Jump to content
Dogomania

okolicePiły/TORRO. Ponad rok w schronisku, Torro ma DEPRESJE!! Albo DT albo koniec..


Recommended Posts

Posted

LIKWIDACJA SCHRONISKA !

Schronisko ma zostać zlikwidowane, dokładnie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć kiedy. Psy mają zostać wywiezione do innego schroniska, gdzie nie będzie już z nimi kontaktu!
Te uznane za nieadopcyjne mogą zostać uśpione...

Pilnie potrzebne DT i DS!
[SIZE=1]październik 2008

TORRO
(BOKSIO)


około 4 letni mieszaniec boksera, ma problemy ze wzrokiem, ale mimo to ładnie biega przy rowerze, spuszczony pilnuje się; nieufny w stosunku do obcych, potrzebuje troche czasu; jest już po kastracji, nie przepada za wybranymi samcami, z suczkami raczej nie ma problemu, chociaż lepiej widziany dom bez innych zwierząt;
piesek został przywieziony do schroniska latem 2007, gdy "właściciel"wyjechał za granice zostawiając psa samego, sąsiedzi nie mogąc znieść wycia głodnego psa przywieźli go
Boksio ma 2 brodawki na ciele, na wardze i udzie,w czasie kastracji wet obejrzał je i stwierdził, że są to zmiany nowotworowe.W schronisku nie ma warunków na odpowiednią opiekę nad Boksiem.
Nie ma pieniędzy na leczenie Boksia,jedyną szansą dla Niego jest chociaż DT. W schronisku nie jest leczony.
Boksio był już adoptowany,mimo słabego wzroku po kilku dniach sam wrócił,nikt Go nie szukał...

kontakt: 603 224 392
[email protected]


========================================

Jak bardzo podłe życie musi mieć pies, by sam zgłosił się do schroniska?...
Chyba bardzo podłe…
Każdy pies przecież marzy o tym, by być psem chcianym…


A Boksio?... Czy niedowidzący, 4-letni Boksio był kiedykolwiek chcianym psem?...
No właśnie… Czy Boksio był chcianym psem?…


Po raz pierwszy trafił do schroniska wiosną tego roku.
Dlaczego?... Cóż… Jego Pan wyjechał za granicę i… zapomniał o swoim psie…
A ten pies… porzucony, zapomniany pies, pilnował opuszczonej posesji tak długo, dopóki jego wycie nie zaczęło przeszkadzać sąsiadom, którzy… odwieźli go do schroniska…
Wycieńczony, wygłodzony Boksio długo dochodził do siebie.
Kilka miesięcy później, jak wówczas nam się wydawało, wydarzył się cud. Cud… bo czyż nie jest cudem znaleźć dom dla niedowidzącego psa?...
Szczęśliwy piesek opuścił mury przytuliska w towarzystwie nowego właściciela.
Jakaż to była radość żegnać to rozradowane psie istnienie…


… i jakiż to był SZOK, gdy kilka dni później Boksio… sam zgłosił się do schroniska…
Biegał wokół przytuliska, szczekał i prosił, by wpuścić go do środka…
Pomimo słabego wzroku wrócił tu, gdzie było mu lepiej niż u nowego pana…
A ten nowy pan… nowy pan go nie szukał…


No i od tamtego czasu Boksio mieszka w schronisku…
Biedny pies… Nie wie, co to znaczy mieć dobrego pana i kawałek podłogi u jego nóg…


Jak bardzo podłe życie musi mieć pies, by sam zgłosił się do schroniska?...
Chyba bardzo podłe…
Każdy pies przecież marzy o tym, by być psem chcianym…


A Boksio?... Czy niedowidzący, 4-letni Boksio ma jeszcze szansę na to, by kiedykolwiek być chcianym psem?...
Może znasz kogoś, kto mógłby go zechcieć?...





kontakt:
602 611 866
603 224 392
[email protected]



========================================



bannerki:







a oto Boksio:











  • Replies 947
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ANKA_89 napisał(a):

Boksio był już adoptowany,mimo słabego wzroku po kilku dniach sam wrócił,nikt Go nie szukał...

Sam wrócił do schroniska??? To dopiero jest akt desperacji...:shake: Gdzie sie znajduje?

Posted

ci ludzie przedtem też wzięli psa, który też wrócił po kilku dniach, ale wychudzony; nie wiem czemu wogóle dostali Boksia..,myśleli,że mając problemy ze wzrokiem nie ucieknie,ale jednak wrócił, na szczęście już po niego nie przyjechali

schronisko jest ok.30km na północ od Piły,ok.200km od Poznania

Posted

[quote name='ANKA_89']jeśli jakąs znasz,bo ja nic.:roll:
a w PL Boksio w najlepszym przypadku ma szanse na kojec....

gdyby Niemcy,to pozostaje dojazd do granicy,juz widze siebie i Boksia w pociągu,samotni w przedziale, na korytarzu tłum:evil_lol: Ok. Spróbuję dotrzeć do nich. Proszę prześlij mi zdjęcia boksia i boksiowych przypadłości na mail [email protected] z dokładnym opisem jego charakteru, przypadłości i załącz streszczenie historii. Zobaczymy co się da zrobić.

Posted

kurczaki!
narośl na udzie powiększyła sie o ok.1/3! jest średnio twarda ,bez określonego kształu i zimna,a ta na wardze nie rośnie,ma kulisty kształt i jest strasznie twarda,jak kamień obleczony cienką skórką;
ale ta powiększająca mnie niepokoi:shake:

Posted

ANKA_89 napisał(a):
wczoraj na spacerze spotakłam pana,który zabrał Boksia do stadniny,mówił,że gdy wypuścił go z kojca ten uderzył w ogordzenie,potem ciągnik i przeczepę,inni pracownicy śmiali się z psa i z niego,że wziął ślepego psa,który obija się o wszystko;równie śmieszne byłoby puszczenie wózka z niemowlakiem z górki:cool1:
nie skomentuję :angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...