AśkaK Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Gugusia7 napisał(a):Rubiniu vel Tasman :diabloti: podbił już serca WSZYSTKICH. Pochwały się sypią jak dzisiaj u nas deszcz z nieba. Wcale mnie to nie dziwi!:lol::loveu: Klucha śliczna:loveu:, nie mogę się na zdjęcia napatrzeć, prosimy o więcej bo skoro tak błyskawicznie rośnie, to na bierząco muszą ciotki być!:lol: Quote
halbina Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7119641&postcount=765 mój BŁĘKITNY! dog... :evil_lol: Quote
AśkaK Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Oj ciocia Halbina, chcesz żesz bym ze stołka spadła!:evil_lol::lol::lol::lol: A co tam u Rubiczka?:cool3::loveu: Quote
Gugusia7 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Przepraszam za dłuższą nieobecność ale zaniemogłam :-(. No i trzeba było "odgruzować" wszelkie zaległości a i tak nie do końca lubię się wgapiać w monitorek. Po weekendzie wkleję nowe foty i coś skrobnę o Tasmanku :loveu:. Halbinka PIĘKNY ten Błękitny Dog :crazyeye::loveu::evil_lol:;) Quote
AśkaK Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 To zdrówka życzymy i na fotki czekamy!:multi::loveu: Quote
halbina Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 CHCE-MY FO-TE-CZKI JUUUUUUUUUUUUUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! też jesteśmy pociagający... i to bardzo... Zdrowiej! Quote
halbina Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Bawią się i śpią... bezpieczne i otoczone miłością... Serce rośnie!!! Pozdrawiamy Was najserdeczniej i czekamy wciąż na nowe fotki i wieści Rubikowe... A u nas kociaki na tymczasie... Quote
Wilejkaros Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Ale się uśmiałam czytając wątek... Ciotka halbina, Twoja Imka ma anielską cierpliwośc do tych tymczasowiczów. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Nie no, te zdjęcia są bomba! :loveu: Jaki Rubiczek już duży i jaki poważny... ;) A pamiętam jak mi się rozpychał na kolanach, taaaaki maleńki :loveu: Szczęściarz z niego niesamowity :p Quote
Gugusia7 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Witam ponownie w kraju! Trochę mnie wywiało ale stadko było pod dobrą opieką. Rubik zrobił mi niespodziankę i nauczył się schodzić ze schodów - wcześniej małą kluchę trzeba było znosić :evil_lol:. Oczywiście nie muszę dodawać, że nauka musiała być poparta właściwą ilością kiełbasy - bezinteresownie się nie dało zejść ;). Pozdrawiam wszystkie Cioteczki Quote
berni Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 aa tam kiełbasa napewno Rubiczek tesknił za Pańcią i zbiegał patzrec czy już wróciła :loveu: Quote
halbina Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Gugusiu, wszyscy za Tobą i Rubikiem tęsknili bardzo!!! wczoraj minęły try miesiace, jak udało sie Rubika wyrwać z Mazańcowic... A u mnie znów mazańcowickie szczeniaki... kliknij w podpisie... i jeszcze kociaki miałam z Bielska... Została czarna dziewczynka z wytrzeszczem... Lemurka jednym słowem... Może by tak wzbogacić Twoje stadko jakąś drobinką?... wiesz przecież, że moi wychowańcy są uroczy! Quote
Gugusia7 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Halbina nie wiedziałam, że to taka "miesięcznica" mogłam tort upiec czy co... :cool3: Rubik jest kochany ale łobuz na 102 - uwielbia broić w ogrodzie. Podstawowe działania jako małego ogrodnika to: przesadzanie drzewek, nawożenie krzaków i przycinanie gałęzi. Oczywiście uwielbia też przycinać trawę... Niewiarygodny zapał ma do tych wszystkich prac. Najgorsze jest to, że nie ma ubrania roboczego i zwykle jestem w stanie określić nawet kolejność wykonywania przez Niego tych wszystkich czynności :diabloti:. Niestety mój ogród nie podziela mojej fascynacji Jego dokonaniami jak i pralka ostatnio stanęła okoniem... :placz:Ostatnio nawet zdołał mi obkorować śliczną tuję na nóżce tuż przed domem. Na nic się zdały ochronne fartuchy przeciwko sarnom... trzeba było zrobić prawdziwe zasieki z siatki! Oprócz tego jest przekochany i bezproblemowy. Bardzo grzecznie śpi - ile wlezie no i je - też ile wlezie :oops:. Na szczęście już nie ulegam Jego ślicznym oczętom i dostaje tyle ile powinien. Quote
halbina Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 no cóz... spanie ma po mnie... :oops: jedzenie po Ince... :cool3: rozrabianie... chyba po Platonie... :evil_lol: a może i po kotach, bo te u mnie przesadzają, co się tylko da... :roll: A i jeszcze geny z Mazńcowic... toz to chłopaka ze wsi!... :p Quote
Gugusia7 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Piękne te Twoje Suniaczki!!! Miodzio. Ja nie mogę się odgonić od Rodziców, którzy ciągle mówią żebym Rubinia przywiozła do Nich na wczasy - czyli na wieczne nieoddanie. No wszyscy Drania kochają. Quote
Wilejkaros Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Gugusia, przekaż Rodzicom, że w sianko w Mazańcowicach na pewno "coś" się jeszcze znajdzie ;) Quote
halbina Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Rubiś kochany, ale ja mogę na przykład Fraszkę polecić... to taki yorkowy piesio... A może zafundujesz rodzicom niespodziankę z Mazńcowic, to na pewno dostarczy im różnych wrażeń i zajęć: Quote
Gugusia7 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Halbina...:megagrin::megagrin::megagrin: no dałaś czadu... Drugiego Rubinia nie znajdziemy przecież - On nie tylko śliczny ale jaki boski charakter. Dzisiaj rozwalił jedynie pudełko zapałek - piękne drzazgi rozrzucił na łóżku! Ciekawe co dzisiaj mi się wbije w d.... :eviltong: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Gugusiu, on tak z miłości do Was :lol: :loveu: Quote
halbina Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Gugusia7 napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Halbina...:megagrin::megagrin::megagrin: no dałaś czadu... Drugiego Rubinia nie znajdziemy przecież - On nie tylko śliczny ale jaki boski charakter. Dzisiaj rozwalił jedynie pudełko zapałek - piękne drzazgi rozrzucił na łóżku! Ciekawe co dzisiaj mi się wbije w d.... :eviltong: eeee tam... pudełko zapałek... Inka wczoraj rozwaliła litrowy jogurt na rogówkę, a dziś worek żwirku 5 litrowy... :roll: Quote
Gugusia7 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Może Inka chciała Ci coś ugotować? :evil_lol: Quote
halbina Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 raczej... zgotować... Inka halbince zgotowała niespodziankę... i los sprzątaczki - Syzyfa... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.