pyszczek był z boku skaleczony ale zamiast się goić to jakby się rozchodziło i zaczyna niemiło czuć. Jutro lecimy do wetki.... Na szczęście, humor i apetyt mu dopisują..... Martwię się.

Posted

Tak, czarny jest bardziej puszysty. Po tatusiu, którego osobiście zaniosłam na kastrację. To był zapewne ostatni jego potomek.:diabloti:
Jowitko, ja mam dosyć kociaków. Piszę to szczerze i z całą świadomością. Nie lubię kiedy okupują moja łazienkę, nie lubię ich oddawać bo zawsze się wtedy denerwuję. Dzisiaj postanowiłam rano /jestem w trakcie/ że są to ostatnie kociki na tymczasie!
W sobotę wyjeżdżam na weekend do Ciechocinka /lansować sie na tężniach/ i też sie denerwuję... "Dziewczyna" będzie przychodzić karmić i sprzątać ale to nie to samo co ja,:oops:. Ale z drugiej strony, jest kilka osób. które przyszłyby oporządzić te sraluchy.:evil_lol:

Posted

zaglądamy, i całkiem nie rozumiem czemu czarny dalej bezdomny :shake:

czarny kot w domu to kupę szczęscia, tyle razy przejdzie przed nosem że żaden pech się potem właściciela nie trzyma! :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...