Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

moze on po prostu na smyczy nie umie? tak samo miałam z Julkiem bez łapki - na smyczy kompletny paraliz, przywierał do ziemi i nie chciał sie ruszyc. Bez smyczy śmigał tak ze hoho.

Póki jednak Groszek nie przywyczai sie to lepiej go jednak bez smyczy nie puszczać, żeby sie jakies nieszczęście nie stało.

Czy ona nadal tak sapie jak oddycha?

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

modliszka84 napisał(a):
moze on po prostu na smyczy nie umie? tak samo miałam z Julkiem bez łapki - na smyczy kompletny paraliz, przywierał do ziemi i nie chciał sie ruszyc. Bez smyczy śmigał tak ze hoho.

Póki jednak Groszek nie przywyczai sie to lepiej go jednak bez smyczy nie puszczać, żeby sie jakies nieszczęście nie stało.

Czy ona nadal tak sapie jak oddycha?
tak , nadal tak sapie i oddycha , pojde z nim do lekarza po urlopie lekarza , moze w tym tygodniu sie uda ,a co do smyczy to juz pisalm , ze chyba nie umie chodzic na smyczy ,biega wokol i sie slucha , jest bardzo sympatycznym psiakiem , bardzo go pokochalam imoja rodzina tez , caly czas chce byc w centrum zainteresowania , , a na jedzenie to sie doslownie rzuca ,:evil_lol: zdjecia podesle ,musze je zrobic , na razie mam mnostwa spraw w tygodniu ,,bardzo ciezki tydzien , potem sie tym zajme , pozdrawiam

Posted

Witamy razem z Groszkiem , Groszek jest wspanialym psem , , i jest taki zabawny , bardzo go pokochalam , piesek odzyl , jest caly czas zadowolony , po dzisiejszej kapieli , zrobil sie taki puszysty i pachnacy , ma niesamowity apetyt na jedzenie sie doslownie rzuca , chyba nadrabia zaleglosci , na dworze biega , ta sapka jest tylko czasami , niedlugo poznamy sie z lekarzem
, to juz nie jest ten sam pies ktorego poznalam , nie mam jak narazie przeslac zdjec , mam popsuty kabel ,ma najpiekniejszy ogon , nazywam go pioropusz , jest taki wielki i puszysty ,Grosze jest bardzo zabawny , co chwila sie kladzie na podlodze na pleckach , i kaze sie miziac , jak mozna mu tego odmowic , do mojego lozka pcha sie pierwszy , pozdrawiamy

Posted

mam troche zdjec ,nie mam jak ich wprowadzic , nie potrafie syn moze mi pomoze , musze jeszcze kupic kabel ,Groszka juz pokochalam , jest specyficzny w zachowaniu , dziwnie sie zachowuje, co mam na mysli to trudne do wytlumaczenia , jest ze mna jeszcze Laki wziety ze schroniska , ale on jest taki normalny , cieply , Groszek jest tez cieply w zachowaniu ale taki inny , gdyby takie zachowanie mial czlowiek to bym poweidziala ze jest psychicznie chory ,nie wiem co przeszedl Groszek wczesniej , ale jak spi to zrywa sie sie nagle przestraszony , z dziwnymi odglosami , , potrafi zerwac sie w czasie snu kilkakrotnie , :crazyeye::shake: , tuli sie niesamowicie , wlasciwie wymaga zainteresowania caly czas , nawet tego naduzywa , jest dziwny , zawsze mialam psy , ale takiego nigdy , mam na mysli zaachowanie , jest troszeczke meczacy , jest taki inny niz inne pieski , jest dziwny , ale takiego trzeba kochac , to nie jego wina ze taki jest

Posted

idalia46 napisał(a):
mam troche zdjec ,nie mam jak ich wprowadzic , nie potrafie syn moze mi pomoze , musze jeszcze kupic kabel ,Groszka juz pokochalam , jest specyficzny w zachowaniu , dziwnie sie zachowuje, co mam na mysli to trudne do wytlumaczenia , jest ze mna jeszcze Laki wziety ze schroniska , ale on jest taki normalny , cieply , Groszek jest tez cieply w zachowaniu ale taki inny , gdyby takie zachowanie mial czlowiek to bym poweidziala ze jest psychicznie chory ,nie wiem co przeszedl Groszek wczesniej , ale jak spi to zrywa sie sie nagle przestraszony , z dziwnymi odglosami , , potrafi zerwac sie w czasie snu kilkakrotnie , :crazyeye::shake: , tuli sie niesamowicie , wlasciwie wymaga zainteresowania caly czas , nawet tego naduzywa , jest dziwny , zawsze mialam psy , ale takiego nigdy , mam na mysli zaachowanie , jest troszeczke meczacy , jest taki inny niz inne pieski , jest dziwny , ale takiego trzeba kochac , to nie jego wina ze taki jest
amoze to dzisiejsza pogoda nastraja tak pesymistycznie , moze potrzebujemy z Groszkiem wiecej czasu

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='modliszka84']dlaczego koniec???

mam PRAWO wiedziec co się dzieje u mojego podopiecznego ze schroniska... :roll:[/quote]

Racja Modliszko.
Z jakiej racji ma być koniec wątku Idalio :cool1:
Przecież wątki "już w nowym domu" służą właśnie do tego aby pisać jak się miewa adoptowany psiak.....a Ty ni z gruchy ni z pietruchy, że koniec wątku :angryy:...........PARANOJA JAKAŚ :cool1:

  • 3 weeks later...
Posted

Rozmawiałam z Idalią i wiem, że u Groszka wszystko OK.

