Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wlasnie dopiero przeczytalam gdzie jest sunia..aaa. i nie moge sie dzis dodzwonic do jej Pani(ale pracuje a wiec moze niemoze odebrac') ja licze ze ktos przy okazji bedzie echal, na miau wrzuce watek transportowy i cos powinno byc

Posted

Nie wiem czy dzwonic do schroniska, czy Pani jest zdecydowana na 100%
Nic nie ruszyło z transportem chudzielca; na początku wrzesnia moj syn jedzie do Krakowa, moze z Krakowa ktos mógłby go odebrac?

Posted

jasne. Pani juz byla i widziala mała, no a teraz i maz najpier chce itp. Postanowilysy ze poprostu wydrukuje im zdj. Tylko ze przez to wydluza sie czas, bo teraz wyjezdzam i wracam jutro po poludniu. ojoj

Posted

Agatko, to psie dziecko jest w schronie i pewnie nie tak szybko ktoś się nim zainteresuje. Zresztą Marta może zrobić rezerwację, trzeba tylko, albo aż - szukać transportu! A gdzie w ogóle sunia miałaby jechać?

Posted

zyrardow. zastanawia mnie jeszcze...Pani chce jamnika, a mi trudno okreslic na ile wyrosnie z niej jamnik. Patrzylam na zdj szczeniat jamnika dlugowlosego, no i jest podobna. Lapki tylko sporo za szczuplutkie. Nie chce potem rozczarowan. Niby Pani sympatyczna, ma kundelka i dachowce ale wyraznie zawsze powtarza ze chce jamnika. Zreszta zwerbowalam ja w chwili gdy rozmawiala z kims ze na taki targ (gdzie jest masa psow- slomczyn) pojedzie kupic. A wiec uznalam ze moze uda mis ie cos uratowac a i pseudohodowle sie nie posila.

Posted

agata-air napisał(a):
zyrardow. zastanawia mnie jeszcze...Pani chce jamnika, a mi trudno okreslic na ile wyrosnie z niej jamnik. Patrzylam na zdj szczeniat jamnika dlugowlosego, no i jest podobna. Lapki tylko sporo za szczuplutkie. Nie chce potem rozczarowan. Niby Pani sympatyczna, ma kundelka i dachowce ale wyraznie zawsze powtarza ze chce jamnika. Zreszta zwerbowalam ja w chwili gdy rozmawiala z kims ze na taki targ (gdzie jest masa psow- slomczyn) pojedzie kupic. A wiec uznalam ze moze uda mis ie cos uratowac a i pseudohodowle sie nie posila.

rozumiem twoje obawy ...tez mam taka sytuacje, ze pani mi w zasadzie calkowicie zaufala...i teraz mam dylemat, ktorego psiaka wybrac...nie mode sie zdecydowac:shake: nie chce tak jak ty mowisz rozczarowan:shake: ...co za trudna robota z tym szukaniem domkow:placz:

Posted

agata-air napisał(a):
ciesze sie ze jakiemus psiakowi mozna pomoc, ale nie chce potem rozczarowan i pretesji. sama dla siebie to bylebym pokochala, wyglad i zdrowie nieistotne. Ale inni to kurcze ciezko

no dokladnie ciebie rozumiem...trzeba byc ostroznym, bo przeciez chodzi o to zeby psiak znalazl dom na stale a nie wrocil do schronu lub blakal sie po ulicach...a ja juz mialam takie "wpadki" z wyborem pseudo opiekunow:placz:

Posted

agata-air napisał(a):
a pokazcie mi jeszcze ta mala ruda sunie?? pislam do ciebie o zdj ale nie dostalam:)

Marty nie bedzie przez kilka dni, ja przejelam chwilowo watek:)
zdjęcie rudzielca jest na trzeciej stronie tego wątku...nowych nie mamy, ale sie postaram:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...