Lemoniada Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 [quote name='Agnie Koty'] Gratuluję dumnej babci:loveu: Quote
kaja555 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Agnie, dziękuje bardzo za rady :loveu: A miśki sa cudowne! :loveu: Quote
Lemoniada Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Jowita Poznań napisał(a):niam niam zjesc puchate kuleczki! :) I wysterylizować ich mamusię! Pełnia szczęścia:diabloti: Quote
Figa Bez Maku Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Jowitka ma coś apetyt na słodkie ;) fakt ...apetyczne te kotki :D Kto weźmie - nie pożałuje Kociątko ..mniam najlepiej smakuje :D Quote
Agnie Koty Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Lemo, z tą sterylizacją nie popuszczę.... To niedopuszczalne żeby rodziły się kocięta..... Quote
Jowita Poznań Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Agnie Koty napisał(a):Lemo, z tą sterylizacją nie popuszczę.... To niedopuszczalne żeby rodziły się kocięta..... amen! zgodzam sie - za duzo tego nieszczescia w schroniskach, na ulicach, brudnych podworkach! Quote
Agnie Koty Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Buraski pojechały, ja dostałam czekoladki w nagrodę.:evil_lol: I ...i...pojawiło się TO . Szaro białe, brudne jak stara ściera do kurzu, z nosem oklejonym błotem. Nos już doszorowany, uszy też, futro jeszcze zostało..... Quote
Agnie Koty Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Zadzwoniły do mnie przemiłe dziewczyny, że na ul. Bałtyckiej pod samochodami na parkingu jest mały kociak w czerwonej obroży przeciwpchelnej. Jezu, dobrze, ze on sie nie zatruł tą obrożą chociaż wyglądała jakby miała kilka lat..... W zasadzie nie wiem po co go wzięłam....:oops: To jest kocurek i ma jakieś 3 miesiące. Miziasty jest okropnie, od razu przwraca się na brzuszek. Napisze ogłoszenie , może ktoś go szuka... Poczekam do jutra aż przejaśnieje i go ogłaszam. A dżemu nikt nie chce... To przez ten ogonek, mówię Wam.... Aaa, wiadomość z ostatniej chwili, dwie siostrzyczki buraski zostały zaadptowane razem przez milą rodzinę. Przyjechał pan z synem a żona w domu przebierała nogami.... Quote
Figa Bez Maku Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Agnie ja już po prostu za Tobą nie nadążam , :shake:...koty walą do Ciebie drzwiami , oknami i kominem....Ty błyskawicznie znajdujesz im domki , pogrymaszając z lekka.....czy dla piesków też masz taka szczęśliwą rączkę:cool3:? Bo kilka schroniskowców szuka dobrej mety:cool3:;) Quote
zasadzkas Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 To nie przez ogonek, raczej przez wakacje. U mnie 2 chętne teraz są niedostępne. Przy czym wyjeżdżają na długo. Jeśli zostanie dłużej, to pewnie coś dla niego znajdę. Quote
Agnie Koty Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Dzięki Zasadzkas za pomoc! No właśnie, a ja też chcę wyjechać! W ten weekend jestem w Toruniu, dadzą sobie radę. Ale pod koniec lipca chciałabym wygrzać stare kości nad morzem.....:-( Faktycznie, dwie kociczki znalazły dom przez moje Allegro, :oops:. Ale one były bardziej puchate... Wystarczyły dwa dni. Quote
Figa Bez Maku Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Jestem inny niż wszystkie koty:multi: ( Agnie pokazywała foty):lol: Futerko mam jak dżem morelowy:eating: no i charakter...wprost wyjątkowy:cool1: A brak ogona świadczy o tym że jestem bardzo ciekawskim kotem:eviltong: ale mam szczęście, ( bo przecież żyję):cool1: czekam na domek...wyciągam szyję....:cool3: Quote
zasadzkas Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Agnie, wysłałam Morelka z uroczymi fotkami i krótkim opisem do wszystkich moich znajomych. Niemożliwe, żeby taki cudak nie znalazł domu na pniu :roll: P.S. Figa, jaki boski wierszyk! Quote
Agnie Koty Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Dzięki za lansowanie Morelka, Zasadzkas! On zasługuje na najlepszy dom. W zasadzie wszystkie koty zasługują na ten najlepszy ale jego przypadek jest dla mnie szczególny. Marzy mi się, żeby ludzie czyli otwieracze konserw mu służyli a on żeby panował nad nimi.....:oops: Oczywiście, sprawiedliwie. Bez żadnej kociej dyktatury...:evil_lol: Tiaaa, wierszyk błyskotliwy jak zawsze....:lol: Quote
Agnie Koty Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 A tu niespodzianka! Dostałam fotki z nowego domu silnikowego maluszka, brata Morelka. Rezydent już się nie napusza i powoli akceptuje intruzika.....:evil_lol: Quote
kaja555 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 nono szybko się zaakceptowali :evil_lol: A na morelowego przyjdzie czas! Quote
Agnie Koty Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Zakumplowaliśmy sie i pomagamy w praniu...Tylko dlaczego nikt nas nie chce? Quote
Figa Bez Maku Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [quote name='Agnie Koty'] Przyjażń kwitnie,że ho ho Quote
Lemoniada Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Agnie Koty napisał(a):Dzisiaj postanowiłam rano /jestem w trakcie/ że są to ostatnie kociki na tymczasie! Przypomnę, tak dla potomności:diabloti: Agaaaa, kocham Cię:loveu: Może zrobię i powieszę im papierowe ogłoszenie gdzieś w Wawie? Quote
Agnie Koty Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Lemo, to są naprawdę ostatnie moje kociki na tymczasie!:oops: Nie, dzięki, papierowe powiesiłam u nas w zoologach i do netu je wrzuciłam. Jeżeli będzie zupełna bryndza to wtedy Cię wykorzystam....:evil_lol: Quote
Lemoniada Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Agnie Koty napisał(a):Lemo, to są naprawdę ostatnie moje kociki na tymczasie!:oops: Nie zrobisz im tego. Wiem, że nie zrobisz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.