Iadalio proszę nie zamykaj wątku. Wiele osób myśli o Groszku.
A ja znalazłam takie fotki jeszcze z podróży do nowego domu. Jakość kiepska, bo z komórki. :roll:
Słodziak mały.




  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj w nocy , Lakus mial zabieg wyciecia tej paskudnej zmiany na lapie ktora sie owiekszala , lekarz nazwal ja brodawczyca , operacja trwala do 3 w nocy , teraz lezy z lapa w gorze i patrzy na mnie blagalnie , jednoczesnie Max bokserek mial tez zabieg ,wyciecia tych nadziaslakow , obaj sa po zabiegu , a z Groszkiem jest gorzej , wczoraj przyjechal specjalista z kliniki na konsultacje , stany Groszka z tym jego duszeniem wynikaja zbudowy uklady oddechowego , . pojawiaja sie one wraz z wiekszym ruchem , cala krtan i tchawica jest w czesciach pogruchotana , ale jakby tego bylo malo na tarczycy ma guzek dosc spory , :shake: , wczoraj go wyczulismy , , musze z nim zaliczyc Wroclaw , klinike , i zrobic rentgen , tego wszystkiego , wyglada na to ze moze ktos wczesniej mogl zrobic mu krzywde ,jest bardzo ruchliwy , ma apetyt , a Lakus najwiekszy , i jest grubasek , , najbardziej chory jest jednak Grosze k , ktorego bardzo pokochalam , , lecznica weterynaryjna jest u mnie wbloku , sstad mialm latwiej przez to przejscc , , ale o Groszka sie obawiam , i ten guz , po zrobieniu nrtg , lekarze maja zadecydowac co dalej ,

Posted

idalia46 napisał(a):
Dzisiaj w nocy , Lakus mial zabieg wyciecia tej paskudnej zmiany na lapie ktora sie owiekszala , lekarz nazwal ja brodawczyca , operacja trwala do 3 w nocy , teraz lezy z lapa w gorze i patrzy na mnie blagalnie , jednoczesnie Max bokserek mial tez zabieg ,wyciecia tych nadziaslakow , obaj sa po zabiegu , a z Groszkiem jest gorzej , wczoraj przyjechal specjalista z kliniki na konsultacje , stany Groszka z tym jego duszeniem wynikaja zbudowy uklady oddechowego , . pojawiaja sie one wraz z wiekszym ruchem , cala krtan i tchawica jest w czesciach pogruchotana , ale jakby tego bylo malo na tarczycy ma guzek dosc spory , :shake: , wczoraj go wyczulismy , , musze z nim zaliczyc Wroclaw , klinike , i zrobic rentgen , tego wszystkiego , wyglada na to ze moze ktos wczesniej mogl zrobic mu krzywde ,jest bardzo ruchliwy , ma apetyt , a Lakus najwiekszy , i jest grubasek , , najbardziej chory jest jednak Grosze k , ktorego bardzo pokochalam , , lecznica weterynaryjna jest u mnie wbloku , sstad mialm latwiej przez to przejscc , , ale o Groszka sie obawiam , i ten guz , po zrobieniu nrtg , lekarze maja zadecydowac co dalej ,
moze wprzypadku Groszka slowo pogruchotane nie jest najlepsze , ale lekarz powiedzial po dokladnym badaniu krtan i tchawica jest w ruchomych czesciach , w kawalkach stad te stany , na zewnatrz Groszek to okaz zdrowia , `I TE STANY SA RZADKO

Posted

idalia46 napisał(a):
moze wprzypadku Groszka slowo pogruchotane nie jest najlepsze , ale lekarz powiedzial po dokladnym badaniu krtan i tchawica jest w ruchomych czesciach , w kawalkach stad te stany , na zewnatrz Groszek to okaz zdrowia , `I TE STANY SA RZADKO
z Groszkiem nie jest tak zle , Groszek to zywiol , jest bardzo ruchliwy , je za dwoch , sapka wystepuje rzadko . , jest wielkim pieszczochem ,caly czas domaga sie miziania , niedlugo pojade z nim do Wroclawia na badania , i go zdiagnozuje

Posted

Kar0la napisał(a):
Cieszę się, że Groszek ma się znowu lepiej.:multi::multi:
Groszek jest w bardzo dobrej formie , jest taki zabawny w zachowaniu , nazywam go swoim miziadlem , bardzo go pokochalam , , Groszek to indywidualista , chodzi swoimi sciezkami , w nocy on jeden spi w osobnym pokoju , na tapczanie ktory sobie upodobal , :evil_lol:

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
  • 6 months later...
  • 3 months later...
Posted

Niech spełnią się marzenia i nadzieje,
które niosą ze sobą
Święta Bożego Narodzenia
i nadchodzący Nowy Rok.

:tree1::tree1::tree1::tree1::tree1:

  • 5 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...