zasadzkas Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Cioteczki! Wybaczcie, że tu, ale kocie z was przyjaciółki. Na Saskiej Kępie zaginęła czarna kotka. Gdybyście gdzieś coś usłyszały. Nie mam czasu przejrzeć całego miau a ogłoszenia mają awarię. Pzdr. Quote
Agnie Koty Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Dobra, Zasadzkas, poszperam. Ale najlepsze są papierowe ogłoszenia jeśli zaginęła. Aha, jeszcze jedno. Okazało się, że tam mieszka jeszcze matka Ady, taka sama szylkretka , też z brzuchem. I to sporym. Nieee, ja się zabiję. Quote
Lemoniada Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Popatrzę na miau czy ktoś nie znalazł kotki, ale przydałoby się więcej szczegółów. Ada cudna, coś mi się zdaje, że zabijać się o nią będą:roll: PS. Zasadzkasa! Ale fajnie przekręciłaś, spodobało mi się, tylko za długo się wymawia:lol: Quote
Agnie Koty Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Jest ładna i miziasta. Zasadzkas, przeleciałam miau i net, nikt nie znalazł jeszcze kota na Saskiej Kępie.... Matki Ady nie widać, pewnie juz się okociła. Wetka chodziła, jej syn kiciał, ja miauczałam. Ani widu , ani słychu. Quote
Agnie Koty Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 zła jestem jak osa! Niedawno wróciłam z Polfy i .... Czarno biały kocur /chyba/ zignorował mojego tuńczyka. Tzn. zjadł to co przed klatką. A potem, a potem...do klatki dwukrotnie weszła szara koteczka. I dwa razy z niej wyszła. Zeżarła wszystko i klatka nie zamknęła sie. Może gówniara była za lekka. Ale Helena mówiła, ze ona chyba rujkę miała. Szlag! Dobrze, ze w domu tego tuńczyka na kanapkę sobie włożyłam, dobre i to..... A klatkę mam już tę sprawdzoną, tę dobrą. Quote
Agnie Koty Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 dzisiaj klejnoty stracił brat Ady, Filemon. Wielki, nieufny kocur. Dostał zastrzyk na podwórku /wetka ma gabinet obok/. Ada już wypuszczona, dobrze, że ma jedzenie i chyba śpi w piwnicy z wybitym oknem. Quote
Lemoniada Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Kawal dobrej roboty :thumbs: A co z kocica z pornograficznych zdjec Puchatka? Quote
Agnie Koty Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Te koty ze zdjęć są w innej części miasta. Karmi je pewna starsza pani. Nie wiem co z nimi...:oops:. Przed chwilą byłam za kładką przy tym wielkim złomowisku. Znajoma kociara karmi tam od 8 lat.... Miałyśmy złapać ciężarną kocicę. Była, miziała się a potem uciekła. Ona chyba wiedziała po co przyszłam. Pani Ania była wstrząśnięta. Rytuał zawsze jest inny. Jutro znowu idziemy. Quote
Agnie Koty Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Wiadomość dnia! Szylkretka Ada ma dom! Adoptowała ją cudowna dziewczyna z naszej Straży dla Zwierząt. Milusia jest kochana, nie mogła lepiej trafić! Tym bardziej że zaczynają rozbierać pustostan. Ada trafiła do rodziny kociarzy , do ludzi o złotych sercach. Czarny kocur, którego dokarmiałam chyba przeniósł się na inny tern bo go nie widuję, :(. Z wieści smutniejszych, samochód zabił młodziutką szarą kotkę z Polfy, miała charakterystyczne czarne pręgi. Pani Helena bardzo to odchorowała. .... Natomiast Syriusz... Chyba u nas zostanie bo nikt go nie chce.... Quote
Agnie Koty Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Nie ma lekko.... Kiedy upajałam sie wiadomością o Adzie, zadzwoniła znajoma, że znalazła w małpim gaju 4 małe kocięta. Wygłodzone, wychudzone, całkowicie oswojone. Ucieszyłam się jak cholera. Trzy dziewunie i chłopak, z 8 tygodni, śladów matki brak. Wszystkie jednakowe, szare pręgusy. Jutro założę im chyba osobny wątek. Quote
Lemoniada Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Koniecznie wklej tu linka. A radość Twą zobaczyłam oczami duszy:evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Radość ma , Droga Lemoniado, trwa nieprzerwanie!:evil_lol: Nie przypuszczałam że te bestyjki są takie zwinne. Uciekały z łazienki, ba, same ją sobie otwierały :-o Quote
Jowita Poznań Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 hej Aga, widze ze masz wesolo ;) u mnie tez nowy nabytek, Lusia ze schroniska w Łodzi :) sliczna jak moja Amisia, wygladaja jak siostrzyczki tylko narazie sie jeszcze nie lubia ;) Quote
Agnie Koty Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Robię im ogłoszenia, wątek założę jutro albo i nie, wątpię czy przez dogo znajdą domy, :-(. Ja ich nawet nie rozróżniam :evil_lol: Tak mi szaro przed oczami jak wchodzę do łazienki..... Quote
zasadzkas Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Jak się fajnie tymi patrzałkami w Ciebie wgapiają :evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Zasadzkas, też byś tak na mnie patrzyła jakbym robiła Ci zdjęcie i ....jedną ręką pstrykała nad głową i miauczała dziko.....:evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 Dwie kociczki pojechały do nowego domu w Warszawie..... Państwo chcieli od razu dwie żeby im sie nie nudziło i żeby im sie lepiej chowały. Oto prawidłowa postawa.....:lol: Quote
Lemoniada Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Agnie Koty napisał(a):Dwie kociczki pojechały do nowego domu w Warszawie..... Państwo chcieli od razu dwie żeby im sie nie nudziło i żeby im sie lepiej chowały. Oto prawidłowa postawa.....:lol: Ale jak Ty to zrobiłaś?:evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Po prostu potęga Internetu, wypatrzyli je na Allegro. Nie martwię się o nie, ludzie wyglądali rozsądnie. Jeszcze tylko dwa..... Quote
Agnie Koty Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Buuu, nikt ich nie chce, nikt nie pisze! Ani nie dzwoni.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.